<?xml version="1.0"?>
<feed xmlns="http://www.w3.org/2005/Atom" xml:lang="pl">
	<id>https://ostoya.org/wiki/api.php?action=feedcontributions&amp;feedformat=atom&amp;user=Magdalena</id>
	<title>Ostoya - Wkład użytkownika [pl]</title>
	<link rel="self" type="application/atom+xml" href="https://ostoya.org/wiki/api.php?action=feedcontributions&amp;feedformat=atom&amp;user=Magdalena"/>
	<link rel="alternate" type="text/html" href="https://ostoya.org/wiki/index.php?title=Specjalna:Wk%C5%82ad/Magdalena"/>
	<updated>2026-05-09T11:43:15Z</updated>
	<subtitle>Wkład użytkownika</subtitle>
	<generator>MediaWiki 1.35.8</generator>
	<entry>
		<id>https://ostoya.org/wiki/index.php?title=Janiszewski&amp;diff=10283</id>
		<title>Janiszewski</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://ostoya.org/wiki/index.php?title=Janiszewski&amp;diff=10283"/>
		<updated>2014-06-04T20:53:26Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Magdalena: Utworzył nową stronę „right| 20px  == STRONA GŁÓWNA OSTOI ==  Przejś...”&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;[[Plik:Ostoja zlocona.jpg|130px|right|]]&lt;br /&gt;
[[Plik:English flag.png|link=Janiszewski of Ostoja|20px]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== [[Ostoja - strona główna|STRONA GŁÓWNA OSTOI]] ==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przejście na [[Ostoja - strona główna|stronę główną]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== [[Historia rodziny Janiszewski|Historia rodziny]] ==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''Janiszewski''' - &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== [[Documents of Janiszewski|Dokumenty]] ==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dokumenty, rodowód i skany.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== [[Files of Janiszewski|Zdjęcia i skany]] ==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Archiwum zdjęć rodzinnych&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== [[Członkowie rodziny Janiszewski]] ==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Członkowie rodziny, poszczególne linie dzisiejsze i wygasłe po mieczu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== [[Related Ostoja families of Janiszewski|Spokrewnione linie Ostoi]] ==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Spokrewnione rodziny tej samej linii Ostoi które przybrały inne nazwiska&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== [[DNA of Janiszewski|DNA Janiszewski]] ==&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Magdalena</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://ostoya.org/wiki/index.php?title=Poniecki&amp;diff=10282</id>
		<title>Poniecki</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://ostoya.org/wiki/index.php?title=Poniecki&amp;diff=10282"/>
		<updated>2014-06-04T20:50:12Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Magdalena: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;[[Plik:Ostoja zlocona.jpg|130px|right|]]&lt;br /&gt;
[[Plik:English flag.png|link=Poniecki of Ostoja|20px]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== [[Ostoja - strona główna|STRONA GŁÓWNA OSTOI]] ==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przejście na [[Ostoja - strona główna|stronę główną]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== [[Historia rodziny Poniecki|Historia rodziny]] ==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''Poniecki''' - &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== [[Documents of Poniecki|Dokumenty]] ==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dokumenty, rodowód i skany.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== [[Files of Poniecki|Zdjęcia i skany]] ==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Archiwum zdjeć rodzinnych&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== [[Członkowie rodziny Poniecki]] ==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Członkowie rodziny, poszczególne linie dzisiejsze i wygasłe po mieczu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== [[Related Ostoja families of Poniecki|Spokrewnione linie Ostoi]] ==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Spokrewnione rodziny tej samej linii Ostoi które przybrały inne nazwiska&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== [[DNA of Poniecki|DNA Poniecki]] ==&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Magdalena</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://ostoya.org/wiki/index.php?title=Starzewski&amp;diff=10281</id>
		<title>Starzewski</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://ostoya.org/wiki/index.php?title=Starzewski&amp;diff=10281"/>
		<updated>2014-06-04T20:49:34Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Magdalena: Utworzył nową stronę „right| 20px  == STRONA GŁÓWNA OSTOI ==  Przejśc...”&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;[[Plik:Ostoja zlocona.jpg|130px|right|]]&lt;br /&gt;
[[Plik:English flag.png|link=Starzewski of Ostoja|20px]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== [[Ostoja - strona główna|STRONA GŁÓWNA OSTOI]] ==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przejście na [[Ostoja - strona główna|stronę główną]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== [[Historia rodziny Starzewski|Historia rodziny]] ==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''Starzewski''' - &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== [[Documents of Starzewski|Dokumenty]] ==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dokumenty, rodowód i skany.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== [[Files of Starzewski|Zdjęcia i skany]] ==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Archiwum zdjeć rodzinnych&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== [[Członkowie rodziny Starzewski]] ==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Członkowie rodziny, poszczególne linie dzisiejsze i wygasłe po mieczu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== [[Related Ostoja families of Starzewski|Spokrewnione linie Ostoi]] ==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Spokrewnione rodziny tej samej linii Ostoi które przybrały inne nazwiska&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== [[DNA of Starzewski|DNA Starzewski]] ==&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Magdalena</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://ostoya.org/wiki/index.php?title=Poniecki&amp;diff=10280</id>
		<title>Poniecki</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://ostoya.org/wiki/index.php?title=Poniecki&amp;diff=10280"/>
		<updated>2014-06-04T20:44:36Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Magdalena: Utworzył nową stronę „right| 20px  == STRONA GŁÓWNA OSTOI ==  Przejście ...”&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;[[Plik:Ostoja zlocona.jpg|130px|right|]]&lt;br /&gt;
[[Plik:English flag.png|link=Ponieckiof Ostoja|20px]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== [[Ostoja - strona główna|STRONA GŁÓWNA OSTOI]] ==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przejście na [[Ostoja - strona główna|stronę główną]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== [[Historia rodziny Poniecki|Historia rodziny]] ==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''Poniecki''' - &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== [[Documents of Poniecki|Dokumenty]] ==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dokumenty, rodowód i skany.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== [[Files of Poniecki|Zdjęcia i skany]] ==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Archiwum zdjeć rodzinnych&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== [[Członkowie rodziny Poniecki]] ==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Członkowie rodziny, poszczególne linie dzisiejsze i wygasłe po mieczu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== [[Related Ostoja families of Poniecki|Spokrewnione linie Ostoi]] ==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Spokrewnione rodziny tej samej linii Ostoi które przybrały inne nazwiska&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== [[DNA of Poniecki|DNA Poniecki]] ==&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Magdalena</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://ostoya.org/wiki/index.php?title=Gajewicz&amp;diff=10279</id>
		<title>Gajewicz</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://ostoya.org/wiki/index.php?title=Gajewicz&amp;diff=10279"/>
		<updated>2014-06-04T20:42:11Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Magdalena: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;[[Plik:Ostoja zlocona.jpg|130px|right|]]&lt;br /&gt;
[[Plik:English flag.png|link=Gajewicz of Ostoja|20px]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== [[Ostoja - strona główna|STRONA GŁÓWNA OSTOI]] ==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przejście na [[Ostoja - strona główna|stronę główną]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== [[Historia rodziny Gajewicz|Historia rodziny]] ==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''Gajewicz''' - &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== [[Documents of Gajewicz|Dokumenty]] ==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dokumenty, rodowód i skany.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== [[Files of Gajewicz|Zdjęcia i skany]] ==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Archiwum zdjeć rodzinnych&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== [[Członkowie rodziny Gajewicz]] ==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Członkowie rodziny, poszczególne linie dzisiejsze i wygasłe po mieczu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== [[Related Ostoja families of Gajewicz|Spokrewnione linie Ostoi]] ==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Spokrewnione rodziny tej samej linii Ostoi które przybrały inne nazwiska&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== [[DNA of Gajewicz|DNA Gajewicz]] ==&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Magdalena</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://ostoya.org/wiki/index.php?title=Krzywiec_Oko%C5%82owicz&amp;diff=10278</id>
		<title>Krzywiec Okołowicz</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://ostoya.org/wiki/index.php?title=Krzywiec_Oko%C5%82owicz&amp;diff=10278"/>
		<updated>2014-06-04T20:39:45Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Magdalena: Utworzył nową stronę „right| 20px  == STRONA GŁÓWNA OSTOI == ...”&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;[[Plik:Ostoja zlocona.jpg|130px|right|]]&lt;br /&gt;
[[Plik:English flag.png|link=Krzywiec Okołowicz of Ostoja|20px]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== [[Ostoja - strona główna|STRONA GŁÓWNA OSTOI]] ==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przejście na [[Ostoja - strona główna|stronę główną]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== [[Historia rodziny Krzywiec Okołowicz |Historia rodziny]] ==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''Krzywiec Okołowicz ''' - &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== [[Documents of Krzywiec Okołowicz |Dokumenty]] ==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dokumenty, rodowód i skany.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== [[Files of Krzywiec Okołowicz |Zdjęcia i skany]] ==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Archiwum zdjeć rodzinnych&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== [[Członkowie rodziny Krzywiec Okołowicz ]] ==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Członkowie rodziny, poszczególne linie dzisiejsze i wygasłe po mieczu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== [[Related Ostoja families of Krzywiec Okołowicz |Spokrewnione linie Ostoi]] ==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Spokrewnione rodziny tej samej linii Ostoi które przybrały inne nazwiska&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== [[DNA of Krzywiec Okołowicz |DNA Krzywiec Okołowicz ]] ==&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Magdalena</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://ostoya.org/wiki/index.php?title=Owsiany&amp;diff=10277</id>
		<title>Owsiany</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://ostoya.org/wiki/index.php?title=Owsiany&amp;diff=10277"/>
		<updated>2014-06-04T20:34:01Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Magdalena: Utworzył nową stronę „right| 20px  == STRONA GŁÓWNA OSTOI ==  Przejście ...”&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;[[Plik:Ostoja zlocona.jpg|130px|right|]]&lt;br /&gt;
[[Plik:English flag.png|link=Owsiany of Ostoja|20px]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== [[Ostoja - strona główna|STRONA GŁÓWNA OSTOI]] ==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przejście na [[Ostoja - strona główna|stronę główną]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== [[Historia rodziny Owsiany|Historia rodziny]] ==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''Owsiany''' - &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== [[Documents of Owsiany|Dokumenty]] ==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dokumenty, rodowód i skany.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== [[Files of Owsiany|Zdjęcia i skany]] ==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Archiwum zdjeć rodzinnych&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== [[Członkowie rodziny Owsiany]] ==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Członkowie rodziny, poszczególne linie dzisiejsze i wygasłe po mieczu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== [[Related Ostoja families of Owsiany|Spokrewnione linie Ostoi]] ==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Spokrewnione rodziny tej samej linii Ostoi które przybrały inne nazwiska&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== [[DNA of Owsiany|DNA Owsiany]] ==&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Magdalena</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://ostoya.org/wiki/index.php?title=Kotkowski&amp;diff=10276</id>
		<title>Kotkowski</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://ostoya.org/wiki/index.php?title=Kotkowski&amp;diff=10276"/>
		<updated>2014-06-04T20:32:16Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Magdalena: Utworzył nową stronę „right| 20px  == STRONA GŁÓWNA OSTOI ==  Przejści...”&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;[[Plik:Ostoja zlocona.jpg|130px|right|]]&lt;br /&gt;
[[Plik:English flag.png|link=Kotkowski of Ostoja|20px]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== [[Ostoja - strona główna|STRONA GŁÓWNA OSTOI]] ==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przejście na [[Ostoja - strona główna|stronę główną]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== [[Historia rodziny Kotkowski|Historia rodziny]] ==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''Kotkowski''' - &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== [[Documents of Kotkowski|Dokumenty]] ==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dokumenty, rodowód i skany.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== [[Files of Kotkowski|Zdjęcia i skany]] ==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Archiwum zdjeć rodzinnych&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== [[Członkowie rodziny Kotkowski]] ==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Członkowie rodziny, poszczególne linie dzisiejsze i wygasłe po mieczu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== [[Related Ostoja families of Kotkowski|Spokrewnione linie Ostoi]] ==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Spokrewnione rodziny tej samej linii Ostoi które przybrały inne nazwiska&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== [[DNA of Kotkowski|DNA Kotkowski]] ==&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Magdalena</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://ostoya.org/wiki/index.php?title=Kiedrzy%C5%84ski&amp;diff=10275</id>
		<title>Kiedrzyński</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://ostoya.org/wiki/index.php?title=Kiedrzy%C5%84ski&amp;diff=10275"/>
		<updated>2014-06-04T20:30:23Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Magdalena: Utworzył nową stronę „right| 20px  == STRONA GŁÓWNA OSTOI ==  Przejś...”&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;[[Plik:Ostoja zlocona.jpg|130px|right|]]&lt;br /&gt;
[[Plik:English flag.png|link=Kiedrzyńskiof Ostoja|20px]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== [[Ostoja - strona główna|STRONA GŁÓWNA OSTOI]] ==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przejście na [[Ostoja - strona główna|stronę główną]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== [[Historia rodziny Kiedrzyński|Historia rodziny]] ==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''Kiedrzyński''' - &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== [[Documents of Kiedrzyński|Dokumenty]] ==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dokumenty, rodowód i skany.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== [[Files of Kiedrzyński|Zdjęcia i skany]] ==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Archiwum zdjeć rodzinnych&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== [[Członkowie rodziny Kiedrzyński]] ==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Członkowie rodziny, poszczególne linie dzisiejsze i wygasłe po mieczu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== [[Related Ostoja families of Kiedrzyński|Spokrewnione linie Ostoi]] ==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Spokrewnione rodziny tej samej linii Ostoi które przybrały inne nazwiska&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== [[DNA of Kiedrzyński|DNA Kiedrzyński]] ==&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Magdalena</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://ostoya.org/wiki/index.php?title=Siedlikowski&amp;diff=10274</id>
		<title>Siedlikowski</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://ostoya.org/wiki/index.php?title=Siedlikowski&amp;diff=10274"/>
		<updated>2014-06-04T20:26:47Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Magdalena: Utworzył nową stronę „right| 20px  == STRONA GŁÓWNA OSTOI ==  Przej...”&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;[[Plik:Ostoja zlocona.jpg|130px|right|]]&lt;br /&gt;
[[Plik:English flag.png|link=Siedlikowski of Ostoja|20px]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== [[Ostoja - strona główna|STRONA GŁÓWNA OSTOI]] ==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przejście na [[Ostoja - strona główna|stronę główną]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== [[Historia rodziny Siedlikowski|Historia rodziny]] ==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''Siedlikowski''' - &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== [[Documents of Siedlikowski|Dokumenty]] ==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dokumenty, rodowód i skany.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== [[Files of Siedlikowski|Zdjęcia i skany]] ==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Archiwum zdjeć rodzinnych&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== [[Członkowie rodziny Siedlikowski]] ==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Członkowie rodziny, poszczególne linie dzisiejsze i wygasłe po mieczu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== [[Related Ostoja families of Siedlikowski|Spokrewnione linie Ostoi]] ==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Spokrewnione rodziny tej samej linii Ostoi które przybrały inne nazwiska&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== [[DNA of Siedlikowski|DNA Siedlikowski]] ==&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Magdalena</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://ostoya.org/wiki/index.php?title=Nyko&amp;diff=10273</id>
		<title>Nyko</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://ostoya.org/wiki/index.php?title=Nyko&amp;diff=10273"/>
		<updated>2014-06-04T20:24:35Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Magdalena: Utworzył nową stronę „right| 20px  == STRONA GŁÓWNA OSTOI ==  Przejście na [...”&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;[[Plik:Ostoja zlocona.jpg|130px|right|]]&lt;br /&gt;
[[Plik:English flag.png|link=Nyk of Ostoja|20px]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== [[Ostoja - strona główna|STRONA GŁÓWNA OSTOI]] ==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przejście na [[Ostoja - strona główna|stronę główną]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== [[Historia rodziny Nyk|Historia rodziny]] ==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''Nyk''' - &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== [[Documents of Nyk|Dokumenty]] ==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dokumenty, rodowód i skany.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== [[Files of Nyk|Zdjęcia i skany]] ==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Archiwum zdjeć rodzinnych&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== [[Członkowie rodziny Nyk]] ==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Członkowie rodziny, poszczególne linie dzisiejsze i wygasłe po mieczu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== [[Related Ostoja families of Nyk|Spokrewnione linie Ostoi]] ==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Spokrewnione rodziny tej samej linii Ostoi które przybrały inne nazwiska&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== [[DNA of Nyk|DNA Nyk]] ==&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Magdalena</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://ostoya.org/wiki/index.php?title=Ka%C5%82%C5%82aur&amp;diff=10272</id>
		<title>Kałłaur</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://ostoya.org/wiki/index.php?title=Ka%C5%82%C5%82aur&amp;diff=10272"/>
		<updated>2014-06-04T20:22:27Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Magdalena: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;[[Plik:Ostoja zlocona.jpg|130px|right|]]&lt;br /&gt;
[[Plik:English flag.png|link=Kałłaur of Ostoja|20px]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== [[Ostoja - strona główna|STRONA GŁÓWNA OSTOI]] ==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przejście na [[Ostoja - strona główna|stronę główną]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== [[Historia rodziny Kałłaur|Historia rodziny]] ==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''Kałłaur''' - &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== [[Documents of Kałłaur|Dokumenty]] ==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dokumenty, rodowód i skany.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== [[Files of Kałłaur|Zdjęcia i skany]] ==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Archiwum zdjeć rodzinnych&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== [[Członkowie rodziny Kałłaur]] ==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Członkowie rodziny, poszczególne linie dzisiejsze i wygasłe po mieczu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== [[Related Ostoja families of Kałłaur|Spokrewnione linie Ostoi]] ==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Spokrewnione rodziny tej samej linii Ostoi które przybrały inne nazwiska&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== [[DNA of Kałłaur|DNA Kałłaur]] ==&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Magdalena</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://ostoya.org/wiki/index.php?title=Ka%C5%82%C5%82aur&amp;diff=10271</id>
		<title>Kałłaur</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://ostoya.org/wiki/index.php?title=Ka%C5%82%C5%82aur&amp;diff=10271"/>
		<updated>2014-06-04T20:18:37Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Magdalena: /* DNA Kałłaur */&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;[[Plik:Ostoja zlocona.jpg|130px|right|]]&lt;br /&gt;
[[Plik:English flag.png|link=Marchocki of Ostoja|20px]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== [[Ostoja - strona główna|STRONA GŁÓWNA OSTOI]] ==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przejście na [[Ostoja - strona główna|stronę główną]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== [[Historia rodziny Kałłaur|Historia rodziny]] ==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''Kałłaur''' - &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== [[Documents of Kałłaur|Dokumenty]] ==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dokumenty, rodowód i skany.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== [[Files of Kałłaur|Zdjęcia i skany]] ==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Archiwum zdjeć rodzinnych&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== [[Członkowie rodziny Kałłaur]] ==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Członkowie rodziny, poszczególne linie dzisiejsze i wygasłe po mieczu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== [[Related Ostoja families of Kałłaur|Spokrewnione linie Ostoi]] ==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Spokrewnione rodziny tej samej linii Ostoi które przybrały inne nazwiska&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== [[DNA of Kałłaur|DNA Kałłaur]] ==&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Magdalena</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://ostoya.org/wiki/index.php?title=Gajewicz&amp;diff=10270</id>
		<title>Gajewicz</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://ostoya.org/wiki/index.php?title=Gajewicz&amp;diff=10270"/>
		<updated>2014-06-04T20:17:31Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Magdalena: Utworzył nową stronę „right| 20px  == STRONA GŁÓWNA OSTOI ==  Przejści...”&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;[[Plik:Ostoja zlocona.jpg|130px|right|]]&lt;br /&gt;
[[Plik:English flag.png|link=Marchocki of Ostoja|20px]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== [[Ostoja - strona główna|STRONA GŁÓWNA OSTOI]] ==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przejście na [[Ostoja - strona główna|stronę główną]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== [[Historia rodziny Gajewicz|Historia rodziny]] ==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''Gajewicz''' - &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== [[Documents of Gajewicz|Dokumenty]] ==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dokumenty, rodowód i skany.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== [[Files of Gajewicz|Zdjęcia i skany]] ==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Archiwum zdjeć rodzinnych&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== [[Członkowie rodziny Gajewicz]] ==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Członkowie rodziny, poszczególne linie dzisiejsze i wygasłe po mieczu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== [[Related Ostoja families of Gajewicz|Spokrewnione linie Ostoi]] ==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Spokrewnione rodziny tej samej linii Ostoi które przybrały inne nazwiska&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== [[DNA of Gajewicz|DNA Gajewicz]] ==&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Magdalena</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://ostoya.org/wiki/index.php?title=Ka%C5%82%C5%82aur&amp;diff=10269</id>
		<title>Kałłaur</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://ostoya.org/wiki/index.php?title=Ka%C5%82%C5%82aur&amp;diff=10269"/>
		<updated>2014-06-04T20:14:56Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Magdalena: Utworzył nową stronę „right| 20px  == STRONA GŁÓWNA OSTOI ==  Przejści...”&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;[[Plik:Ostoja zlocona.jpg|130px|right|]]&lt;br /&gt;
[[Plik:English flag.png|link=Marchocki of Ostoja|20px]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== [[Ostoja - strona główna|STRONA GŁÓWNA OSTOI]] ==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przejście na [[Ostoja - strona główna|stronę główną]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== [[Historia rodziny Kałłaur|Historia rodziny]] ==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''Kałłaur''' - &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== [[Documents of Kałłaur|Dokumenty]] ==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dokumenty, rodowód i skany.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== [[Files of Kałłaur|Zdjęcia i skany]] ==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Archiwum zdjeć rodzinnych&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== [[Członkowie rodziny Kałłaur]] ==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Członkowie rodziny, poszczególne linie dzisiejsze i wygasłe po mieczu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== [[Related Ostoja families of Kałłaur|Spokrewnione linie Ostoi]] ==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Spokrewnione rodziny tej samej linii Ostoi które przybrały inne nazwiska&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== [[DNA of Marchocki|DNA Kałłaur]] ==&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Magdalena</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://ostoya.org/wiki/index.php?title=Bzowski&amp;diff=10268</id>
		<title>Bzowski</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://ostoya.org/wiki/index.php?title=Bzowski&amp;diff=10268"/>
		<updated>2014-06-04T20:11:13Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Magdalena: Utworzył nową stronę „right| 20px  == STRONA GŁÓWNA OSTOI ==  Przejście ...”&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;[[Plik:Ostoja zlocona.jpg|130px|right|]]&lt;br /&gt;
[[Plik:English flag.png|link=Bzowski of Ostoja|20px]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== [[Ostoja - strona główna|STRONA GŁÓWNA OSTOI]] ==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przejście na [[Ostoja - strona główna|stronę główną]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== [[Historia rodziny Bzowski|Historia rodziny]] ==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''Bzowski''' - &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== [[Documents of Bzowski|Dokumenty]] ==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dokumenty, rodowód i skany.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== [[Files of Bzowski|Zdjęcia i skany]] ==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Archiwum zdjeć rodzinnych&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== [[Członkowie rodziny Bzowski]] ==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Członkowie rodziny, poszczególne linie dzisiejsze i wygasłe po mieczu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== [[Related Ostoja families of Bzowski|Spokrewnione linie Ostoi]] ==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Spokrewnione rodziny tej samej linii Ostoi które przybrały inne nazwiska&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== [[DNA of Bzowski|DNA Bzowski]] ==&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Magdalena</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://ostoya.org/wiki/index.php?title=Marchocki_Karol_syn_reduxa&amp;diff=10163</id>
		<title>Marchocki Karol syn reduxa</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://ostoya.org/wiki/index.php?title=Marchocki_Karol_syn_reduxa&amp;diff=10163"/>
		<updated>2014-05-16T21:57:32Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Magdalena: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;[[Plik:Button-flaga-polski.jpg|link=Historia rodziny Marchocki |20px]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Urodzony 1794-12-12, Otroków (UA); Zmarł 1881-11-06, Odessa (UA); pochowany: Odessa (UA)&lt;br /&gt;
'''Ojciec''': Ignacy Jerzy, 1755 - 1827, '''Matka''': Ewa Ruffi, ok. 1763 - 1810 herbu Own&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''Rodzeństwo:'''&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pulcheria, ok. 1794 - 1877&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Emilia, ok. 1800 - ok. 1880&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Julia, 1806 - 1887&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''1 Małżeństwo'''&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
1813-09, Rozwód 1819, żona Bona Trzcińska&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''2 Małżeństwo'''&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
1845-07, żona Eleonora Roguska herbu Osto­ja&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''Dzieci:'''&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Albert, ok. 1850 - ok. 1911&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ludwik Jan, ok. 1855 - 1935&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kazimierz Stanisław, 1856 - przed 1914&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Juljan Klaudjusz, 1858 - 1928&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Karol, 1859 - 1926&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Teresa, 1860 - 1955&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''[[Marchocki|Marchocki Karol]]''' - (1794-1881), jedyny syn '''[[Marchocki Jerzy-Ignacy dux et redux|Jerzego-Ignacego]]'''(1755—1827), słynnego podolskiego oryginała, inicjatora reform gospodarczo-społecznych w tzw. państwie Mińkowieckim, i Ewy Ruffi (zm. 1810), hr.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Od 1812 pozostawał w konflikcie z ojcem w związku z małżeństwem zawartym tr. z Boną Trzcińską, wychowanicą Marchockich, którą podobno sam &lt;br /&gt;
Jerzy-IgnacyMarchocki-senior zamierzał poślubić po śmierci żony; synową kazał wywieźć do klasztoru, a syna, który usiłował popełnić samobójstwo, zmusił w 1814 do unieważnienia małżeństwa pod groźbą wydziedziczenia (posłużyło to za temat niedokończonego franc. romansu Juliusza Słowackiego La roi de Ladava (1832) osnutego wokół konfliktu ojca i syna na tle ich miłości do pięknej wychowanicy). &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Syn zachował w Mińkowcach ustalony przez ojca porządek, a także odziedziczył po nim liczne procesy. Uzdolniony muzycznie („miłośnik ksiąg i muzyki”), utrzymywał bliskie kontakty z Salomeą Słowacką-Bécu i podolskimi liberałami. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W 1825 poznał w Odessie Adama Mickiewicza i pierwszy z Sonetów krymskich — Stepy akermańskie — jest odbiciem wrażeń wspólnej podróży, a napisany został u Marchockiego w Lubomile. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Należał do wolnomularskiej loży „Oziris pod Gwiazdą Gorejącą” w Kamieńcu Podolskim i posądzany był — bodaj niesłusznie — o związek z dekabrystami. &lt;br /&gt;
Ok. 1826 internowano go w Białymstoku, a w 1831 został wywieziony do Kurska (Rabowicz); od 26 X tr. — według dokumentów III Oddziału — mieszkał pod dozorem policji nie w Kursku, lecz w Permie, w domu niejakiej Skosyriewej. &lt;br /&gt;
W 1832 był już najwidoczniej na Podolu, ponieważ „za zamiar ucieczki za granicę w czasie buntu i podejrzenia, iż jest wrogo nastawiony do rządu” został oddany tamże, na mocy decyzji gen.-gubernatora z 11 VII 1832, pod tajny dozór policyjny. &lt;br /&gt;
Mieszkał często w pozostałym mu majątku pod Odessą, gdzie swego czasu gościł Mickiewicza.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Uczestniczył w 1837 w pierwszym spotkaniu w Werbce Murowanej F. Michalskiego (zob.) pomiędzy czł. Tow. Filodemicznego i Szymonem Konarskim, został czl. SLP i „przyjmował zlecenia, lekceważąc sobie karę, jakiej uległ w 1831 roku za zamiar ucieczki za granicę” (Rolle). &lt;br /&gt;
Usiłował zaprzeczać swemu udziałowi w tajnym związku, jednakże jako znajomy F. Michalskiego i Szymona Konarskiego uznany został przez sąd wojskowy za winnego i 14 III 1839 skazany na zamieszkanie w Tobolsku z konfiskatą majątku, który popadł w całkowitą ruinę. &lt;br /&gt;
Tegoż dnia wyruszył w drogę na Syberię. Wspomina go J. Ruciński jako syna „głośnego z ekscentryczności” dziedzica „pięknych nad Dniestrem Mińkowic”. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na zesłaniu miał kucharkę Polkę, a z rodakami był podobno „w chłodnych stosunkach”. W Tobolsku „stanęły u niego” jadące na zesłanie&lt;br /&gt;
E. Felińska i J. Rzążewska, co odnotowała we wspomnieniach Felińska (przyjazne wzmianki znajdujemy też w jej listach z Berezowa do O. Pietraszkiewcza), a także K. Wolicki. Giller określał go mianem „amatora-fortepianisty”. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Figurował w Księdze Adresowej Kom. Opieki z adnotacją: „przeniesiony z Tobolska do Odessy. Na jego ręce posłano 2000 rubli as[ygnacyjnych]. Piszę do niego o te pieniądze, bo były przeznaczone na kościół w Tobolsku, którego teraz chcą budować, ale bez funduszów powoli robota idzie. &lt;br /&gt;
Ożenił się z panną Roguską, córką badacza starożytności, i mieszka koło Odessy, gdzie na własnej ziemi gospodaruje”. Z małżeństwa tego miał kilku synów. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zgodę na zamieszkanie na stałe w Odessie, a następnie w swym majątku w okolicach miasta, uzyskał w 1845. &lt;br /&gt;
Sprawę poruszonych w przytoczonej notatce pieniędzy na kościół (znalezionych przez Marchockiego w fortepianie po śmierci G. Sobańskiego) wyjaśniał w liście do Antoniego Pawszy z Odessy z 21 I/2 II 1850; o jakimkolwiek przywłaszczeniu nie mogło być mowy. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Marchocki cieszył się nieposzlakowaną opinią, czemu dał wyraz G. Maszkowski w liście do Mariana Dubieckiego z Kijowa z 5 XI 1881, napisanym w związku ze śmiercią Marchockiego w Odessie i przewiezieniem jego ciała do rodzinnych Mińkowiec. Wspomina tu, iż Marchocki swój dom w Tobolsku zostawił „dla księży” tamtejszych. Nekrolog pióra M. Dubieckiego zamieszczony został w „Kłosach”.&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Magdalena</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://ostoya.org/wiki/index.php?title=Marchocki_Karol_syn_reduxa&amp;diff=10162</id>
		<title>Marchocki Karol syn reduxa</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://ostoya.org/wiki/index.php?title=Marchocki_Karol_syn_reduxa&amp;diff=10162"/>
		<updated>2014-05-16T21:56:47Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Magdalena: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;[[Plik:Button-flaga-polski.jpg|link=Historia rodziny Marchocki |20px]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Urodzony 1794-12-12, Otroków (UA); Zmarł 1881-11-06, Odessa (UA); pochowany: Odessa (UA)&lt;br /&gt;
'''Ojciec''': Ignacy Jerzy, 1755 - 1827, '''Matka''': Ewa Ruffi, ok. 1763 - 1810 herbu Own&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''Rodzeństwo''':&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pulcheria, ok. 1794 - 1877&lt;br /&gt;
Emilia, ok. 1800 - ok. 1880&lt;br /&gt;
Julia, 1806 - 1887&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''1 Małżeństwo'''&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
1813-09, Rozwód 1819, żona Bona Trzcińska&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''2 Małżeństwo'''&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
1845-07, żona Eleonora Roguska herbu Osto­ja&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dzieci:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Albert, ok. 1850 - ok. 1911&lt;br /&gt;
Ludwik Jan, ok. 1855 - 1935&lt;br /&gt;
Kazimierz Stanisław, 1856 - przed 1914&lt;br /&gt;
Juljan Klaudjusz, 1858 - 1928&lt;br /&gt;
Karol, 1859 - 1926&lt;br /&gt;
Teresa, 1860 - 1955&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''[[Marchocki|Marchocki Karol]]''' - (1794-1881), jedyny syn '''[[Marchocki Jerzy-Ignacy dux et redux|Jerzego-Ignacego]]'''(1755—1827), słynnego podolskiego oryginała, inicjatora reform gospodarczo-społecznych w tzw. państwie Mińkowieckim, i Ewy Ruffi (zm. 1810), hr.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Od 1812 pozostawał w konflikcie z ojcem w związku z małżeństwem zawartym tr. z Boną Trzcińską, wychowanicą Marchockich, którą podobno sam &lt;br /&gt;
Jerzy-IgnacyMarchocki-senior zamierzał poślubić po śmierci żony; synową kazał wywieźć do klasztoru, a syna, który usiłował popełnić samobójstwo, zmusił w 1814 do unieważnienia małżeństwa pod groźbą wydziedziczenia (posłużyło to za temat niedokończonego franc. romansu Juliusza Słowackiego La roi de Ladava (1832) osnutego wokół konfliktu ojca i syna na tle ich miłości do pięknej wychowanicy). &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Syn zachował w Mińkowcach ustalony przez ojca porządek, a także odziedziczył po nim liczne procesy. Uzdolniony muzycznie („miłośnik ksiąg i muzyki”), utrzymywał bliskie kontakty z Salomeą Słowacką-Bécu i podolskimi liberałami. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W 1825 poznał w Odessie Adama Mickiewicza i pierwszy z Sonetów krymskich — Stepy akermańskie — jest odbiciem wrażeń wspólnej podróży, a napisany został u Marchockiego w Lubomile. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Należał do wolnomularskiej loży „Oziris pod Gwiazdą Gorejącą” w Kamieńcu Podolskim i posądzany był — bodaj niesłusznie — o związek z dekabrystami. &lt;br /&gt;
Ok. 1826 internowano go w Białymstoku, a w 1831 został wywieziony do Kurska (Rabowicz); od 26 X tr. — według dokumentów III Oddziału — mieszkał pod dozorem policji nie w Kursku, lecz w Permie, w domu niejakiej Skosyriewej. &lt;br /&gt;
W 1832 był już najwidoczniej na Podolu, ponieważ „za zamiar ucieczki za granicę w czasie buntu i podejrzenia, iż jest wrogo nastawiony do rządu” został oddany tamże, na mocy decyzji gen.-gubernatora z 11 VII 1832, pod tajny dozór policyjny. &lt;br /&gt;
Mieszkał często w pozostałym mu majątku pod Odessą, gdzie swego czasu gościł Mickiewicza.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Uczestniczył w 1837 w pierwszym spotkaniu w Werbce Murowanej F. Michalskiego (zob.) pomiędzy czł. Tow. Filodemicznego i Szymonem Konarskim, został czl. SLP i „przyjmował zlecenia, lekceważąc sobie karę, jakiej uległ w 1831 roku za zamiar ucieczki za granicę” (Rolle). &lt;br /&gt;
Usiłował zaprzeczać swemu udziałowi w tajnym związku, jednakże jako znajomy F. Michalskiego i Szymona Konarskiego uznany został przez sąd wojskowy za winnego i 14 III 1839 skazany na zamieszkanie w Tobolsku z konfiskatą majątku, który popadł w całkowitą ruinę. &lt;br /&gt;
Tegoż dnia wyruszył w drogę na Syberię. Wspomina go J. Ruciński jako syna „głośnego z ekscentryczności” dziedzica „pięknych nad Dniestrem Mińkowic”. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na zesłaniu miał kucharkę Polkę, a z rodakami był podobno „w chłodnych stosunkach”. W Tobolsku „stanęły u niego” jadące na zesłanie&lt;br /&gt;
E. Felińska i J. Rzążewska, co odnotowała we wspomnieniach Felińska (przyjazne wzmianki znajdujemy też w jej listach z Berezowa do O. Pietraszkiewcza), a także K. Wolicki. Giller określał go mianem „amatora-fortepianisty”. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Figurował w Księdze Adresowej Kom. Opieki z adnotacją: „przeniesiony z Tobolska do Odessy. Na jego ręce posłano 2000 rubli as[ygnacyjnych]. Piszę do niego o te pieniądze, bo były przeznaczone na kościół w Tobolsku, którego teraz chcą budować, ale bez funduszów powoli robota idzie. &lt;br /&gt;
Ożenił się z panną Roguską, córką badacza starożytności, i mieszka koło Odessy, gdzie na własnej ziemi gospodaruje”. Z małżeństwa tego miał kilku synów. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zgodę na zamieszkanie na stałe w Odessie, a następnie w swym majątku w okolicach miasta, uzyskał w 1845. &lt;br /&gt;
Sprawę poruszonych w przytoczonej notatce pieniędzy na kościół (znalezionych przez Marchockiego w fortepianie po śmierci G. Sobańskiego) wyjaśniał w liście do Antoniego Pawszy z Odessy z 21 I/2 II 1850; o jakimkolwiek przywłaszczeniu nie mogło być mowy. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Marchocki cieszył się nieposzlakowaną opinią, czemu dał wyraz G. Maszkowski w liście do Mariana Dubieckiego z Kijowa z 5 XI 1881, napisanym w związku ze śmiercią Marchockiego w Odessie i przewiezieniem jego ciała do rodzinnych Mińkowiec. Wspomina tu, iż Marchocki swój dom w Tobolsku zostawił „dla księży” tamtejszych. Nekrolog pióra M. Dubieckiego zamieszczony został w „Kłosach”.&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Magdalena</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://ostoya.org/wiki/index.php?title=Historia_rodziny_Marchocki&amp;diff=10161</id>
		<title>Historia rodziny Marchocki</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://ostoya.org/wiki/index.php?title=Historia_rodziny_Marchocki&amp;diff=10161"/>
		<updated>2014-05-16T21:50:36Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Magdalena: /* Historia rodziny */&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;[[Plik:Ostoja tarcza korona1.jpg|140px|right|]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Plik:English flag.png|link=History of Marchocki family|20px]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Plik:Button-flaga-polski.jpg|link=Marchocki |20px]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''[[Marchocki|Marchocki]]''' -  [[odwieczna szlachta]], rodzina [[Rycerstwo|rycerska]]. Nazwisko wzięli od wsi '''[[Marchocice|Marchocice]]''' , a jeszcze w XV stoleciu nazywali się Ścibor, które to miano jako przydomek do ostatnich zachowali czasów. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Historia rodziny==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Senatorowie w rodzinie: '''[[Marchocki Mikołaj kasztelan żarnowski 1694 r.|Mikołaj]]''', kasztelan żarnowski 1694 r., ustąpił 1713 roku. '''[[Marchocki Aleksander kasztelan Żarnowski 1713 r.|Aleksander]]''' , kasztelan żarnowski 1713 r., um. 1722 r.&lt;br /&gt;
'''[[Marchocki Wojciech kasztelan sanocki 1780|Wojciech]]''', kasztelan sanocki 1780 roku , um. 1788 r. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wzięli nazwisko od wsi '''[[Marchocice|Marchocice]]''' , a jeszcze w XV stoleciu nazywali się Ścibor, które to miano jako przydomek do ostatnich zachowali czasów. '''[[Marchocki Jan-Ścibor zacięty dysydent|Jan Ścibor ]]''', poseł na sejmy, zacięty dysydent, jego jednak dwaj synowie wrócili do katolicyzmu. '''[[Marchocki Stanisław syn Jana z Marchocic|Stanisław]]''', syn '''[[ Marchocki Jan z Marchocic|Jana]]''', z Marchocic i Sarnowa notowany w aktach krakowskich 1436 r.  '''[[Marchocki Piotr wystąpił przed aktami krakowskiemi 1450|Piotr]]''', występuje przed aktami krakowskiemi 1450 r. '''[[Marchocki Stanisław szafarzkrólewski 1589|Stanisław]]''', szafarz królewski 1589 r. &lt;br /&gt;
'''[[Marchocki Mikołaj dziedzic Januszowic|Mikołaj]]''', dziedzic Januszowic i Parzymiechy 1591 roku. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''[[Marchocki Jan dziedzic na Januszowicach|Jan]]''', dziedzic na Januszowicach, pozostawił syna '''[[Marchocki Paweł rotmistrz królewski zm.1631 r.|Pawła]]''', starostę czechowskiego, zasłużonego w obywatelstwie, który 20 razy był poslem na sejmy i generalnym poborcą podatków krakowskich 1629 r.; rotmistrz królewski, zm. 1631 r., z żony '''[[Elżbieta N. żona Marchockiego Pawła matka Mikołaja|Elżbiety N.]]''' miał syna '''[[Marchocki Mikołaj syn Elżbiety i Pawła|Mikołaja]]'''.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''[[Marchocki Mikołaj odznaczył się w wojnie z Tatarami i Prusach|Mikołaj]]''' , starosta czechowski, rotmistrz królewski, odznaczyl się w wojnie z Tatarami 1612 r. i w Prusach 1626 i 1628 r. i w nagrodę zasług dostał wynagrodzenie na sejmie 1620 r.; jego brat stryjeczny także '''[[Marchocki Mikołaj mąż Heleny Rozen|Mikołaj]]''' w 1638 r., poseł na sejmy, z żony '''[[Rozen Helena żona Mikołaja Marchockiego|Heleny Rozen]]''', córki '''[[Rozen Stanisław ojciec Heleny|Stanisława]]''', zostawił potomstwo.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''[[Marchocki Łukasz dziedzic na Marchocicach|Łukasz]]''', dziedzic na Marchocicach, miał synów : '''[[Marchocki Adam syn Łukasza|Adama]]''',&lt;br /&gt;
elektora 1632 r. z wojew. krakowskiego, '''[[Marchocki Franciszek syn Łukasza|Franciszka]]''', '''[[Marchocki Jacek syn Łukasza|Jacka]]''', '''[[Marchocki Michał syn Łukasza|Michała]]''' i '''[[Marchocki Stanisław syn Łukasza|Stanisława]]'''; po Jacku syn '''[[Marchocki Łukasz syn Jacka|Łukasz]]''', a Michał, miecznik przemyślski 1662r., elektor 1669 r. z wojew. sandomierskiego, zaślubił 1v. '''[[Hinkówna Zofianna żona Michała elektora sandomierskiego|Zofiannę Hinkównę]]''', łowczankę koronną. 2v. '''[[Regina-Konstancyja z Konar druga żona Michała|Reginę-Konstancyję z Konar]]''' i pozostawił trzech synów : '''[[Marchocki Aleksander syn Michała miecznika przemyślskiego|Aleksandra]]''', &lt;br /&gt;
'''[[Marchocki Stanisław syn Michała miecznika przemyślskiego|Stanisława]]''', elektora 1669 r. z wojew. sandomierskiego, i '''[[Marchocki Stefan-Dominik syn Michała miecznika przemyślskiego|Stefana-Dominika]]''', starostę chęcińskiego 1686 r., po którym z '''[[Leszczyńska Helena żona Stefana-Dominika Marchockiego|Heleny Leszczyńskiej]]''' syn '''[[ Marchocki Jan syn Heleny Leszczyńskiej|Jan]]'''.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''[[Marchocki Aleksander Ścibor z Marchocic|Aleksander Ścibor]]''' z Marchocic , elektor 1632 r z wojew. krakowskiego, zaślubił '''[[Sulińska? de Solonkie Anna żona Aleksandra|Annę de Solonkie (?) Sulińską]]''', i z niej miał synów : '''[[Marchocki Karol syn Aleksandra Ścibora|Karola]]''' v. Jana-Karola, '''[[Marchocki Krzysztof syn Aleksandra Ścibora|Krzysztofa]]''', '''[[Marchocki Michał syn Aleksandra Ścibora|Michała]]''' i '''[[Marchocki Mikołaj kasztelan żarnowski 1694 r.|Mikołaja]]'''; Jan-Karol, miecznik chełmiński, elektor 1669 r. z wojew. kaliskiego, następnie podsędek kaliski, podpisal elekcyę 1674 r. wojew. kaliskiem, i z żony '''[[Grodzka Dorota żona Jana-Karola|Doroty Grodzkiej]]''' pozostawił synów, '''[[ Marchocki Aleksander syn Grodzkiej Doroty|Aleksandra]]''', porucznika znaku pancernego, elektora 1733 r. z wojew. kaliskiego i '''[[ Marchocki Stanisław syn Doroty Grodzkiej|Stanisława]]'''.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''[[Marchocki Mikołaj kasztelan żarnowski 1694 r.|Mikołaj]]''', dziedzic dóbr Szczuczyn, Wola Szczuczyńska i Dąbrowica, z miecznika przemyślskiego kasztelan żarnowski 1694 r., podpisał elekcyę 1697 r. z wojew.sandomierskiem; kasztelan  z żony '''[[Barbara z Dobrzelewa żona Mikołaja|Barbary Z Dobrzelewa]]''' miał córkę '''[[Marchocka Justyna córka Mikołaja|Justynę]]''' za '''[[Radecki Waleryan|Waleryanem Radeckim]]''', starostą romanowskim, i trzech synów: '''[[ Marchocki Karol syn Mikołaja kasztelana 1694|Karola]]''', '''[[Marchocki Aleksander kasztelan Żarnowski 1713 r.|Aleksandra]]''' i '''[[Marchocki Stanisław syn Mikołaja kasztelana 1694|Stanisława]]'''.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''[[Marchocki Aleksander kasztelan Żarnowski 1713 r.|Aleksander]]''', pułkownik królewski, kasztelan żarnowski po ojcu 1713 r., z '''[[Hadziewicz Anna żona Mikołaja kasztelana żarnowskiego 1694|Anny z Pniewa Hadziewiczówny]]''', stolnikówny czerniechowskiej, miał córkę '''[[Marchocka Ludwika córka Mikołaja kasztelana żarnowskiego 1694|Ludwikę Ketlińską]]''' i synów , '''[[Marchocki Mikołaj syn Anny Hadziewicz|Mikołaja]]''' i '''[[Marchocki Józef syn Anny Hadziewicz|Józefa]]''' , dziedzica Mietel, starostę grudniowskiego i lelowskiego, po którym z żony '''[[Szembek Katarzyna żona Józefa starosty lelowskiego|Katarzyny Szembek]]''', córki Stanisława, starosty lelowskiego, synowie, '''[[Marchocki Krzysztof syn Katarzyny Szembek|Krzysztof]]''' i '''[[Marchocki Antoni syn Katarzyny Szembek|Antoni]]'''; Antoni, dziedzic dóbr Strzemuchy 1763 r.,starosta lelowski 1781 r., sędzia ziemski krasnostawski 1794 roku, z '''[[Grabińska Helena żona Antoniego dziedzica Strzemuchy 1763|Heleny Grabińskiej]]''', stolnikówny sandomierskiej, jego syn '''[[Marchocki Józef syn Heleny Grabińskiej|Józef]]''', ur.1778 r. w m.Siennie , kapitan wojsk polskich, dziedzic dóbr Polczy, w pow. miechowskim, wylegitymowany w Królestwie 1837 r.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''[[Marchocki Mikołaj syn Anny Hadziewicz|Mikołaj]]''' , starszy syn kasztelana  '''[[Marchocki Aleksander kasztelan Żarnowski 1713 r.|Aleksandra]]''', elektor 1733 r. z wojew. ruskiego, starosta lelowski 1734 r., miał dwie żony, '''[[Radgowska Maryanna pierwsz żona Mikołaja|Maryannę Radgowską]]''', z niej synowie, '''[[ Marchocki Wojciech syn Maryanny Radgowskiej|Wojciech]]''' i '''[[Marchowcki Ignacy syn Maryanny Radgowskiej|Ignacy]]'''; &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
i '''[[Wyżycką Ludwikę druga żona Mikołaja|Ludwikę Wyżycką]]''', córkę Jana , kasztelana bracławskiego i Maryanny z Żaboklik, 1v. Kossakowską, starościnę błotnicką, 2v. za Stanisławem Szembekiem, starostą lelowskim , która już jako wdowa po Mikołaju Marchockim ustąpiła swe prawa dożywotnie na rzecz pasierbów, Wojciecha i Ignacego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''[[Marchocki Wojciech kasztelan sanocki 1780|Wojciech]]''' , dziedzic dóbr Jarmolińce i Malejowice , wojski trembowelski, elektor 1764 roku z ziemi halickiej, chorąży pancerny , mianowany 1766 r. generał-adjutantem królewskim ; podczaszy, następnie chorąży trembowelski , został 1780 r. kasztelanem sanockim; starosta horodnicki, kawaler orderu św. Stanisława, um. 1788 r.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''[[Marchocki Krzysztof syn Aleksandra Ścibora|Krzysztof]]''', drugi syn '''[[Marchocki Aleksander Ścibor z Marchocic|Aleksandra Ścibora]]''' i '''[[Sulińska? de Solonkie Anna żona Aleksandra|Anny de Solonkie (?) Sulińskiej]]''', miecznik przemyślski 1680 r., nabył 1687 r. dobra Małoszyce, w sandomierskiem; miał dwie żony , '''[[ Wieteska Konstancya z Modliborzyc żona Krzysztofa miecznika przemyskiego 1680|Konstancyę z Modliborzyc Wieteską]]''', z niej synowie '''[[Marchocki Jan syn Wieteskiej Konstancyi|Jan]]''' i '''[[ Marchocki Franciszek syn Wieteskiej Konstancyi|Franciszek]]''', i '''[[ Lesieńska Teresa druga żona Krzysztofa miecznika przemyślskiego 1680 r|Teresę Lesieńską]]''' z tej synowie, '''[[ Marchocki Stanisław syn Lesieńskiej Teresy|Stanisław]]''', '''[[ Marchocki Gabryel syn Lesieńskiej Teresy|Gabryel]]''' i córka '''[[ Marchocka Katarzyna córka Lesieńskiej Teresy|Katarzyna]]''' za '''[[Legocki Samuel mąż Katarzyny Marchockiej|Samuelem Legockim]]'''.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''[[Marchocki Jan syn Wieteskiej Konstancyi|Jan]]''' sprzedał część Małoszyc bratu '''[[ Marchocki Franciszek syn Wieteskiej Konstancyi|Franciszkowi]]''', stroście bodaczowskiemu, żonatemu z '''[[Grabowska Zofia żona Marchockiego Frańciszka|Zofią Grabowską]]'''; podwojewodzy sandomierski i wiślicki,zaślubił '''[[Nidecka Anna z Nidka żona Jana|Annę z Nidka Nidecką]]''', córkę Piotra i Zofii Jedlińskiej i z niej pozostawił synów '''[[ Marchocki Jan syn Anny Nideckiej|Jana]]''' i '''[[Marchocki Piotr syn Anny Nideckiej|Piotra]]''', który podpisał elekcyę 1733 roku z wojew. sandomierskiem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''[[ Marchocki Jan syn Anny Nideckiej|Jan]]''' , dziedzic na Małoszycach, chorąży smoleński, zmarł 1779 r. miał trzy żony : '''[[Piniocówna żona Marchockiego Jana|Piniociównę]]''' , '''[[Myszkowska Maryanna żona Marchockiego Jana| Maryannę Myszkowską]]''' , córę Bernarda i Salomei Kociałkowskiej, i '''[[Moszyńska Teresa żona Marchockiego Jana|Teresę Moszyńską]]''', z nich córki : '''[[Marchocka Franciszka córka Jana syna Anny Nideckiej|Franciszka]]''' za '''[[Zalewski Kazimierz mąż Franciszki|Kazimierzem Zalewskim]]''' , skarbnikiem siewierskim , '''[[Marchocka Antonina córka Jana syna Anny Nideckiej|Antonina]]''' za '''[[Michał mąż Antoniny|Michałem]]''' i '''[[Marchocka Katarzyna córka Jana syna Anny Nideckiej|Katarzyna]]''' za '''[[Czarnocki Hipolit mąż Katarzyny|Hipolitem Czarnockimi]]''', '''[[Jackowska Maryanna córka Teresy Moszyńskiej|Maryanna Jackowska]]''', '''[[Marchocka Justyna córka Teresy Moszyńskiej|Justyna]]''' i '''[[Marchocka Anna córka Teresy Moszyńskiej|Anna]]''', urodzone z Teresy Moszyńskiej , za '''[[Bielski Józef|Józefem Bielskim]]''', której córka '''[[Teresa|Teresa]]''' procesowała '''[[Marchocki Jan Kanty dziedzic Secemina|Jana Kantego]]''' i '''[[Marchocki Stefan brata Jana Kantego|Stefana]]''' , synów '''[[ Marchocki Jan syn Anny Nideckiej|Jana]]'''  , chorążego i  '''[[Myszkowska Maryanna żona Marchockiego Jana|Myszkowskiej]]''' .&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''[[Marchocki Jan Kanty dziedzic Secemina|Jan Kanty]]''' , dziedzic '''[[Secemin|Secemina]]''' , Psar , Witowa i Wygiełzowa , w imieniu swem i brata swego '''[[Marchocki Stefan brata Jana Kantego|Stefana]]''' sprzedał 1786 r. dobra Małoszyce '''[[Muśniecki-Dowbor Ignacy|Ignacemu Muśnieckiemu-Dowbor]]''', szambelanowi królewskiemu ; sędzia pokoju jędrzejowski 1825 r., z żony '''[[Czarnocka Petronela żona Jana Kantego|Petroneli Czarnockiej]]''' pozostawił córki , '''[[Marchocka Aleksandra córka Jana Kantego i Czarnockiej|Aleksandrę]]''' za '''[[Zwierkowski Wincenty-Jacek|Wincentym-Jackiem Zwierkowskim]]''' , N. za Leonem Zarembą i synów : '''[[Marchocki Antoni syn Jana Kantego|Antoniego]]''' , '''[[Marchocki Onufry syn Jana Kantego|Onufrego]]''' i '''[[Marchocki Teodor syn Jana Kantego|Teodora]]''', ur 1788 r. w Wyczerpach ,dziedzica Wygiełzowa , pułkownika wojsk polskich , wylegitymowanego w Królestwie 1839 r.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''[[Marchocki Onufry syn Jana Kantego|Onufry]]''', ur. 1793 r. w par. Nakło ,  dziedzic Secemina , Psar i Podlesia , wylegitymowany w Królestwie 1839 r., zaślubił 1824 r. '''[[Waldkun bar. Maryanna|Maryannę bar. Waldkun]]''' i z niej pozostawił córki , '''[[Marchocka Michalina córka Onufrego|Michalinę]]''', dziedziczkę Podlesia za '''[[Lohman Franciszek|Franciszkiem Lohmanem]]''', '''[[Marchocka Antonina córka Onufrego|Antoninę]]''', dziedziczkę Psar, za '''[[Michałowski Antoni|Antonim Michałowskim]]''' i syna '''[[Marchocki Saturnin-Zygmunt-August|Saturnina-Zygmunta-Augusta]]''' , ur.1828 roku w Seceminie , dziedzica Secemina ,zmarłego bezpotomnie .&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Oprócz powyższych, '''[[Marchocki Marcin z wojew. ruskiem podpisał elekcyę 1632|Marcin]]''' z wojew. ruskiem i '''[[Marchocki Mikołaj z wojew. krakowskiem podpisał elekcyę|Mikołaj]]''' z wojew. krakowskiem podpisali elekcyę 1632 r.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''[[Marchocka Anna za Aleksandrem Garczyńskim|Anna]]''' za '''[[Garczyński Aleksander|Aleksandrem Garczyńskim]]''' , chorążym chełmińskim 1640 r.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''[[Marchocka Anna za Władysławem Drohojowskim|Anna]]''' za '''[[Drohojowski Władysław|Władysławem]]''' i '''[[Marchocka Maryanna za Józefem Drohojowskim|Maryanna]]''' za '''[[Drohojowski Józef|Józefem]]''' miecznikiem przemyślskim , Drohojowskimi 1650 r.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Łukasz żonaty z Anną z Potoka 1652 r. Jacek, wójt we wsi Zanycha, miał syna Łukasza 1678 r. Łukasz, syn Marcina Walentego, 1684 r.&lt;br /&gt;
Eliasz , elektor 1697 roku z ziemi halickiej a dwóch Michałów tegoż roku z wojew. sandomierskiego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jacek, syn Jerzego , stolnik ciechanowski 1702 roku. z żony Heleny Dąbrowskiej miał córkę Eufrozynę za Janem Kierzkowskim ; a z 2-iej żony Zofii Rzeszowskiej syna Jerzego , stolnika ciechanowskiego 1739 r., żonatego z Anną Rapczyńską.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Karol Ścibor z Marchocic, łowczy sandomierski, deputat na Trybunał1720 r., żonaty z Różą z Wielkiej Rzeczycy. &lt;br /&gt;
Waleryan , kanonik inflancki 1777 r. Walenty, viceregent krzemieniecki 1778 r. &lt;br /&gt;
Wojciech-Krzysztof , kanonik lwowski 1781 r.,  i Antoni wylegitymowani w Galicyi w 1782 r.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''[[Marchocki Jerzy-Ignacy dux et redux|Jerzy-Ignacy]]''' , dziedzic dóbr Minkowce, na Podolu, zacny i prawy obywatel, zm. 1824 r., miał syna '''[[Marchocki Karol syn reduxa|Karola]]''' , dobrego patryotę , majora wojsk polskich , żonatego z Boną , córką Józefa Szydłowskiego i Katarzyny Gogolewskiej. Józef kapitan i Aleksander , podporucznik w wojsku polskiem 1822 r.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ludwik żonaty z Maryą , córką Władysława Mniszka i Maryi Czarneckiej , 1890 r. Wojciech syn Karola, sędzia honorowy m. Odessy 1895 r.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po '''[[Marchocki Antoni syn Katarzyny Szembek|Antonim]]''', dziedzicu dóbr Żółkiew 1768 r., syn '''[[Marchocki Krzysztof syn Antoniego 1767|Krzysztof]]''' z '''[[Pieńkowska Anna żona Marchockiego Krzysztofa|Anny Pieńkowskiej]]''' pozostawił syna '''[[Marchocki Klemens syn Anny Pieńkowskiej|Klemensa]]''', dziedzica dóbr Królowa-Niwa , w pow. siedleckim, sędziego pokoju pow. siedleckiego 1862 r. , i Antoniego w 1839 r. wylegitymowanych w Królestwie .&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===Znani przedstawiciele rodziny===&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Plik:Rycerz Ostoja rys R Boguslawski copy.jpg|320px|right|]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
* '''[[Marchocka Marianna Matka Teresa od Jezusa|Marchocka Marianna]]'''&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
* '''[[Marchocki Jerzy-Ignacy dux et redux|Jerzy-Ignacy]]'''&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
* '''[[Marchocki Karol syn reduxa|Marchocki Karol]]'''&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
* '''[[Zygmunt Klemens Ścibor-Marchocki(1877- 1940|Zygmunt Klemens Ścibor-Marchocki]]'''&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
* '''[[Marchocki Staniław 1926|Marchocki Stanisław]]'''&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Członkowie rodziny Marchocki==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
* [[Członkowie rodziny Marchocki|Członkowie rodziny]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Majątki ziemskie Marchocki==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
* [[Land and properties of Marchocki|Majątki ziemskie Marchocki]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Bibliografia==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
* Adam Boniecki, ''Herbarz Polski'', Niesiecki, Uruski&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Linki zewnętrzne==&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Magdalena</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://ostoya.org/wiki/index.php?title=Marchocki_Karol_syn_reduxa&amp;diff=10160</id>
		<title>Marchocki Karol syn reduxa</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://ostoya.org/wiki/index.php?title=Marchocki_Karol_syn_reduxa&amp;diff=10160"/>
		<updated>2014-05-16T21:49:01Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Magdalena: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;[[Plik:Button-flaga-polski.jpg|link=Historia rodziny Marchocki |20px]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''[[Marchocki|Marchocki Karol]]''' - (1794-1881), jedyny syn '''[[Marchocki Jerzy-Ignacy dux et redux|Jerzego-Ignacego]]'''(1755—1827), słynnego podolskiego oryginała, inicjatora reform gospodarczo-społecznych w tzw. państwie Mińkowieckim, i Ewy Ruffi (zm. 1810), hr.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Od 1812 pozostawał w konflikcie z ojcem w związku z małżeństwem zawartym tr. z Boną Trzcińską, wychowanicą Marchockich, którą podobno sam &lt;br /&gt;
Jerzy-IgnacyMarchocki-senior zamierzał poślubić po śmierci żony; synową kazał wywieźć do klasztoru, a syna, który usiłował popełnić samobójstwo, zmusił w 1814 do unieważnienia małżeństwa pod groźbą wydziedziczenia (posłużyło to za temat niedokończonego franc. romansu Juliusza Słowackiego La roi de Ladava (1832) osnutego wokół konfliktu ojca i syna na tle ich miłości do pięknej wychowanicy). &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Syn zachował w Mińkowcach ustalony przez ojca porządek, a także odziedziczył po nim liczne procesy. Uzdolniony muzycznie („miłośnik ksiąg i muzyki”), utrzymywał bliskie kontakty z Salomeą Słowacką-Bécu i podolskimi liberałami. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W 1825 poznał w Odessie Adama Mickiewicza i pierwszy z Sonetów krymskich — Stepy akermańskie — jest odbiciem wrażeń wspólnej podróży, a napisany został u Marchockiego w Lubomile. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Należał do wolnomularskiej loży „Oziris pod Gwiazdą Gorejącą” w Kamieńcu Podolskim i posądzany był — bodaj niesłusznie — o związek z dekabrystami. &lt;br /&gt;
Ok. 1826 internowano go w Białymstoku, a w 1831 został wywieziony do Kurska (Rabowicz); od 26 X tr. — według dokumentów III Oddziału — mieszkał pod dozorem policji nie w Kursku, lecz w Permie, w domu niejakiej Skosyriewej. &lt;br /&gt;
W 1832 był już najwidoczniej na Podolu, ponieważ „za zamiar ucieczki za granicę w czasie buntu i podejrzenia, iż jest wrogo nastawiony do rządu” został oddany tamże, na mocy decyzji gen.-gubernatora z 11 VII 1832, pod tajny dozór policyjny. &lt;br /&gt;
Mieszkał często w pozostałym mu majątku pod Odessą, gdzie swego czasu gościł Mickiewicza.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Uczestniczył w 1837 w pierwszym spotkaniu w Werbce Murowanej F. Michalskiego (zob.) pomiędzy czł. Tow. Filodemicznego i Szymonem Konarskim, został czl. SLP i „przyjmował zlecenia, lekceważąc sobie karę, jakiej uległ w 1831 roku za zamiar ucieczki za granicę” (Rolle). &lt;br /&gt;
Usiłował zaprzeczać swemu udziałowi w tajnym związku, jednakże jako znajomy F. Michalskiego i Szymona Konarskiego uznany został przez sąd wojskowy za winnego i 14 III 1839 skazany na zamieszkanie w Tobolsku z konfiskatą majątku, który popadł w całkowitą ruinę. &lt;br /&gt;
Tegoż dnia wyruszył w drogę na Syberię. Wspomina go J. Ruciński jako syna „głośnego z ekscentryczności” dziedzica „pięknych nad Dniestrem Mińkowic”. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na zesłaniu miał kucharkę Polkę, a z rodakami był podobno „w chłodnych stosunkach”. W Tobolsku „stanęły u niego” jadące na zesłanie&lt;br /&gt;
E. Felińska i J. Rzążewska, co odnotowała we wspomnieniach Felińska (przyjazne wzmianki znajdujemy też w jej listach z Berezowa do O. Pietraszkiewcza), a także K. Wolicki. Giller określał go mianem „amatora-fortepianisty”. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Figurował w Księdze Adresowej Kom. Opieki z adnotacją: „przeniesiony z Tobolska do Odessy. Na jego ręce posłano 2000 rubli as[ygnacyjnych]. Piszę do niego o te pieniądze, bo były przeznaczone na kościół w Tobolsku, którego teraz chcą budować, ale bez funduszów powoli robota idzie. &lt;br /&gt;
Ożenił się z panną Roguską, córką badacza starożytności, i mieszka koło Odessy, gdzie na własnej ziemi gospodaruje”. Z małżeństwa tego miał kilku synów. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zgodę na zamieszkanie na stałe w Odessie, a następnie w swym majątku w okolicach miasta, uzyskał w 1845. &lt;br /&gt;
Sprawę poruszonych w przytoczonej notatce pieniędzy na kościół (znalezionych przez Marchockiego w fortepianie po śmierci G. Sobańskiego) wyjaśniał w liście do Antoniego Pawszy z Odessy z 21 I/2 II 1850; o jakimkolwiek przywłaszczeniu nie mogło być mowy. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Marchocki cieszył się nieposzlakowaną opinią, czemu dał wyraz G. Maszkowski w liście do Mariana Dubieckiego z Kijowa z 5 XI 1881, napisanym w związku ze śmiercią Marchockiego w Odessie i przewiezieniem jego ciała do rodzinnych Mińkowiec. Wspomina tu, iż Marchocki swój dom w Tobolsku zostawił „dla księży” tamtejszych. Nekrolog pióra M. Dubieckiego zamieszczony został w „Kłosach”.&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Magdalena</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://ostoya.org/wiki/index.php?title=Marchocki_Karol_syn_reduxa&amp;diff=10159</id>
		<title>Marchocki Karol syn reduxa</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://ostoya.org/wiki/index.php?title=Marchocki_Karol_syn_reduxa&amp;diff=10159"/>
		<updated>2014-05-16T21:48:31Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Magdalena: Utworzył nową stronę „20px  '''Marchocki Karol''' - (1794-1881), jedyny syn '''[[Marchocki Jerzy-Ignacy dux...”&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;[[Plik:Button-flaga-polski.jpg|link=Historia rodziny Marchocki |20px]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''[[Marchocki|Marchocki Karol]]''' - (1794-1881), jedyny syn '''[[Marchocki Jerzy-Ignacy dux et redux|Jerzego-Ignacego]]'''(1755—1827), słynnego podolskiego oryginała, inicjatora reform gospodarczo-społecznych w tzw. państwie Mińkowieckim, i Ewy Ruffi (zm. 1810), hr.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Od 1812 pozostawał w konflikcie z ojcem w związku z małżeństwem zawartym tr. z Boną Trzcińską, wychowanicą Marchockich, którą podobno sam &lt;br /&gt;
Jerzy-IgnacyMarchocki-senior zamierzał poślubić po śmierci żony; synową kazał wywieźć do klasztoru, a syna, który usiłował popełnić samobójstwo, zmusił w 1814 do unieważnienia małżeństwa pod groźbą wydziedziczenia (posłużyło to za temat niedokończonego franc. romansu Juliusza Słowackiego La roi de Ladava (1832) osnutego wokół konfliktu ojca i syna na tle ich miłości do pięknej wychowanicy). &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Syn zachował w Mińkowcach ustalony przez ojca porządek, a także odziedziczył po nim liczne procesy. Uzdolniony muzycznie („miłośnik ksiąg i muzyki”), utrzymywał bliskie kontakty z Salomeą Słowacką-Bécu i podolskimi liberałami. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W 1825 poznał w Odessie Adama Mickiewicza i pierwszy z Sonetów krymskich — Stepy akermańskie — jest odbiciem wrażeń wspólnej podróży, a napisany został u Marchockiego w Lubomile. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Należał do wolnomularskiej loży „Oziris pod Gwiazdą Gorejącą” w Kamieńcu Podolskim i posądzany był — bodaj niesłusznie — o związek z dekabrystami. &lt;br /&gt;
Ok. 1826 internowano go w Białymstoku, a w 1831 został wywieziony do Kurska (Rabowicz); od 26 X tr. — według dokumentów III Oddziału — mieszkał pod dozorem policji nie w Kursku, lecz w Permie, w domu niejakiej Skosyriewej. &lt;br /&gt;
W 1832 był już najwidoczniej na Podolu, ponieważ „za zamiar ucieczki za granicę w czasie buntu i podejrzenia, iż jest wrogo nastawiony do rządu” został oddany tamże, na mocy decyzji gen.-gubernatora z 11 VII 1832, pod tajny dozór policyjny. &lt;br /&gt;
Mieszkał często w pozostałym mu majątku pod Odessą, gdzie swego czasu gościł Mickiewicza.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
 Uczestniczył w 1837 w pierwszym spotkaniu w Werbce Murowanej F. Michalskiego (zob.) pomiędzy czł. Tow. Filodemicznego i Szymonem Konarskim, został czl. SLP i „przyjmował zlecenia, lekceważąc sobie karę, jakiej uległ w 1831 roku za zamiar ucieczki za granicę” (Rolle). &lt;br /&gt;
Usiłował zaprzeczać swemu udziałowi w tajnym związku, jednakże jako znajomy F. Michalskiego i Szymona Konarskiego uznany został przez sąd wojskowy za winnego i 14 III 1839 skazany na zamieszkanie w Tobolsku z konfiskatą majątku, który popadł w całkowitą ruinę. &lt;br /&gt;
Tegoż dnia wyruszył w drogę na Syberię. Wspomina go J. Ruciński jako syna „głośnego z ekscentryczności” dziedzica „pięknych nad Dniestrem Mińkowic”. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na zesłaniu miał kucharkę Polkę, a z rodakami był podobno „w chłodnych stosunkach”. W Tobolsku „stanęły u niego” jadące na zesłanie&lt;br /&gt;
 E. Felińska i J. Rzążewska, co odnotowała we wspomnieniach Felińska (przyjazne wzmianki znajdujemy też w jej listach z Berezowa do O. Pietraszkiewcza), a także K. Wolicki. Giller określał go mianem „amatora-fortepianisty”. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Figurował w Księdze Adresowej Kom. Opieki z adnotacją: „przeniesiony z Tobolska do Odessy. Na jego ręce posłano 2000 rubli as[ygnacyjnych]. Piszę do niego o te pieniądze, bo były przeznaczone na kościół w Tobolsku, którego teraz chcą budować, ale bez funduszów powoli robota idzie. &lt;br /&gt;
Ożenił się z panną Roguską, córką badacza starożytności, i mieszka koło Odessy, gdzie na własnej ziemi gospodaruje”. Z małżeństwa tego miał kilku synów. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zgodę na zamieszkanie na stałe w Odessie, a następnie w swym majątku w okolicach miasta, uzyskał w 1845. &lt;br /&gt;
Sprawę poruszonych w przytoczonej notatce pieniędzy na kościół (znalezionych przez Marchockiego w fortepianie po śmierci G. Sobańskiego) wyjaśniał w liście do Antoniego Pawszy z Odessy z 21 I/2 II 1850; o jakimkolwiek przywłaszczeniu nie mogło być mowy. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Marchocki cieszył się nieposzlakowaną opinią, czemu dał wyraz G. Maszkowski w liście do Mariana Dubieckiego z Kijowa z 5 XI 1881, napisanym w związku ze śmiercią Marchockiego w Odessie i przewiezieniem jego ciała do rodzinnych Mińkowiec. Wspomina tu, iż Marchocki swój dom w Tobolsku zostawił „dla księży” tamtejszych. Nekrolog pióra M. Dubieckiego zamieszczony został w „Kłosach”.&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Magdalena</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://ostoya.org/wiki/index.php?title=Zygmunt_Klemens_%C5%9Acibor-Marchocki(1877-_1940&amp;diff=10158</id>
		<title>Zygmunt Klemens Ścibor-Marchocki(1877- 1940</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://ostoya.org/wiki/index.php?title=Zygmunt_Klemens_%C5%9Acibor-Marchocki(1877-_1940&amp;diff=10158"/>
		<updated>2014-05-16T21:34:40Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Magdalena: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;[[Plik:Button-flaga-polski.jpg|link=Historia rodziny Marchocki |20px]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Plik:Tablica.jpg‎|180px|right|]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''[[Marchocki|Zygmunt Klemens Ścibor-Marchocki]]''' - Urodzony 1877-09-30; Zmarł 1940 roku . Syn '''Michała''' i '''Marii z Sokołowskich'''&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na liście ofiar zaginionych w obozie Kozielsk I figuruje: Marchocki Zygmunt, syn Michała i Marii z Sokołowskich. Jest to ostatni ślad po Zygmuncie Ścibor–Marchockim z Krzeska. Od 30.XI.1925 roku jako kawaler Honoru i Dewocji był członkiem Związku Polskich Kawalerów Maltańskich. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Był także Szambelanem Papieskim.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pochodził ze starego rodu Ściborów, z którego od posiadanych w XVI wieku majątków, wywiedli się Ściborowie z Marchocic – Marchoccy. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dziadek Zygmunta, Klemens, kupił dobra Krzeskie w 1852 roku, spadkobiercami których zostało rodzeństwo: Zygmunt Klemens ur 1877 i Janina Natalia ur. 1880. &lt;br /&gt;
Janina zmarła w 1938 roku – jedynym spadkobiercą został Zygmunt. Będąc kawalerem (Janina była niezamężna) i mając spory majątek oddał się działalności charytatywnej. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W 1905 roku dał ziemię pod budowę kościoła, plebanii i cmentarza. Był głównym fundatorem i organizatorem budowy tegoż kościoła, a także opiekunem miejscowej straży pożarnej i wybudował dla niej remizę. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W ramach działalności Związku Kawalerów Maltańskich wpłacił w 1927 roku na remont kościoła św. Jana Jerozolimskiego w Poznaniu 500 zł, zaś w 1937 roku na kupno szpitala w Rybniku wpłacił 4000 zł. Brał również udział w obchodach okolicznościowych, w których występowali Kawalerowie Maltańscy. W okolicach Krzeska znany był z pomocy materialnej potrzebującym.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
We wrześniu 1939 roku sowieci, zgodnie z umową Ribbentrop – Mołotow, idąc na zachód, zajęli Krzesk. NKWD aresztowało Zygmunta, którego wywieziono na wschód. Ponieważ był cywilem wziętym z domu – nie wiadomo czy i jakie dokumenty miał przy sobie. &lt;br /&gt;
Trudno dziś ustalić jego dalsze losy, gdzie dokładnie, kiedy i w jakich okolicznościach zginął.&lt;br /&gt;
W prawej nawie kościoła w Krzesku (jest to miejscowość na wschód od Siedlec) znajduje się przedwojenny, namalowany przez Ignacego Pieńkowskiego, portret Zygmunta Ścibor–Marchockiego w galowym mundurze zakonnym.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Plik:ZMarch.jpg‎|180px|left|]] &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Plik:StrazacykrzeskMin.jpg‎|180px|left]]&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Magdalena</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://ostoya.org/wiki/index.php?title=Marchocki_Jerzy-Ignacy_dux_et_redux&amp;diff=10157</id>
		<title>Marchocki Jerzy-Ignacy dux et redux</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://ostoya.org/wiki/index.php?title=Marchocki_Jerzy-Ignacy_dux_et_redux&amp;diff=10157"/>
		<updated>2014-05-16T21:33:47Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Magdalena: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;[[Plik:Button-flaga-polski.jpg|link=Historia rodziny Marchocki |20px]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''[[Marchocki|Marchocki (Redux Marchocki) Jerzy Ignacy i Ścibor h.Ostoja]]''' - (1755-1827), słynny podolski oryginał, inicjator reform gospodarczo-społecznych i religijnych w tzw. Państwie Mińkowieckim. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ur. w Tarnorudzie na Podolu, był synem '''Michała''', pisarza prowentowego klucza Tarnoruda i (należącego do Czartoryskich), cześnika &lt;br /&gt;
bracławskiego, i jego drugiej żony Katarzyny z Michałowskich. Wcześnie straciwszy ojca, pozostawał pod opieką stryja '''Wojciecha''', późniejszego kasztelana sanockiego. Początkowo uczył się w Tarnorudzie u wikarego w szpitalu , potem u pijarów w Złoczowie i u jezuitów we Lwowie. Stryj kierował go do stanu duchownego, a gdy Jerzy-Ignacy temu się oparł, rozkazał mu zaciągnąć się do wojska pruskiego, w którym służył lat kilka. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po powrocie do kraju Jerzy-Ignacy Marchocki , w randze kapitana, służył w regimencie pieszym buławy polnej kor. , stacjonującym w Kamieńcu. Szybko popadł w konflikt z otoczeniem,które szokował swymi poglądami «wolterowicza». Doszło też do starcia z komendantem twierdzy gen. J . Wittem na tle «komeraży niewieścich)). &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jerzy-Ignacy Marchocki podał się do dymisji i przeniósł do Warszawy, gdzie utrzymywał się z lekcji muzyki.&lt;br /&gt;
W r. 1783 był już żonaty z jedną ze swych uczennic, Hewą (jak ją nazywał) z Ruffów, «patrycjuszką rzymską», faktycznie córką cukiernika królewskiego, Włocha z pochodzenia. Jeszcze za życia stryja ''['[Wojciecha Marchockiego]]'''  wszczął z nim w r. 1787 spór o udział w spadku, a po śmierci kasztelana (1788) z użyciem siły zajął jego główną posiadłość – klucz mińkowiecki, liczący ok. 8000 mórg urodzajnej &lt;br /&gt;
ziemi i ok. 4000 mórg lasu, a zamieszkały przez ok. 4200 osób osiadłych w miasteczku i 18 wsiach. Zaspokoiwszy pretensje kasztelanowej i rodzeństwa, zamieszkał w r . 1790 na stałe w dobrach mińkowieckich. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W okresie Sejmu Czteroletniego deklarował antymagnackie stanowisko. Wspominał o jakichś, utrzymanych w tym duchu, swoich «mowach, piśmie i satyrze». Na Uchwałę sejmową o prawie dla miast zareagował ogłoszeniem 29 X11 1791 Prawa miasta Mińkowiec (b. m .i r., prawdopodobnie wydanym już we własnej drukarni), w którym ustanowił samorząd miejski, zrównał w prawach dysydentów z katolikami, przyznał szerokie &lt;br /&gt;
uprawnienia dla śydów, zastąpił pańszczyznę i daniny w naturze czynszem pieniężnym. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W t. r . został komisarzem cywilno-wojskowym pow. kamienieckiego i na tym stanowisku opracował oryginalny projekt powszechnego spisu ludności. Konstytucję 3 Maja nazwał płodem niewczesnym. Naśmiewał się z pomysłu zbudowania kościoła Opatrzności, znajdując, &lt;br /&gt;
iż «należałoby pierw zmurować kaplicę Uwadze i Refleksji poświęconą». Przystąpił do Targowicy i był konsyliarzem konfederacji woj. podolskiego, ale wkrótce (10 I 1793) został zapozwany przed sąd pod zarzutem «nagrażania» rewolucją francuską i szkalowania Targowicy na kontraktach dubieńskich. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Uciekłszy z Dubna do swych dóbr,Jerzy-Ignacy Marchocki w obliczu inwazji pruskiej przesłał Szczęsnemu Potockiemu zapewne szyderczy (choć bra- &lt;br /&gt;
no go na serio) projekt pospolitego ruszenia, w którym przewidywał spalenie wszystkich miast i wsi oraz wysłanie na rzeź starców, kobiet i dzieci, by porwać mężów do walki. Po drugim rozbiorze Jerzy-Ignacy Marchocki stawszy się poddanym rosyjskim, w stosunku do władzy carskiej deklarował i zachował lojalizm. Często natomiast popadał w konflikty z lokalnymi czynnikami administracyjnymi, &lt;br /&gt;
kościelnymi i wojskowymi, energicznie sprzeciwiając się ingerowaniu w wewnętrzne sprawy swojego «państwa». &lt;br /&gt;
W czasie któregoś ze swych pobytów za granicą (poza służbą w armii pruskiej parokrotnie wyjeżdżał z żoną na kurację do Austrii, Saksonii i Szwajcarii) &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jerzy-Ignacy Marchocki zwiedził kolonie herrnhuterów (odłam braci morawskich) w Saksonii. Zachwycał się ich surową obyczajowością, organizacją pracy w manufakturach, zracjonalizowaniem religii i poboŜnością. Przykład Herrnhutu, połączony ze swoistym synkretyzmem religijnym&lt;br /&gt;
(w skład którego wchodziły zrazu zwłaszcza elementyvjudaizmu i «cywilnej religii» w duchu J. J . Roussea u), przyświecał reformom, które Jerzy-Ignacy przeprowadził w swoich dobrach w l. 1794-1806. Założenia teoretyczne sformułował we wstępie do ogłoszonego w r. 1796 aktu pt. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dla urządzenia ziem dziedzicznych ustawy (b. m. i r., przedruk w: „Arch. do Dziej. Liter.”, Kr. 1914 XIII 1-32), a uwieńczeniem reformy były ogłoszone 2 I 1804 Ustawy rolników (b. m. i r., przedruk w: „Przegląd Europejski” 1863 t. 4 s. 389 -410), określane przez Marchockiego jako &lt;br /&gt;
«przymierze dziedzica z poddanymi rolnikami». Ponadto Marchocki opublikował wiele zarządzeń szczegółowych (jak Przepis względem ognia na miasto Mińkowce z r. 1804 i Prawo szlacheckie z r. 1806) oraz poradniki gospodarskie i medyczne (jak Urządzenie owczarni...) i broszurę &lt;br /&gt;
Ascha „Sposób leczenia chorujących na zarazę powietrzną, czyli dżumę...” . &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dla potrzeb «państwa» założył własną drukarnię, w której odbijano ustawy, formularze, papier stemplowy, teksty rozpraw, a nawet utwory literackie. Ponadto w Mińkowcach funkcjonowała od r. 1792 (z przerwą w 1. 1798-1802) drukarnia hebrajska, założona przez Esterę Moszkową. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W Państwie Mińkowieckim rządy sprawowała powoływana przez dziedzica administracja, a «głos stanowią- &lt;br /&gt;
cy» należał do zgromadzenia obieranych na rok reprezentantów gromad chłopskich, mieszczan, żydów i cudzoziemców. Były dwie instancje sądowe: Justiciarium i Sąd Apelacyjny Administracyjny.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ustawy rolników wprowadzały we wsiach zamiast pańszczyzny system czynszowy, nadawały na własność zabudowania, sprzęty i ogrody, stwarzały realne moŜliwości przejścia ze stanu chłopskiego do mieszczańskiego i do wolnych zawodów. Osiadła w dobrach szlachta otrzymywała grunta w wieczystą dzierżawę. Marchocki  założył szkoły, sierociniec, szpital, aptekę, utrzymywał dwóch lekarzy. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wprowadził rasowe bydło, zorganizował stadninę, zapoczątkował hodowlę jedwabników, rozwinął hodowlę owiec. W Mińkowcach działały dwie fabryki sukienne. Starsza, prowadzona przez Andrzeja Lauternborna, podupadła ok. r . 1821. Później założona, prowadzona przez &lt;br /&gt;
Antoniego Hercyka, posiadała 14 warsztatów, bardziej nowoczesną przędzalnię i gręplarnię i «Żywiła więcej sta ludzi». Oprócz tego funkcjonowały manufaktury: bajowa, saletrzana, papiernia, fabryka karet, lakiernia. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeszcze przed r. 1796 nabył Marchocki pod Odessą ok. 16000 dziesięcin stepu z kilkoma osadami. Formalnie stanowiły one własność żony i od jej nazwiska zostały nazwane hrabstwem Rufipolis. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Marchocki opracował dla «hrabstwa» specjalne ustawy i przesiedlał do niego z dóbr mińkowieckich chłopów, którzy dopuszczali się wykroczeń. &lt;br /&gt;
Swe poczynania ekonomiczne Marchocki  wiązał ze swym siostrzeńcem '''Andrzejem Horodyskim''', współzałożycielem &lt;br /&gt;
domu handlowego w Odessie «Trzycieski, Horodyski et Comp». &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Marchocki urządził sobie aż 4 rezydencje: jesienną w Pobójnej (tu mieściła się biblioteka licząca przeszło 2000 tomów), zimową w Belmoncie, wiosenną w Otrokowie (nowo wybudowany drewniany pałacyk, otoczony rozległym ogrodem, BiałowieŜą), i letnią w Przytulii Zielonej (piękny park ozdobiony Świątynią Pokoju, «templem» Fenelona, «Sacrum» Russa i «templem» Krasickiego). M . założył Akademię Muzykalną (chór &lt;br /&gt;
i orkiestrę). &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Poeta Rajmund Korsak upamiętnił pobyt w Mińkowcach wierszem „W Ogrodach Przytulii” („Dzień. Wil.” 1827). Inni literaci korzystali z usług &lt;br /&gt;
miejscowej drukarni. J . N . Kamiński opublikował tu pierwszy polski przekład „Hamleta” (1805), T. Zaborowski przedrukował „Anielę. Ustęp z poematu rycerskiego Zdobycie Kijowa” (1818), a B. Kiciński poemat „Kobiety” (1818). M . popierał projekty oświatowe &lt;br /&gt;
i gospodarcze T. Czackiego. Szczególny rozgłos i zaniepokojenie władz wywołały przepisane już ustawami z r. 1796 doroczne ceremonie religijne: &lt;br /&gt;
święto ogłoszenia prawa miejskiego (1 stycznia), święto gajowe (maj), święto żniw (15 sierpnia) itp. , które M. obchodził z upływem czasu &lt;br /&gt;
coraz bardziej okazale i nasycił je elementami obrzędowości ludowej, starochrześcijańskiej, orientalnej i klasycznej. Opracował też i wprowadził ceremoniał pogrzebowy oraz rytuał ślubny, połączony z kultem «geniuszów» zmarłych. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W r. 1814 skargi na pogańskie obrzędy mińkowieckie i zmuszanie do uczestniczenia w nich duchownych dotarły do Synodu i spowodowały zakaz udziału prawosławnych w tych obchodach. Nie liczył się z tym  , co spowodowało w r. 1816 pierwszą interwencję policji i wojska oraz wywiezienie Marchockiego do Kamieńca dla złożenia wyjaśnień. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Senat powołał specjalną komisję dla przeprowadzenia dochodzeń, podczas gdy Marchocki dalej celebrował swoje święta. Kilkakrotnie indagowany, dwukrotnie aresztowany (październik - grudzień 1817 i styczeń 1819), zapuścił brodę na znak – jak pisał – swego cierpienia i pogardy dla głupoty urzędników, a swój portret kazał podpisać: «polsko-rosyjski Sokrates, trzymający księgę „O naśladowaniu Chrystusa”». &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W owym czasie (listopad 1818) owdowiały Marchocki wszczął starania o święcenia kapłańskie, co bp kamieniecki F. Mackiewicz przyjął jako kpinę. Wprawdzie w r. 1820 Marchocki zdołał się oczyścić z zarzutów i uzyskał zgodę na obchodzenie swych świąt, byle nie były łączone z liturgią cerkiewną, ale równocześnie doszło do gwałtownych sporów rodzinnych i sąsiedzkich, w toku których oskarżono Marchockiego o zobowiązywanie przysięgą poddanych do nieuznawania żadnej władzy poza miejscową i wywoływanie niebezpieczeństwa buntu. Więziony przez półtora roku w Kamieńcu, uważał się Marchocki za proroka i odnowiciela religii. Snuł plany założenia w Mińkowcach «Kościoła prawdziwie Chrystusowego, &lt;br /&gt;
pierwiastkowego, patriarchalnego», zamierzał ułożyć «księgi zupełnego nabożeństwa i ceremonii» na wzór przepisów Kalwina, &lt;br /&gt;
utworzyć Instytut Rozumu i Pracy na wzór zakonu benedyktynów w średniowieczu. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zwolniony w sierpniu 1822, zorganizował z udziałem duchowieństwa prawosławnego triumfalne obchody swych świąt i kazał połoŜyć w polu kamień dla upamiętnienia «zwycięstwa Mądrości i Prawdy nad złością i głupstwem». &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ekscentryczność Marchockiego ujawniła się i na innych polach działalności, a także w powikłaniach życia osobistego i rodzinnego. Przywiązując wielką wagę do wszystkich swoich czynności, kiedy w r. 1814 prowadził konwój prowiantu dla armii rosyjskiej, nazwał się «wodzem» (Dux), a po powrocie z tej wyprawy przybrał do nazwiska przydomek Redux («wódz wrócony» – od r. 1813 miał zalegalizowany wcześniej już używany &lt;br /&gt;
tytuł hrabiego). &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W kościele mińkowieckim wygłaszał mowy, m. in. 24 XII 1814 wielbiąc zwycięstwo Rosji nad Napoleonem. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Od r. 1812 pozostawał w głośnym konflikcie ze swym synem '''Karolem''' w związku z jego potajemnym małżeństwem (28 VIII t. r .) z &lt;br /&gt;
Boną Trzcińska, wychowanką Marchockich, z którą podobno sam Marchocki, po śmierci żony (1810), zamierzał się ożenić. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Synową kazał wywieźć do klasztoru, a syna, który usiłował targnąć się na swoje życie, zmusił w r. 1814 do ogłoszenia małżeństwa za nieważne. Bona znalazła opiekuna w bpie Mackiewiczu i pozorowany przez syna proces rozwodowy, któremu towarzyszył spór Marchockiego z biskupem i rodziną, ciągnął się wiele lat. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pod koniec życia Marchocki nosił się z zamiarem poślubienia swej kochanki, córki rezydenta mińkowieckiego Anglika J. Holteya, &lt;br /&gt;
Justyny Szomeykowej. Do małżeństwa nie doszło na skutek intryg i plotek o jej romansach. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Marchocki zmarł we wrześniu 1827, pochowany został w wybudowanym przez siebie mauzoleum rodzinnym w Przytulii. &lt;br /&gt;
Z małżeństwa z Ewą Ruffi miał co najmniej pięcioro dzieci, których edukacją osobiście się zajmował. &lt;br /&gt;
Najstarsza córka zmarła w dzieciństwie,&lt;br /&gt;
'''Pulcheria''' była od r. 1814 żoną Eligiusza Małachowskiego, '''Emilia''' wydana została w r. 1819 za starego pułkownika rosyjskiego Nikołaja Hawryłowicza Ingestowa, '''Julia''' była od roku 1824 żoną Melitona Małachowskiego, brata Eligiusza. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Głównym spadkobiercą uczynił Marchocki (testamentem z maja 1821, z warunkiem prowadzenia sprawy rozwodowej) swego jedynego syna '''Karola''' (ur. 1794), który zachował w Mińkowcach porządek ustalony przez ojca. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po ojcu odziedziczył też liczne procesy i – jak pisze B. Szaszor – «niepohamowany popęd do szyderczej ironii na wszelkie bezprawia». Uzdolniony literacko i muzycznie, utrzymywał bliskie kontakty ze Stanisławem Starzyńskim, Salomeą Słowacką-Bécu i podolskimi liberałami. Należał do wolnomularskiej loży «Oziris» (1820/1), wyszydzanej przez ojca. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Posądzony był, zdaje się, o związki z dekabrystami. Ok. r . 1826 był internowany w Białymstoku, a w r. 1831 został wywieziony do Kurska. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mińkowce uległy konfiskacie (1836) i spustoszeniu. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Biografia Marchockiego posłużyła kilkakrotnie literatom za wątek powieściowy. Marchocki to pierwowzór postaci tytułowej niedokończonego francuskiego romansu J. Słowackiego „Le roi de Ladava” (1832), obrazującej konflikt ojca i syna na tle ich miłości do pięknej wychowanicy. Tenże temat podjął Sylwester Groza w powieści „Hrabia Ścibor na Ostrowcu” (W. 1848). Wprowadził go też Ludwik Mierosławski (pseud. Notte de Vauplex) do powieści „La tache de Caïne” (ParyŜ 1841, inne wyd. pt. „Boleslas”, Paryż 1846).&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Magdalena</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://ostoya.org/wiki/index.php?title=Historia_rodziny_Marchocki&amp;diff=10156</id>
		<title>Historia rodziny Marchocki</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://ostoya.org/wiki/index.php?title=Historia_rodziny_Marchocki&amp;diff=10156"/>
		<updated>2014-05-16T21:33:01Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Magdalena: /* Historia rodziny */&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;[[Plik:Ostoja tarcza korona1.jpg|140px|right|]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Plik:English flag.png|link=History of Marchocki family|20px]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Plik:Button-flaga-polski.jpg|link=Marchocki |20px]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''[[Marchocki|Marchocki]]''' -  [[odwieczna szlachta]], rodzina [[Rycerstwo|rycerska]]. Nazwisko wzięli od wsi '''[[Marchocice|Marchocice]]''' , a jeszcze w XV stoleciu nazywali się Ścibor, które to miano jako przydomek do ostatnich zachowali czasów. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Historia rodziny==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Senatorowie w rodzinie: '''[[Marchocki Mikołaj kasztelan żarnowski 1694 r.|Mikołaj]]''', kasztelan żarnowski 1694 r., ustąpił 1713 roku. '''[[Marchocki Aleksander kasztelan Żarnowski 1713 r.|Aleksander]]''' , kasztelan żarnowski 1713 r., um. 1722 r.&lt;br /&gt;
'''[[Marchocki Wojciech kasztelan sanocki 1780|Wojciech]]''', kasztelan sanocki 1780 roku , um. 1788 r. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wzięli nazwisko od wsi '''[[Marchocice|Marchocice]]''' , a jeszcze w XV stoleciu nazywali się Ścibor, które to miano jako przydomek do ostatnich zachowali czasów. '''[[Marchocki Jan-Ścibor zacięty dysydent|Jan Ścibor ]]''', poseł na sejmy, zacięty dysydent, jego jednak dwaj synowie wrócili do katolicyzmu. '''[[Marchocki Stanisław syn Jana z Marchocic|Stanisław]]''', syn '''[[ Marchocki Jan z Marchocic|Jana]]''', z Marchocic i Sarnowa notowany w aktach krakowskich 1436 r.  '''[[Marchocki Piotr wystąpił przed aktami krakowskiemi 1450|Piotr]]''', występuje przed aktami krakowskiemi 1450 r. '''[[Marchocki Stanisław szafarzkrólewski 1589|Stanisław]]''', szafarz królewski 1589 r. &lt;br /&gt;
'''[[Marchocki Mikołaj dziedzic Januszowic|Mikołaj]]''', dziedzic Januszowic i Parzymiechy 1591 roku. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''[[Marchocki Jan dziedzic na Januszowicach|Jan]]''', dziedzic na Januszowicach, pozostawił syna '''[[Marchocki Paweł rotmistrz królewski zm.1631 r.|Pawła]]''', starostę czechowskiego, zasłużonego w obywatelstwie, który 20 razy był poslem na sejmy i generalnym poborcą podatków krakowskich 1629 r.; rotmistrz królewski, zm. 1631 r., z żony '''[[Elżbieta N. żona Marchockiego Pawła matka Mikołaja|Elżbiety N.]]''' miał syna '''[[Marchocki Mikołaj syn Elżbiety i Pawła|Mikołaja]]'''.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''[[Marchocki Mikołaj odznaczył się w wojnie z Tatarami i Prusach|Mikołaj]]''' , starosta czechowski, rotmistrz królewski, odznaczyl się w wojnie z Tatarami 1612 r. i w Prusach 1626 i 1628 r. i w nagrodę zasług dostał wynagrodzenie na sejmie 1620 r.; jego brat stryjeczny także '''[[Marchocki Mikołaj mąż Heleny Rozen|Mikołaj]]''' w 1638 r., poseł na sejmy, z żony '''[[Rozen Helena żona Mikołaja Marchockiego|Heleny Rozen]]''', córki '''[[Rozen Stanisław ojciec Heleny|Stanisława]]''', zostawił potomstwo.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''[[Marchocki Łukasz dziedzic na Marchocicach|Łukasz]]''', dziedzic na Marchocicach, miał synów : '''[[Marchocki Adam syn Łukasza|Adama]]''',&lt;br /&gt;
elektora 1632 r. z wojew. krakowskiego, '''[[Marchocki Franciszek syn Łukasza|Franciszka]]''', '''[[Marchocki Jacek syn Łukasza|Jacka]]''', '''[[Marchocki Michał syn Łukasza|Michała]]''' i '''[[Marchocki Stanisław syn Łukasza|Stanisława]]'''; po Jacku syn '''[[Marchocki Łukasz syn Jacka|Łukasz]]''', a Michał, miecznik przemyślski 1662r., elektor 1669 r. z wojew. sandomierskiego, zaślubił 1v. '''[[Hinkówna Zofianna żona Michała elektora sandomierskiego|Zofiannę Hinkównę]]''', łowczankę koronną. 2v. '''[[Regina-Konstancyja z Konar druga żona Michała|Reginę-Konstancyję z Konar]]''' i pozostawił trzech synów : '''[[Marchocki Aleksander syn Michała miecznika przemyślskiego|Aleksandra]]''', &lt;br /&gt;
'''[[Marchocki Stanisław syn Michała miecznika przemyślskiego|Stanisława]]''', elektora 1669 r. z wojew. sandomierskiego, i '''[[Marchocki Stefan-Dominik syn Michała miecznika przemyślskiego|Stefana-Dominika]]''', starostę chęcińskiego 1686 r., po którym z '''[[Leszczyńska Helena żona Stefana-Dominika Marchockiego|Heleny Leszczyńskiej]]''' syn '''[[ Marchocki Jan syn Heleny Leszczyńskiej|Jan]]'''.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''[[Marchocki Aleksander Ścibor z Marchocic|Aleksander Ścibor]]''' z Marchocic , elektor 1632 r z wojew. krakowskiego, zaślubił '''[[Sulińska? de Solonkie Anna żona Aleksandra|Annę de Solonkie (?) Sulińską]]''', i z niej miał synów : '''[[Marchocki Karol syn Aleksandra Ścibora|Karola]]''' v. Jana-Karola, '''[[Marchocki Krzysztof syn Aleksandra Ścibora|Krzysztofa]]''', '''[[Marchocki Michał syn Aleksandra Ścibora|Michała]]''' i '''[[Marchocki Mikołaj kasztelan żarnowski 1694 r.|Mikołaja]]'''; Jan-Karol, miecznik chełmiński, elektor 1669 r. z wojew. kaliskiego, następnie podsędek kaliski, podpisal elekcyę 1674 r. wojew. kaliskiem, i z żony '''[[Grodzka Dorota żona Jana-Karola|Doroty Grodzkiej]]''' pozostawił synów, '''[[ Marchocki Aleksander syn Grodzkiej Doroty|Aleksandra]]''', porucznika znaku pancernego, elektora 1733 r. z wojew. kaliskiego i '''[[ Marchocki Stanisław syn Doroty Grodzkiej|Stanisława]]'''.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''[[Marchocki Mikołaj kasztelan żarnowski 1694 r.|Mikołaj]]''', dziedzic dóbr Szczuczyn, Wola Szczuczyńska i Dąbrowica, z miecznika przemyślskiego kasztelan żarnowski 1694 r., podpisał elekcyę 1697 r. z wojew.sandomierskiem; kasztelan  z żony '''[[Barbara z Dobrzelewa żona Mikołaja|Barbary Z Dobrzelewa]]''' miał córkę '''[[Marchocka Justyna córka Mikołaja|Justynę]]''' za '''[[Radecki Waleryan|Waleryanem Radeckim]]''', starostą romanowskim, i trzech synów: '''[[ Marchocki Karol syn Mikołaja kasztelana 1694|Karola]]''', '''[[Marchocki Aleksander kasztelan Żarnowski 1713 r.|Aleksandra]]''' i '''[[Marchocki Stanisław syn Mikołaja kasztelana 1694|Stanisława]]'''.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''[[Marchocki Aleksander kasztelan Żarnowski 1713 r.|Aleksander]]''', pułkownik królewski, kasztelan żarnowski po ojcu 1713 r., z '''[[Hadziewicz Anna żona Mikołaja kasztelana żarnowskiego 1694|Anny z Pniewa Hadziewiczówny]]''', stolnikówny czerniechowskiej, miał córkę '''[[Marchocka Ludwika córka Mikołaja kasztelana żarnowskiego 1694|Ludwikę Ketlińską]]''' i synów , '''[[Marchocki Mikołaj syn Anny Hadziewicz|Mikołaja]]''' i '''[[Marchocki Józef syn Anny Hadziewicz|Józefa]]''' , dziedzica Mietel, starostę grudniowskiego i lelowskiego, po którym z żony '''[[Szembek Katarzyna żona Józefa starosty lelowskiego|Katarzyny Szembek]]''', córki Stanisława, starosty lelowskiego, synowie, '''[[Marchocki Krzysztof syn Katarzyny Szembek|Krzysztof]]''' i '''[[Marchocki Antoni syn Katarzyny Szembek|Antoni]]'''; Antoni, dziedzic dóbr Strzemuchy 1763 r.,starosta lelowski 1781 r., sędzia ziemski krasnostawski 1794 roku, z '''[[Grabińska Helena żona Antoniego dziedzica Strzemuchy 1763|Heleny Grabińskiej]]''', stolnikówny sandomierskiej, jego syn '''[[Marchocki Józef syn Heleny Grabińskiej|Józef]]''', ur.1778 r. w m.Siennie , kapitan wojsk polskich, dziedzic dóbr Polczy, w pow. miechowskim, wylegitymowany w Królestwie 1837 r.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''[[Marchocki Mikołaj syn Anny Hadziewicz|Mikołaj]]''' , starszy syn kasztelana  '''[[Marchocki Aleksander kasztelan Żarnowski 1713 r.|Aleksandra]]''', elektor 1733 r. z wojew. ruskiego, starosta lelowski 1734 r., miał dwie żony, '''[[Radgowska Maryanna pierwsz żona Mikołaja|Maryannę Radgowską]]''', z niej synowie, '''[[ Marchocki Wojciech syn Maryanny Radgowskiej|Wojciech]]''' i '''[[Marchowcki Ignacy syn Maryanny Radgowskiej|Ignacy]]'''; &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
i '''[[Wyżycką Ludwikę druga żona Mikołaja|Ludwikę Wyżycką]]''', córkę Jana , kasztelana bracławskiego i Maryanny z Żaboklik, 1v. Kossakowską, starościnę błotnicką, 2v. za Stanisławem Szembekiem, starostą lelowskim , która już jako wdowa po Mikołaju Marchockim ustąpiła swe prawa dożywotnie na rzecz pasierbów, Wojciecha i Ignacego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''[[Marchocki Wojciech kasztelan sanocki 1780|Wojciech]]''' , dziedzic dóbr Jarmolińce i Malejowice , wojski trembowelski, elektor 1764 roku z ziemi halickiej, chorąży pancerny , mianowany 1766 r. generał-adjutantem królewskim ; podczaszy, następnie chorąży trembowelski , został 1780 r. kasztelanem sanockim; starosta horodnicki, kawaler orderu św. Stanisława, um. 1788 r.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''[[Marchocki Krzysztof syn Aleksandra Ścibora|Krzysztof]]''', drugi syn '''[[Marchocki Aleksander Ścibor z Marchocic|Aleksandra Ścibora]]''' i '''[[Sulińska? de Solonkie Anna żona Aleksandra|Anny de Solonkie (?) Sulińskiej]]''', miecznik przemyślski 1680 r., nabył 1687 r. dobra Małoszyce, w sandomierskiem; miał dwie żony , '''[[ Wieteska Konstancya z Modliborzyc żona Krzysztofa miecznika przemyskiego 1680|Konstancyę z Modliborzyc Wieteską]]''', z niej synowie '''[[Marchocki Jan syn Wieteskiej Konstancyi|Jan]]''' i '''[[ Marchocki Franciszek syn Wieteskiej Konstancyi|Franciszek]]''', i '''[[ Lesieńska Teresa druga żona Krzysztofa miecznika przemyślskiego 1680 r|Teresę Lesieńską]]''' z tej synowie, '''[[ Marchocki Stanisław syn Lesieńskiej Teresy|Stanisław]]''', '''[[ Marchocki Gabryel syn Lesieńskiej Teresy|Gabryel]]''' i córka '''[[ Marchocka Katarzyna córka Lesieńskiej Teresy|Katarzyna]]''' za '''[[Legocki Samuel mąż Katarzyny Marchockiej|Samuelem Legockim]]'''.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''[[Marchocki Jan syn Wieteskiej Konstancyi|Jan]]''' sprzedał część Małoszyc bratu '''[[ Marchocki Franciszek syn Wieteskiej Konstancyi|Franciszkowi]]''', stroście bodaczowskiemu, żonatemu z '''[[Grabowska Zofia żona Marchockiego Frańciszka|Zofią Grabowską]]'''; podwojewodzy sandomierski i wiślicki,zaślubił '''[[Nidecka Anna z Nidka żona Jana|Annę z Nidka Nidecką]]''', córkę Piotra i Zofii Jedlińskiej i z niej pozostawił synów '''[[ Marchocki Jan syn Anny Nideckiej|Jana]]''' i '''[[Marchocki Piotr syn Anny Nideckiej|Piotra]]''', który podpisał elekcyę 1733 roku z wojew. sandomierskiem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''[[ Marchocki Jan syn Anny Nideckiej|Jan]]''' , dziedzic na Małoszycach, chorąży smoleński, zmarł 1779 r. miał trzy żony : '''[[Piniocówna żona Marchockiego Jana|Piniociównę]]''' , '''[[Myszkowska Maryanna żona Marchockiego Jana| Maryannę Myszkowską]]''' , córę Bernarda i Salomei Kociałkowskiej, i '''[[Moszyńska Teresa żona Marchockiego Jana|Teresę Moszyńską]]''', z nich córki : '''[[Marchocka Franciszka córka Jana syna Anny Nideckiej|Franciszka]]''' za '''[[Zalewski Kazimierz mąż Franciszki|Kazimierzem Zalewskim]]''' , skarbnikiem siewierskim , '''[[Marchocka Antonina córka Jana syna Anny Nideckiej|Antonina]]''' za '''[[Michał mąż Antoniny|Michałem]]''' i '''[[Marchocka Katarzyna córka Jana syna Anny Nideckiej|Katarzyna]]''' za '''[[Czarnocki Hipolit mąż Katarzyny|Hipolitem Czarnockimi]]''', '''[[Jackowska Maryanna córka Teresy Moszyńskiej|Maryanna Jackowska]]''', '''[[Marchocka Justyna córka Teresy Moszyńskiej|Justyna]]''' i '''[[Marchocka Anna córka Teresy Moszyńskiej|Anna]]''', urodzone z Teresy Moszyńskiej , za '''[[Bielski Józef|Józefem Bielskim]]''', której córka '''[[Teresa|Teresa]]''' procesowała '''[[Marchocki Jan Kanty dziedzic Secemina|Jana Kantego]]''' i '''[[Marchocki Stefan brata Jana Kantego|Stefana]]''' , synów '''[[ Marchocki Jan syn Anny Nideckiej|Jana]]'''  , chorążego i  '''[[Myszkowska Maryanna żona Marchockiego Jana|Myszkowskiej]]''' .&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''[[Marchocki Jan Kanty dziedzic Secemina|Jan Kanty]]''' , dziedzic '''[[Secemin|Secemina]]''' , Psar , Witowa i Wygiełzowa , w imieniu swem i brata swego '''[[Marchocki Stefan brata Jana Kantego|Stefana]]''' sprzedał 1786 r. dobra Małoszyce '''[[Muśniecki-Dowbor Ignacy|Ignacemu Muśnieckiemu-Dowbor]]''', szambelanowi królewskiemu ; sędzia pokoju jędrzejowski 1825 r., z żony '''[[Czarnocka Petronela żona Jana Kantego|Petroneli Czarnockiej]]''' pozostawił córki , '''[[Marchocka Aleksandra córka Jana Kantego i Czarnockiej|Aleksandrę]]''' za '''[[Zwierkowski Wincenty-Jacek|Wincentym-Jackiem Zwierkowskim]]''' , N. za Leonem Zarembą i synów : '''[[Marchocki Antoni syn Jana Kantego|Antoniego]]''' , '''[[Marchocki Onufry syn Jana Kantego|Onufrego]]''' i '''[[Marchocki Teodor syn Jana Kantego|Teodora]]''', ur 1788 r. w Wyczerpach ,dziedzica Wygiełzowa , pułkownika wojsk polskich , wylegitymowanego w Królestwie 1839 r.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''[[Marchocki Onufry syn Jana Kantego|Onufry]]''', ur. 1793 r. w par. Nakło ,  dziedzic Secemina , Psar i Podlesia , wylegitymowany w Królestwie 1839 r., zaślubił 1824 r. '''[[Waldkun bar. Maryanna|Maryannę bar. Waldkun]]''' i z niej pozostawił córki , '''[[Marchocka Michalina córka Onufrego|Michalinę]]''', dziedziczkę Podlesia za '''[[Lohman Franciszek|Franciszkiem Lohmanem]]''', '''[[Marchocka Antonina córka Onufrego|Antoninę]]''', dziedziczkę Psar, za '''[[Michałowski Antoni|Antonim Michałowskim]]''' i syna '''[[Marchocki Saturnin-Zygmunt-August|Saturnina-Zygmunta-Augusta]]''' , ur.1828 roku w Seceminie , dziedzica Secemina ,zmarłego bezpotomnie .&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Oprócz powyższych, '''[[Marchocki Marcin z wojew. ruskiem podpisał elekcyę 1632|Marcin]]''' z wojew. ruskiem i '''[[Marchocki Mikołaj z wojew. krakowskiem podpisał elekcyę|Mikołaj]]''' z wojew. krakowskiem podpisali elekcyę 1632 r.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''[[Marchocka Anna za Aleksandrem Garczyńskim|Anna]]''' za '''[[Garczyński Aleksander|Aleksandrem Garczyńskim]]''' , chorążym chełmińskim 1640 r.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''[[Marchocka Anna za Władysławem Drohojowskim|Anna]]''' za '''[[Drohojowski Władysław|Władysławem]]''' i '''[[Marchocka Maryanna za Józefem Drohojowskim|Maryanna]]''' za '''[[Drohojowski Józef|Józefem]]''' miecznikiem przemyślskim , Drohojowskimi 1650 r.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Łukasz żonaty z Anną z Potoka 1652 r. Jacek, wójt we wsi Zanycha, miał syna Łukasza 1678 r. Łukasz, syn Marcina Walentego, 1684 r.&lt;br /&gt;
Eliasz , elektor 1697 roku z ziemi halickiej a dwóch Michałów tegoż roku z wojew. sandomierskiego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jacek, syn Jerzego , stolnik ciechanowski 1702 roku. z żony Heleny Dąbrowskiej miał córkę Eufrozynę za Janem Kierzkowskim ; a z 2-iej żony Zofii Rzeszowskiej syna Jerzego , stolnika ciechanowskiego 1739 r., żonatego z Anną Rapczyńską.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Karol Ścibor z Marchocic, łowczy sandomierski, deputat na Trybunał1720 r., żonaty z Różą z Wielkiej Rzeczycy. &lt;br /&gt;
Waleryan , kanonik inflancki 1777 r. Walenty, viceregent krzemieniecki 1778 r. &lt;br /&gt;
Wojciech-Krzysztof , kanonik lwowski 1781 r.,  i Antoni wylegitymowani w Galicyi w 1782 r.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''[[Marchocki Jerzy-Ignacy dux et redux|Jerzy-Ignacy]]''' , dziedzic dóbr Minkowce, na Podolu, zacny i prawy obywatel, zm. 1824 r., miał syna '''[[Marchocki Karol syn reduxa|Karola]]''' , dobrego patryotę , majora wojsk polskich , żonatego z Boną , córką Józefa Szydłowskiego i Katarzyny Gogolewskiej. Józef kapitan i Aleksander , podporucznik w wojsku polskiem 1822 r.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ludwik żonaty z Maryą , córką Władysława Mniszka i Maryi Czarneckiej , 1890 r. Wojciech syn Karola, sędzia honorowy m. Odessy 1895 r.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po '''[[Marchocki Antoni syn Katarzyny Szembek|Antonim]]''', dziedzicu dóbr Żółkiew 1768 r., syn '''[[Marchocki Krzysztof syn Antoniego 1767|Krzysztof]]''' z '''[[Pieńkowska Anna żona Marchockiego Krzysztofa|Anny Pieńkowskiej]]''' pozostawił syna '''[[Marchocki Klemens syn Anny Pieńkowskiej|Klemensa]]''', dziedzica dóbr Królowa-Niwa , w pow. siedleckim, sędziego pokoju pow. siedleckiego 1862 r. , i Antoniego w 1839 r. wylegitymowanych w Królestwie .&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===Znani przedstawiciele rodziny===&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Plik:Rycerz Ostoja rys R Boguslawski copy.jpg|320px|right|]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
* '''[[Marchocka Marianna Matka Teresa od Jezusa|Marchocka Marianna]]'''&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
* '''[[Marchocki Jerzy-Ignacy dux et redux|Jerzy-Ignacy]]'''&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
* '''[[Zygmunt Klemens Ścibor-Marchocki(1877- 1940|Zygmunt Klemens Ścibor-Marchocki]]'''&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
* '''[[Marchocki Staniław 1926|Marchocki Stanisław]]'''&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Członkowie rodziny Marchocki==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
* [[Członkowie rodziny Marchocki|Członkowie rodziny]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Majątki ziemskie Marchocki==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
* [[Land and properties of Marchocki|Majątki ziemskie Marchocki]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Bibliografia==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
* Adam Boniecki, ''Herbarz Polski'', Niesiecki, Uruski&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Linki zewnętrzne==&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Magdalena</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://ostoya.org/wiki/index.php?title=Marchocka_Marianna_Matka_Teresa_od_Jezusa&amp;diff=10155</id>
		<title>Marchocka Marianna Matka Teresa od Jezusa</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://ostoya.org/wiki/index.php?title=Marchocka_Marianna_Matka_Teresa_od_Jezusa&amp;diff=10155"/>
		<updated>2014-05-16T21:29:39Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Magdalena: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;[[Plik:Button-flaga-polski.jpg|link=Historia rodziny Marchocki |20px]]&lt;br /&gt;
[[Plik:MatkaTeresa(Marianna Ścibor-Marchocka).jpg|180px|right]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''[[Marchocki|Marchocka Marianna]]''' - później Teresa od Jezusa (ur. 25 czerwca 1603 w Stróżach, zm. 19 kwietnia 1652) – polska zakonnica katolicka, karmelitanka bosa, Służebnica Boża, mistyczka, autorka pierwszej polskiej autobiografii napisanej przez kobietę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Była drugim dzieckiem Pawła Marchockiego oraz Elżbiety z Modrzejewskich. Rodzina Marchockich pieczętowała się herbem Ostoja. Ojciec był wielokrotnym posłem na sejm. Miała dwoje rodzeństwa; siostra Elżbieta wstąpiła do klarysek w Starym Sączu, brat Mikołaj studiował w Akademii Krakowskiej. Mimo oporu rodziców, Marianna Marchocka wstąpiła do klasztoru karmelitanek bosych pw. św. Marcina w Krakowie 26 kwietnia 1620 roku. W zakonie przybrała imię Teresa od Jezusa na cześć św. Teresy z Avila, hiszpańskiej reformatorki zakonu. W 1637 roku została obrana przełożoną zakonu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W 1642 roku wyjechała do Lwowa, aby założyć tam nową placówkę zakonu. Była przełożoną i mistrzynią pierwszego pokolenia lwowskich karmelitanek bosych. W 1648 roku, z powodu Powstania Chmielnickiego, karmelitanki musiały uchodzić do Krakowa, skąd następnie przeniosły się do Warszawy, gdzie 2 czerwca w uroczystym wprowadzeniu zgromadzenia do prowizorycznego klasztoru wzięli udział król Polski Jan Kazimierz oraz nuncjusz apostolski. Od 1650 roku zdrowie m. Teresy zaczęło się pogarszać, doznała częściowego paraliżu. W styczniu 1652 roku ustąpiła z urzędu przeoryszy. Zmarła 19 kwietnia 1652 roku. Jej szczątki w 1818 roku przeniesiono do Krakowa i złożono w klasztorze Sióstr Karmelitanek Bosych.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Życie Marianny Marchockiej, w tym jej doświadczenia mistyczne, przedstawia pisany barwną prozą (bliski stylu wypowiedzi ustnej) Żywot. Został spisany na polecenie spowiednika, a później kierownika duchowego, o. Ignacego od św. Jana Ewangelisty (zm. 1677). Matka Teresa zaczęła pisać go 3 maja 1647 roku. Jest to pierwsza autobiografia kobiety polskiej, a zarazem ważne dzieło literatury mistycznej polskiego baroku, porównywane już przez współczesnych z autobiograficznie ujętym Życiem św. Teresy z Avila. Pozostawiła też pisane prozą poetycką modlitewne Akty oraz korespondencję. Zapisy z epoki sugerują, że Marchocka miała dar bilokacji oraz stygmaty. Zbieranie dokumentacji historycznej do procesu beatyfikacyjnego rozpoczął św. Rafał Kalinowski. Proces beatyfikacyjny rozpoczął się 21 grudnia 2007 w Krakowie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Teksty&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
 &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''O czterech rodzajach oschłości'''&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pierwszy sposób ten. Oschłość, suchość we wszytkim, nie mogąc nic pojąć przez pojęcie żadne, dopieroż imaginacją, w niczym afektu wzbudzić, ani wolnością żadną do pojęcia materii jakich, jeno wszytko sucho, a jeszcze z rozerwaniem w myślach, w pamięci. Co tam do niej przychodziło, i od kilku lat rzeczy jakie, a nic niepotrzebne, ani słuszne. Rozum jako szalony niespokojny biega, nie mogąc się ni na czym zabawić, albo co wziąć z pożytkiem. Od Boga nic, tylko jako zamknął, a bojaźń, opuszczenie, etc. Cierpi w ten czas dusza ciężko z tęsknością, z ckliwością widzi i zna, jako nie może z siebie nic. Morduje się, chcąc wyciskać co, jako z prasy, a nie może. Widzi wielką słabość swoję, bo w ten czas skłonność prędsza do niedoskonałości w okazjach i słabość w duchu. Kiedy tak trwa dzień, kilka, zda się, jako rok jaki czas długi. Ufatyguje i umroduje się, a kiedy jeszcze niesposobność według człowieka, przy tym słabość głowy, zapominanie, zamyśliwanie się jakieś, co to tak w przyłożeniu do czego pojęciem – będzie to tak, jakoby wszytko zniknęło oraz, że prawie nie wiem kędym, i com to poczęła myśleć. A będzie tego co wiedzieć co razy i nie wiem, czy to ja śpię, czy kędy, przez krótki to czas będzie i przez jedno Ave Maria, a zda się długo. […]Drugi sposób opuszczenia i cierpienia w duszy miewałam już nie tak z rozerwaniem, jako z wielką ciężkością, opuszczeniem i z zakryciem Boga strasznym duszy, i bardzo trapiącym, obrażaniem sprawiedliwym, oddaleniem od niej. Zagorzkło wszystko w duszy, nic nie ratując, bojaźń, nieufność. Kładę tu różność w tych nieufnościach przeciwko nadziei i Bogu, a desperacjach – czego obojga doznawałam w duszy swej. Desperacje tak mi się zdadzą, co to już prawie wszytka nadzieja ginie, że ledwo się co wola trzyma, że już do końca nie upadnie. Bo już przekonywana od czarta racjami, zaćmiona na rozumie, że nie masz inszy światłości, pojęcia, tylko strach, słuszność, jeno już ledwo opierając się co znakiem trzyma się i oświadcza, przy barzo osłabionej a zwątlonej woli. Tym sposobem w pierwszych czasach z początków cierpiewałam, jakom zda mi się wyraźnie to już napisała i z jakich okazji. O, to już prawie męka piekła, etc. Ale w tych teraźniejszych czasach, po onym wybawieniu Pańskiem, nie miewałam już tak, z takim desperowaniem, żeby to już jako zgubiona od Boga, tylko bojaźnią, by nie oddalił, umniejszeniem wiary żywy i nadziei mocny. Tam jakby już zagubieniem Boga, tu zakryciem i oddaleniem od Niego, tam bojaźń, strach z odrzucenia sprawiedliwości, tu z jakiś miłości bojaźń o naruszenie łaski i miłości. Tym to sposobem bywało już w tych czasiech bliskich, kiedy co o nieufnościach i o bojaźni wspomnę, bo są różne, i dobrze duszy, kiedy je w sobie pozna i pojmie, i dla pokoju w sumieniu. […]Trzeci rodzaj opuszczenia, który jest miły, nie tak dręczący ducha, z wolnością do Boga. Ale nie z tą wolnością, żebym mogła przez jakie tajemnice, pojęcia, etc., ale tak, jako Bóg sam postawi i trzyma duszę przy sobie; jeno, że nie ma tych zasłon, przeszkód do Boga bojaźniami, oddaleniem. Czuje Boga w duszy swojej, ale tak zakrycie, że nie może rzec i czuć, jeno, że jest opuszczona od Boga. A z drugiej strony taką pewnością Boga w sobie czuje, żeby ślubować mogła, iż jest Bóg w niej przytomnie. Nie umiałam nikomu tego wyrazić, bom z jednej strony czuła opuszczenie z lamentami, z pragnieniem Boga, a z drugi strony w onym pragnieniu, przez one lamenty, tęskności do Boga, czułam Go w sobie i znajdowała w duszy. I nie straszy mię takie opuszczenie w duszy od Boga, albo żeby w ni co złego było, jeno pragnienie wielkie Boga dręczy ducha. A to nie w duchu, ale rozumnym pojęciem bojaźni czyniło sposób niezwyczajny – dwu rzeczy przeciwnych czucia w sobie: Boga i opuszczenia. […]W czwartym sposobie będzie tak dusza, jako zawieszona do Boga. Wszytko zniknie, wszytkie pojęcia, wiadomości, środki, sposoby – jakieś nic, nic – tylko opuszczenie, a wszytko pragnienie wielkie, wola, afekt do Boga, od rzeczy wszytkich powierzchownych, stworzonych odwrócenie, że tak wszytko jako zlodowacieje w duszy i sama też wszytka pragnie jako najwięcej być oddalona i znikniona od tego. Stojej tak z wielką męką i do Boga nie mogąc. A wszytko pragnienie (i to nie skłaniając, bo wszytko obrzydzenie i nie dosyć czyni duszy), że tak się zda, żeby ją i anioł chciał cieszyć i kontentować, ani pragnie, ani chce. Czasem na modlitwie albo w odwróceniu do Boga pokazuje Pan opuszczenie swoje na krzyży, nie tak tylko pojęciem, ale wyrażeniem i uczuciem duszy. To i to nie jakim ulżeniem, ale męką wielką, i z taką ciężkością, że się zda jako konaniem, i tak w siełach[1] i we wszystkim zniknieniu, że i odetchnąć już sieły nie staje, i z ciężkością może. Kiedy w tym, co spuszcza, i przyjdzie co do siebie, tak się czuje, jako z krzyża zdjął, we wszytkich członkach, stawach, jako po jakim wyciągnięciu i rozbiciu, że bez chorób czuje się wszytka rozbolała, zmęczona.Autobiografia mistyczna m. Teresy od Jezusa karm. Bosej (Anny Marii Marchockiej) 1603-1652, Poznań 1939, s. 128-134&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
 &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''O trzech sposobach modlitwy'''&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W tych trzech sposobach, jakie się traktują, daję wiadomość o sobie.Pierwszy sposób jest zwyczajniejszy i pospolitszy. Będę w oschłości, w opuszczeniu, w niepojęciu, w zaćmieniu, ale tu nie tak czuję, bo przecie może się ratować i bawić przez czytanie, z którego może pojąć i wziąć naukę, przez akty pospolite i zwyczajne. Pan Bóg też nie przyciska duszy żadną ciężkością. Sam przez się: albo bojaźni, albo odrzucenia. Postępuje w ten czas tak z Panem Bogiem, jako owo mając kto z kim umowę jaką albo znak, przez który jednym jakim znakiem porozumieją się. Tak też tu dusza nie ma tej wolności, żeby z Panem Bogiem być uchylnie i wolnie, ale jako niejakim znakiem oświadcza się z aktem, przemawianiem, wyznaniem wiarą, że przez nie wie o Nim, przy Nim trwać chce. Miewa też natchnienia, wzbudzenia, z czego pragnienie do Boga, etc., acz i tu bywa różność, odmiana. Czasem to wszytko idzie łacnie i wolnie w duszy, czasem z większym opuszczeniem, z ciężkością, że wszytko jako kować, tak z ciężkością. Czasem będzie i dzień rozerwanie, pomieszanie, niesposobność, wszytko nie w smak, wszytko się chce gniewać, choć nie masz o co. Poczyniłabym w ten sposób wiele złego i więcej jeszcze grzechów, niedoskonałości, niż czynię, bom tylko do tego sposobna i w to lecę, kiedy by osobliwe miłosierdzie Boże nie trzymało. Nie znam tak tego w ten sposób, ale kiedy mnie Pan nieco oświeci, pokazuje, jako mnie znosi i trzyma, a co to chęć i złość może moja. Modlitwa w tym sposobie taka.Biorę ja co ze mnie, materie zwykłe do modlitwy, i o Męce Pański, i insze do uważania, ale nic w tym nie sprawię. Już tak zawsze, chcąc co swoim rozumem pojąć, poznać. A to czasem w ty materii da Pan, co krótkim sposobem poznać, pokazawszy albo cnotę swoję w onym punkcie Męki swojej, albo jaką niedoskonałość, złość w duszy, albo też nieco dobroci, lub inszy jaki własności Boski uchyliwszy.2. Czasem też (a tak częściej) postawiwszy się w obecności Pański, w uspokojeniu ducha, aktami różnymi, poddawaniem na wolą Boską, prośbą, bawię się i z tego czasem wnidę w który sposób z tych niższych, sama nie wiedząc jako.3. Czasem też znidzie godzina z rozerwaniem myśli, taka oschłość, niesposobność ducha, że nie wiedzieć, kędy myśl skłonić. Gdzie się obróci, wszędy jakby odpychał. Czasem też z tego opuszczenia i bojaźni (którą zawsze czuje dusza z opuszczenia), żeby nie była oddalona od Boga, wszytek czas na modlitwie na tym zyjdzie, prosząc Pana, żebym się nie oddalała od Niego. Niech On opuszcza, jak chce i czyni co chce, bym ja tylko nie oddalała się złością swoją od Niego, i nie skłaniała do czego, co Bogiem nie jest, afektem jakim. Znam i czuję wielką potrzebę w tym miłosierdzia i pomocy Boski, żeby mnie trzymał. Żeby nie biorąc nic i nie czując nic od Boga, tylko wyniszczenie i opuszczenie – nie skłoniłam się do czego afektem i skłonnością moja, co nie jest Bogiem i do Niego nie ciągnie – tylko w gołym opuszczeniu i obnażeniu, żebym trwała. Więcy daję do zrozumienia, niż ja objaśnić umiem i mogę, i szyrzyć też pisaniem nie chcę.Wtóry sposób. Będę w nierównie większy ciemności, w opuszczeniu. I z cięższym a z większym i z bliższym pociągnieniem do Boga, tak, że czuję opuszczenie ciężkie, z ciężkością i z cierpieniem cięższym, i z ciemnością większą, tak, że nie mogę co inszego rzec, jeno żem jest w opuszczeniu ciężkim. A z drugi strony w tymże opuszczeniu tak się czuje dusza przy Bogu, że Bóg jest z nią, żeby za to i umarła. Bez pracy i starania swego, samym jakimsi pociąnieniem i trzymaniem Boskim trzyma się przy Bogu dusza lepiej, niżby sobie sama mogła życzyć i umiała potrafić.Rozerwanie jakie, jeśli w ten czas kiedy wpadnie, nie zamiesza, i nie czyni nic duszy, odtrąci się, jak o kamień. Czytanie nie każde w ten czas służy, a większy ciężkości i żadne ani akty, tak tylko ze zwyczaju i pospolite czynione. Chcieć się skłonić do jakiegoś uważania i pojęcia czego – męką by to było i mordowaniem ducha, a raczy rozerwaniem. Jednym słowem tak w ten czas zostanie na wszystko odrętwiała dusza, że ani ją co ruszyć, albo jej pomóc może, ani ona do czego się skłonić może, ani jej też to do pragnienia przydzie, żeby miała co chcieć. Nie jest tu jednak dusza w próżnowaniu, lecz nie z siebie co czyniąc, ale jako ją ruszą i co udzielą. Choć z takim opuszczeniem, cierpieniem i ciężkością, jest tu dusza w wielkim pokoju i kontentacji. I tak tu przychodzi z serca i z prawdą, jak Bóg patrzy, czynić ten akt i oświadczenie Panu, że choćby jej postawił wszystkie uciechy i wesela niebieskie bez Boga, oka, by na nie chciała podnieść. A z drugi strony, choćby ją w piekle zakrył przy sobie i trzymał tak, by i do sądu, poddaje się z wielką kontentacją[2] dusza i tym insze podobne akty etc. Jedno takie słowo przemówione do Boga, jako to samo: „Bóg, Bóg mój i wszytko”, i temu podobne, czyni duszy dosyć, i wie, co mówi. Czasem w tymże sposobie da Pan patrzyć i pojąć duszy na opuszczenie Jego na krzyżu albo w Ogrójcu, i tak przy tym trzyma się dusza etc. Ale nie z siebie to pojmuje, ani swym rozumem albo dyskursem, lecz jako i ile jej uchylą i dadzą patrzyć. W tym sposobie wątleje serce i siły wszytkie, jeden dzień taki da się czuć barzo, i tak będę potem jak z krzyża zdjęta. Taki mi się zda wtenczas, tak się czuję, jakby we mnie krew niszczała. Do wszytkiego mi zmysłów nie staje i pamięci, wszystko, co słyszę – rozmowy jakie duchowne, czytanie – nie są ci mi przykre, i owszem, dobre, ale nie dla mnie. Pomyślić o jaki pociesze albo ulżeniu od stworzenia, albo z czego stworzonego, jest rzec przykra; osobność zaś barzo mnie kontentuje i czas na modlitwie barzo krótki.Trzeci sposób. Kiedy się Pan uchyli duszy, a wie o Nim, i zna w sobie ono słońce, o którym wierzyła, że jest w ni jeno skryte – teraz się uchyli, że nie tylko wierzy, ale i widzi, że jest. I da się Pan uczuć w duszy, ale i tu różnymi sposobami. I tu nie ma nic swy wolności dusza, tylko na co się ono światło uchyli, albo jako się udzieli, albo co w ni sprawuje Bóg. Jako to będzie dusza w utrapieniu z tych ciemności i opuszczenia, i uchyli się jej Pan, umacniając ją w wierze, upewniając, że jej tak dobrze, jako jest, wiodąc do zlania i poddawania się na wolą Jego etc. Według też tego postępuje sobie z Panem dusza, poddając, przyjmując, co On chce – czasem zaś nie ucząc, nie mówiąc co, tylko tak, że się da Pan czuć duszy, że wie o Nim w sobie, a da jej, że Mu pokazuje i czuje, co to jest być bez Niego, On sam zna, jako się w ten czas dusza przed Nim wylewa i co czuje, jednak zawsze z poddaniem (żałosne to nawiedzenie). I w ten czas nigdy nie mogę pragnąć ani prosić o ulżenie jakie, albo o jaką odmianę Pana, tylko o wolę Jego. Czasem też w tymże sposobie daje Pan jakie nauki i oświcania duszy, bądź w jaki szczególny potrzebie, a czasem też w tym, w czym się ona nie spostrzeże, nie spodzieje i nie wie. Podczas też na jakie święto udzieli Pan w tymże świetle jakiego pojęcia i wiadomości ony tajemnice i Siebie w ni, z których swoich własności. Ale to pojęcie i wiadomość nie będzie taka, jaka przez wiadomość rozumem samym i dyskursem, ale krótko, bez podobieństwa, z większym skutkiem i jasnością. Tak, że po tym zostanie dusza, jakoby co obaczyła, czego nie widziała, albo co usłyszała. O czym nie wiedziała i dopiero koło tego rozum i pamięć bawi się, kiedy to minie, nie, żeby to miał uprzedzać. A z takiego pojęcia przychodzi mi to rozumienie, że te wiadomości i znajomości, co kiedy kto jeno mógł mieć od początku i może jeszcze mieć o Bogu, są względem Pana Boga, jako kiedy by kto jaki proszek z góry jaki nieporównany ujął albo jedną kroplę wody, albo piasku z morza wziął – względem tego jaki i co jest Bóg sam w sobie. Takie pojęcie i poznawanie przychodzi mi w tym jakim świetle i pojęciu o Bogu i cokolwiek tam pojmę albo poznawam, ta wiadomość jest, że to wszytko nic względem tego, co jest Bóg i w Nim. W tymże świetle udziela Bóg duszy poznania samy siebie: czasem jak jej złość niewiadoma albo ciemna, czasem jak w onym krótkim czasie obaczy się we wszytkich skłonnościach swoich, w złości, w nędzy, co jest z siebie i co może, nie tylko rozumieniem, ale jasną wiadomością i prawdą.Tamże, s. 142-146&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Według trzech części i sposobów tych moich ciemności, jako pierwy daję wiadomość o sobie i zda mi się, że w takichże materiach, jeno różnymi sposobami. I wiele odmiany w sobie czuję, przez te lata teraz, jako się mogę znać i czuć - ile mogę krótko oznajmuję.Wszytkie pojęcia, dyskursy tak przez imaginacją, jako i przez rozum na modlitwie zginęły we mnie, że nie mam nic wolności do rozmyślania, do rozwiedzienia[3], w czym przez rozum, ani pojęcia jakiego sama przez się. I pragnienie jakie mieć to i zażywać nie czuję w sobie, ani trapię o to. A to sposób mój taki na modlitwie i zawsze o duszy.Pierwszy. Nie mogąc nic, ani w pierwszym pomyśleniu skłonić do czego pojęciem i rozmyślaniem (bo co z strony mojej chcę zawsze tym pospolitym sposobem iść, biorąc punkta i materią jak do modlitwy), to tak jeno się postawię aktem wiary przy Bogu, a poddaniem wolej Jego w pokoju. Sama też ani dbając, ani się nawodząc[4] do jakiego pojęcia (boby to tylko fatygowanie a przeszkoda pokojowi była), tak tylko postawiwszy się przy Bogu, bez żadnej imaginacji jakiej obecności Boski i owszem w jakimsi opuszczeniu zejdzie mi modlitwa przez akry kontentacjej swego zniszczenia, woli Boski w tym, niegodności mieć i brać co od Pana. Ale i te akty nie zawsze jednakie albo ze zwyczaju, albo jakim częstym odmawianiem, ale tak, jako i co Pan w duszy użycza bez żadny jakiej prace w tym swojej. Zejdzie mi tak modlitwa z zebraniem jakimsi wnętrznym i po niej. Czasem też i tego nie będzie, tylko jakieś jeszcze większe zniszczenie, z opuszczniem ciężkim, z bojaźnią wielką, z tego opuszczenia ciężkością większą i w duszy i serca, z rozerwaniem w myślach. To tak tylko Panu się oddawać w ten czas, jakąm jest i woli Jego, a prośbą jakimkolwiek sposobem i ciężkością, żeby mnie przy sobie tylko trzymał. I dzień taki jakiś ciężki, marny, rozerwany. Czasem też czuję, że mi do tego i niesposobność[5] jaka według człowieka pomaga, albo głowa, albo słabość jaka nadzwyczajna, etc.Wtórym sposobem, że mogę się przywiązać do pojęcia jakiego albo przykładu w czyn Chrystusa Pana, albo słów, których Jego pojęcia dobroci, mądrości Jego w porządzeniach jakich. I to samo pojęcie, poznanie, będzie barzo krótkie, jeno tak, jakoby co oraz zaraz obaczył. A materią z tego dusza ma już się przy Bogu bawić i trzymać, a jaki pożytek i naukę do czego brać. Ale i to różnym sposobem od pierwszych; albo jaki pociechy i smaku w tym, wolności już jaki w duchu, etc. jako pierwy bywało, teraz nic. Bez żadnego jakiego czułego sposobu, tylko, że przyjmuje dusza do swego pożytku i z równością jednaką, tak, że jest, jako i że zaś nie będzie. A bez żadnego pragnienia, ukontentowania, chwytania się tego, tylko jaką, kiedy, co Bóg chce, etc. W uważaniu i pojęciu Męki Pański (a największy i najwięcy mogę w Ogrójcu a na krzyżu Pana), i to tylko tak przyłożeniem się jakimsi do onej ciężkości w Ogrójcu, abo opuszczeniem Pańskim i zniszczeniem na krzyżu z ciężkością i opuszczeniem, i ciemnością moją przykładem Jego; na to poddając, przyjmując z kontentacją, prosząc o co przez to etc. A czasem mam to, że nie tak jakim pojęciem, ale jakimsi uczuciem i wyrażeniem w duszy swojej onej ciężkości abo opuszczenia Chrystusa Pana. Większe jakieś i głębsze zebranie duszy w tym będzie, a z wielką męką na duszy i według sieł przyrodzonych człowieka, serce barzo zmęczone i wszytka, jakoby mię z krzyża zdjął. Póki trwam na modlitwie, nie mam z tej męki ani od serca żadnej przeszkody, ani pojmowania o tym, co się ze mną dzieje, tylko tak jakieś ponurzenie[6] w onej męce i ciężkości i swojej, którą w ten czas na duszy mam, i z tej większy bez porównania, która mi się daje czuć i wyrażać. Kiedy w tym przyjdę do siebie i obaczę się, znajdę się w takiej ciężkości, że mi jakoś tchu do oddychania nie staje, a serce barzo zbolałe i zmęczone, zmysły powiązane, że mi się trzeba namyślać, co mówią, co się dzieje, co trzeba czynić. Każdy też we mnie musi postrzec, że się ze mną coś dzieje, zmienienia jakieś we mnie widzą, jako jakiego trupa. Tak mi się zda, z kilka dni raz po raz, żeby dosyć duszy wyniść.Trzecim tym sposobem nie często bywa, co to jakąś rzetelnością i przytomnością Boga w duszy, duszy wiadomą i czułą. Zda mi się, że o tym albo czym podobnym dawałam wiadomość. A to ta odmiana w tym, że zda mi się jakimsi ściślejszym sposobem z Panem Bogiem tego dusza zażywa, a nie takimi jakimiś czułymi do radości, pociechy sposobami, tylko tak, w samy jakiś skuteczny prawdzie, a w kontentacjej. I nie będzie tego, jakoby to na jakąś wolność wypuszczenia albo „już nie wróci ono zaćmienie”. Nie będzie nic takiego, ani w uczuciu, ani w pamięci, na wszytko się równo Panu podaje, ani na to bynajmniej uskarża albo boleje. I nie masz nic, co by tam z siebie dusza czynić albo wnosić miała, tylko co Pan uczy, oświeca, albo w czym uspokaja. A co zaś z siebie dusza przy tym może, raczy nie z siebie, ale co jej wleją i udzielą, czyni.W tych wszystkich sposobach nie mam ja żadnej wolności zażyć czego albo być, według którego jakobym kiedy chciała, tylko jako mnie Pan postawi i użyczy, jako żyć. I moje przygotowanie do modlitwy – tylko tak iść wiarą przy Bogu, a poddaniem na wolę Jego, bo i pomyślić o czym trudno. Rada bym ja jako nadostateczniej dała do zrozumienia, jako jest wielkie zniszczenie w duszy mojej. Ani u mnie święta, ani tajemnice jakie, wszytko u mnie równo, a odejście i z większym zniszczeniem, opuszczeniem pod ten czas.Mogłabym ci ja na to wszytko mieć dość nauk, które już mam błogosławionego ojca naszego Jana od Krzyża i mam wiele uczenia i dość pomocy. I to mnie ratowało, że teraz bez onych burz, niepokojów, lamentów jakich, w duszy wydzierania znoszę to, i owszem z kontentacją, i sama pragnieniem wielkim, i prośbą do Pana przy wolej Jego o jako najwieksze wyniszczenie i cierpienie. A to przecie obejmuje mię czasem bojaźń wielka z tego opuszczenia, a jeszcze kiedy tak jakoś z bojaźnią wielką opuszczenie i z niesposobnością w duchu, że to ja już przeszkodziła w sobie wszytkiej łasce Bożej, i że to się we mnie wszytko dzieje za karania, za winę, i że ja raczy Pana przymuszam grzechami, niegodnością moją, że tak raczej musi czynić na karanie moje, nie mogąc dla mojej niegodności, choćby z duszą moją przed tym, nie w takim zniszczeniu, i ten pokój, który teraz w sobie we wszytkim więcy czuję i mam, że to jest raczy jakaś oziębłość już i z ni niedbanie, nieczucie. Toteż zaś i z tego patrząc w insze dusze, jako żadnej tak Pan nie prowadzi, jaką w nich wolność do Boga i insze tym podobne racje się stawią, a z wielką bojaźnią, udręczeniem obejmą, i że to jest coś skrytego, złego w duszy mojej, więcy nad to, co ja muszę znać. Utrapi mnie to wszytko barziej, bez żadnej jaki pomocy, ani myśli, ani pamięci, skąd bym ja wziąć i mieć mogła, póki mnie tak Pan chce trzymać, a z wielkim zaćmieniem w duszy. A to tylko oddaję się Panu, choćby i karaniem i ze złem moim, byle jeno Pan spełnił jako Pan wolę swoją ze mną. Na te dwa punkta osobliwie o naukę i radę proszę.Z drugiej zaś strony miewam wielkie uspokojenie w tym. Samo to moje zniszczenie i obnażenie kontentuje mię dla Boga i krzyż Jego. A samo imię smaków, pociech jest mi jakoś przykre. I tak mi przychodzi zaś przeciwnie w duszy, że raczy wielem Bogu powinna za to wszytko prowadzenie Jego tą drogą ciemną i cierpienia, i jako mi w tym wielkie miłosierdzie czyni.Co teraz i jako się w duszy mojej czuję z tych skutków? Pierwszy, że mi dał Pan jakąś wolność ducha, nie pragnąc, nie wiążąc się do niczego, ani obierania sobie; jako mnie Pan postawi, trzyma w duchu, by jeno się przy Bogu trzymać – to pokój i kontentacja. Drugi, że się tak czuję względem wolej Boski i zlania na nię, że nie mogę ani nic pragnąć, ani prosić, ani obierać, jeno jednej wolej Jego Boski. Czy piekło, czy niebo, czy przez jakie środki, sposobami dzieje się co ze mną, i może być, by tylko przy Bogu. Ani pragnę, ani co sobie czuję, tylko o jedną wolą Boską, i proszę i kontentuję: nie tylko wolą kontentować, ale i wszytkim pokojem i nic w sobie niechceniem. Trzeci, że mi jest wszytko stworzenie i wszyscy równi, jednostajną równą tylko w Bogu miłością – choćbym znała, że mi kto mógłby i piekła życzyć, i co najgorzej a naostrzej postępować, ani ci mieć, ani uchodzić etc. Także też z drugiej strony, widząc kogo skłonnością jakiego afektu dobrego miłości, ani tym cieszę się, ani dbam, ani czuję odmiany umknienia takich. I we wszytkim nie wiem, czy to jaka zakamiałość moja, że się tak nieczułą i niedbającą czuję. A to dwoje mię we wszytkim uspokaja: 1. że mi Pan dał pojąć, a jakoś rzetelnie obaczyć, jako w Panu Bogu jest zamknione wszytko, jako kiedy by kto co w rękach swoich zawartego trzymał, i nie wyńdzie nic, tylko kiedy on ręki uchyli i jako chce; 2. a druga: wola Boska, że ta najlepsza. I z tego, a dlatego najpierwszy mój środek do Boga samego, a potem kontentacja, co On czyni. Te i tym podobne rzeczy to mnie zaś uspokoją, dając w nich poznawać miłosierdzie Boskie nad sobą, a że mi to Pan daje przez to takie prowadzenie niszczeniem i ciemnością. Tamże, s. 188-190&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
 &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''Dręczące pragnienie Boga'''&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Miewałam częste ciągnienia i pragnienia do Boga, i nic mię nie kontentuje, co nie jest Bóg. I takie pragnienie, kiedy by kędy w mękach zakryć się, by tylko wolną być od wszystkiego, a tylko z samym Panem Bogiem, bardzo by bliżej tego. I dlatego w ten czas są mi trudne te powierzchowne zabawy. Nie żebym miała pragnąć uchodzić ich nad wolą Bożą, ale same zmysły tępieją i trudne są do skłonienia do nich. Dawno w tym mam jednę wątpliwość i pragnę na nię nauki, co to jest (nie od jednego ojca, a od dawnych czasów słyszałam to rozumienie i zdanie), że w tych moich wnętrznych utrapieniach, oschłościach, opuszczeniach etc. między inszymi rozumieją to za lekarstwo i ulżenie, rozrywać się i obracać do tych spraw powierzchownych. Boję się w tym jakiej pokusy, bo przeciwną rzec czuję. Gdyż w ten czas, kiedym jest w takim zawieszeniu i zaćmieniu od Pana, w trzymaniu przy Nim, morduję barzo ducha i naturę do aplikowania się i przykładania do rzeczy powierzchownych i spraw. Nie żebym miała mieć jaką trudność albo przykrość na woli, chcieć się z nich wyłemować[7](sic!) i mieć to czym niedoskonałym (bo dla samego aktu woli Boski i usługi w nich mam równą kontentacją, gdzie mię obróci posłuszeństwo z samy szczyry woli Boży) – ale duch i umysł od owego się odrywając, a tu chcąc, morduje się. I nie tylko mnie rozrywają, i mam co ulżenia, ale same mi okazują więcy to czuć, co czuję od Pana. Czasem idą mi z takim pokojem, i tak ich odprawuję, iż się tak czuję i znajduję na modlitwie, jako i w nich, i że mam okazją z nich do Boga i do aktu.Sposób światła i ulżenia, który w nim był, jest różny od inszych czasów, i odmiennym sposobem. Pierwsza różność, że pierwszych czasów (choć już i tych, kiedy mi Pan smaki i pociechy odjął, które w tych światłach bywały) ducha nasycenie i jakieś ukontentowanie bywało z uchylenia i z użycia Pana. Z tego wesołość w duchu i w naturze, choć czując i wiedząc, że zaś znowu przydzie zostać i nawrócić do ciemności, do opuszczenia, i na to się podając. Przecie duch nie był bez jakiegoś ukontentowania i pocieszenia. A to pochodziło według sposobu uchylenia się Pana i postępowania z duszą, że jej albo łaskę pokazał, że nie jest od niej oddalona i upewnił o niej albo, że dobrze jej tak, co się z nią dzieje, etc. i tym co podobnego. Bo zda mi się, żem to w pierwszym pisaniu opisała.Teraz wszystko to ustało i nie masz nic z tego, tylko takie moje światło, moje uchylenie Boga. Uznaje i uzna w sobie dusza Boga. A ona też przed Nim obnażona ze wszystkim, co w ni jest i jaka jest, stawi się i patrzy w się przed Panem – we wnętrznościach swoich ponurzona, jako w przepaści boleści swojej, nędze, i złego, i zakrycia tak twardego i oddalenia Boga. Nie masz nic, tylko opływa przed Panem w przepaści boleści i łzach, jako On zna, i Sam tylko znać może. A kto uczuciem samym dozna, jaką przepaść wyniszczenia, opuszczenia i boleści pokazuje Mu i uczuwa dusza? Nie piórem to wyrazić, bo też i łzy nie dadzą pisać. Kto uczuje, ten tylko pojmie, co jest ulżeniem i jakby złożeniem ciężaru z siebie jakiego duszy. To jest, że wszytką wolnością oddaje się Panu na wolę Jego, i wszytką uczutą kontentacją, i wszytkim, całym sposobem, nic a nic Panu nie wymując, ani rozumiejąc co lepszym albo co pożyteczniej, ani chcąc sobie dobrego, ani bojaźnią złego, ani pragnieniem nieba, ani bojaźnią piekła, ani jakim chceniem, rozumieniem, pojmowaniem czego, ale cale wszytką wolnością wolej Boski, co On chce, rozumie, i Jemu dobrze – tego jednego pragnąć i prosząc, żeby ani na pożytek, ani na dobro moje patrzył, ale co Jemu dobrze, i co On chce, uczynił. Wielka to jakaś wolność i ulżenie w duszy, że nie czuje nic a nic w sobie, czego by pragnąć, czego by chcieć, co by rozumieć i czego się bać, tylko Bóg chce, to chcieć, żeby się wypełniła wola Boska, dla tego samego. I to czuję, nad co może więcy, takie zakrycie i opuszczenie od Boga i na to podaję się, nie chcąc najmniejszego ulżenia, odmiany, tylko co Bóg chce i Jemu dobrze.Tamże, s. 162-164&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
 &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''Widzenie Chrystusa'''&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Trafieło się przy święcie Józefa św., komunikowałam w piątek według zwyczaju. Czułam się w ten dzień z zebraniem osobliwym w duszy, z przytomnością obecności Boski. Miała taż różne potrzeby do pilnowania się prośbami do Pana, czasu nie miała, ilem pragnęła na modlitwy, bo królowa Jejmość była u nas na nabożeństwie w klasztorze, nie miałam dostatecznego czasu, tylko w dorywki[8]. Po komuniej nie zaraz w dziękczynieniu we mszą, rzekł mi Pan te słowa rzetelne w duchu: „Krwi moja, okupie mój, własności moja”. W tym pierwszym słowie, kiedy rzekł „Krwi moja”, pomyślałam jako to, co jest, co mnie Pan nazwał krwią swoją? Odpowiedział zaraz: „Abom jej mało dla ciebie wylał? Czy nie wszytkę? Aza nie do krople obficie dla ciebie samej?” A w tych słowach wyrażało się, jako ją z boku i z wodą wylał, wyrażało się i owe słowa: „Obmyli szaty we krwi Barankowej”. Rozkładam coś i siła piszę, a tam wszystko było w jednym momencie, w taki krótkości, jako okiem mgnął, i w ten czas, kiedy mówieł: „Okupie mój”, ukazał mi się pełen ran swoich, iże mnie niemi odkupieł; nie wiem, jako to długi czas mógł być, był z wielką, czułą obecnością Boską, z odejściem od zmysłów. Jako ja zlękniona, obróciłam się patrzyć, co się dzieje, jeśli mnie kto nie słyszy; obaczyłam się, że panna jedna królowej jejmości blisko mnie klęczała, i wpadło mi na myśl, żebym czyniła co, co bym się obaczyła, czyniłam, com mogła, szczypałam, biełam się[9], i tak jakoby ze snu przychodziłam do siebie. Bałam się myślić o tym, sprzeciwiałam się, co ze mnie było, obaczywszy się między świeckimi, a mnie coraz wszytko porywało w się i wciągało ducha do onych słów obecności Boskiej wyraźny. Tak w uwijaniu onym musiałam być cały dzień, przecie we mnie wszytko zostawało w żywej pojęty pamięci; z wielką kontencją i pociechą w duszy przeszedł mi on dzień. Nazajutrz też obecność Boża we mnie trwała z zebraniem we mnie, a przy komuniej więcy odnowiona, bom tak szła wrzucić się chcąc w Krew Chrystusową, w zasługi Jego i w własność, przy tym oddawałam Mu się przez śluby zakonne; przez ślub posłuszeństwa wolą swoją, w ślubie ubóstwa afekty i w nich ogołocenie, we wszytkim obnażenie, ubóstwo ducha - w krew Chrystusową topiełam wszytkie grzechy moje i złości. Krótko piszę w jednym słowie, ale było z rozszerzeniem afektu, i z przytomną obecnością Boską, ze wszytkim zebraniem i skupieniem siebie.Tamże, s. 209-210&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie miałam wyrażenia w tym trzecim słowie Pańskim: „własność moja”, przez pokazanie jakiego podobieństwa, ale tylko tak całe pokazanie w duszy, że tak jest, że jest własnością Boską, że ją Bóg na obraz i podobieństwo przez własności jej stworzył Sam w Sobie i tylko dla Siebie, ona też nie ma nic własnego, tylko Boga dla ukontentowania i dna swego, tylko Boga. Wiedziała ja to dawniej, ale to wszytko było w duszy nowym jakimsi sposobem dla przyznania jej od Pana i przywłaszczenia, i szczególnie, i tak tytułów jej dania. Miałam wtenczas pociechę wielką w duszy z tego i ukontentowanie, rozstąpić mi się chciało, dziękując za to Panu i rada bym była, żeby wszyscy za mię chwalili i dziękowali.Przyszedłszy do siebie, com kogo obaczyła, bądź którą siostrę z swoich, bądź z świeckich, kontentowałam i weseliła się z tego, że ona dusza jest krwią, okupem, własnością Boską, i miłowałam ich bardzo, acz nie tak mi to było miło w świeckich, jako w duszach sióstr moich. Pytałam każdy w sercu, kiedym która obaczyła: „Jesteś krwią, okupem, własnością Boską?” A przyznawając to każdej, delektowałem się barzo w duszy swej z duszy tej, a w świeckich duszach pojmowałam, ze to barzo zakryto w duszach ich i żałowałam ich barzo, że nie wiedziały same, co w nich i czym są. Rosło jednak we mnie każdej poszanowanie wielkie z miłością. Trwało to we mnie przez kilka dni, nie żeby nie miało nigdy już być, jeno te kilka dni, ale że aż świeżo, z zebraniem przez kilka dni mówię. Inszych czasów odnawia to Pan w duszy mojej, bądź razem wszytko, bądź jaką czystką wyraziwszy, albo krwią, albo okupem, jako Mu się podoba, a mnie co od Niego – wszytko dobrze, i jak On chce. Przy komuniej św. najczęściej mi się to trafia odnowienie łask i skutków w duszy z tymi słowy Pańskimi i za wzięciem ich, to zostało w duszy mojej: pragnienie większe miewać Go części w duszy mojej i chodzić do komuniej św. bez bojaźni żadny, jaką przed tym miewałam niegdy, albo z grzechów, albo z niegodności, i z wątpliwości o wolą Boską, jeśli taka była, żeby iść z respektu jakiego. Wszytko to we mnie uspokojone zostało, choć z grzechów była ta bojaźń, ale zaś przychodziła pomoc i racje do uspokojenia w nich. Tak tylko pragnienie zostawało, którego używałam, prosząc o. spowiednika nad zwyczajny czas, z taką jednak kondycją, żeby nie pozwalał, tylko jako sam chce i rozumie samą wolą Boską, bo inaczej nie byłabym kontenta pewnie z komuniej...Tamże, s. 210-213&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
 &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''O sposobach oświecenia'''&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Chcę tu dać znać i opisać dwojaki sposób, który miewam i trafia mi się w tym, którego zda mi się jeszcze nikędy nie oznajmiła. Pierwszy to, o którym piszę, że tak będzie zebranie wszytko wewnątrz i skupienie z przytomnością Boską, jaśnie w duszy, jeno przecie nie będzie tak, jako co teraz napiszę. A to jest, że będą te skutki i sposoby wszytkie, jakom napisała, jeno jakoś coś głębiej w duszy się dzieje i z tego ta taka różność: w pierwszym, com napisała, zostaje wolność jakaś w duchu, że może dusza prosić z wolności swojej, o co chce. Zmysły, acz zostaną jakoś powiązane, ale przecie usłyszę, kiedy do mnie mówią, albo podniesę, kiedy co obaczyć trzeba, jeno to przecie jakoś z pomieszaniem, bez wolnej wolności, trzeba się przykładać, i niejako obaczewać, co mówić, co widzieć, co czynić. A w tym drugim sposobie, już tak oraz zanurzonam w Bogu, sama przez się nie prosi, jeno jakoś duch w niej prosi, nie ma nic wolności, pamięci, zmysłu, jeno jakoś zatonie w Bogu i zniknie; skutki zaś na ciele te są: strętwieć[10], gadać nie wiedząc sama co, do jedzenia niepodobieństwo, a w ten czas to, kiedy taki sposób bywa, o jakim teraz piszę, z wielą inszych przypadków, to jest z bólem wielkim serca, sieł pogubienia, czasem i do drugiego dnia nie przyjdę do siebie, bo się tak czuję właśnie, jakobym skądsi się wrócieła, a do siebie przyszła, to tak według człowieka. A dusza jako nasycona zostaje w pokoju, ze wszytkiego a we wszytkim kontenta na jednym Bogu samym, odrobiną jaką namniejszą nie trzymając niczym niczego, ani pragnąc, ani chcąc. Nie umiem inaczej wyrazić, jeno się tak zda w duszy i czuję, jakoby tylko sama przy Bogu stanęła w ogołoceniu jakimsi wielkim. Nie umiem powiedzieć, zda mi się, że to ta sama dusza tylko zna i czuje, a w onym Bogu wszytko ma i bierze, czym by tylko nasycona być mogła, a więcy nic nie chce i szkodzi, i przykro. O jakie ja wyniszczenie, Panie mój, jako Ty znasz, wołam i proszę przez Ciebie samego, bądź tu, bądź wiecznie; odpuść mój Panie, co mówię, wszytko Ty sam znasz, co w ty mizerny duszy mojej, Sam ją tylko przenikasz i jesteś dnem jej, niechże już (boś tak Sam chciał) wylano będzie wszystko, co w niej, dlatego Panie, żeby jaśnie poznali, co w niej i oświecili i naprawili, boć jako Sam znasz i wiesz, że jako Tobie pokazuję i poddaję - wszak Sam wiesz i znasz mój Panie i Dobrodzieju, żeć nie dbam i o nię, tylko żeby Tobie w niej było, jako Sam chcesz.Tamże, s. 209-210&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Magdalena</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://ostoya.org/wiki/index.php?title=Marchocka_Marianna_Matka_Teresa_od_Jezusa&amp;diff=10154</id>
		<title>Marchocka Marianna Matka Teresa od Jezusa</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://ostoya.org/wiki/index.php?title=Marchocka_Marianna_Matka_Teresa_od_Jezusa&amp;diff=10154"/>
		<updated>2014-05-16T21:27:34Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Magdalena: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;[[Plik:Button-flaga-polski.jpg|link=Historia rodziny Marchocki |20px]]&lt;br /&gt;
[[Plik:MatkaTeresa(Marianna Ścibor-Marchocka).jpg|180px|right]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''[[Marchocki|Marchocka Marianna]]''' - później Teresa od Jezusa (ur. 25 czerwca 1603 w Stróżach, zm. 19 kwietnia 1652) – polska zakonnica katolicka, karmelitanka bosa, Służebnica Boża, mistyczka, autorka pierwszej polskiej autobiografii napisanej przez kobietę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Była drugim dzieckiem Pawła Marchockiego oraz Elżbiety z Modrzejewskich. Rodzina Marchockich pieczętowała się herbem Ostoja. Ojciec był wielokrotnym posłem na sejm. Miała dwoje rodzeństwa; siostra Elżbieta wstąpiła do klarysek w Starym Sączu, brat Mikołaj studiował w Akademii Krakowskiej. Mimo oporu rodziców, Marianna Marchocka wstąpiła do klasztoru karmelitanek bosych pw. św. Marcina w Krakowie 26 kwietnia 1620 roku. W zakonie przybrała imię Teresa od Jezusa na cześć św. Teresy z Avila, hiszpańskiej reformatorki zakonu. W 1637 roku została obrana przełożoną zakonu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W 1642 roku wyjechała do Lwowa, aby założyć tam nową placówkę zakonu. Była przełożoną i mistrzynią pierwszego pokolenia lwowskich karmelitanek bosych. W 1648 roku, z powodu Powstania Chmielnickiego, karmelitanki musiały uchodzić do Krakowa, skąd następnie przeniosły się do Warszawy, gdzie 2 czerwca w uroczystym wprowadzeniu zgromadzenia do prowizorycznego klasztoru wzięli udział król Polski Jan Kazimierz oraz nuncjusz apostolski. Od 1650 roku zdrowie m. Teresy zaczęło się pogarszać, doznała częściowego paraliżu. W styczniu 1652 roku ustąpiła z urzędu przeoryszy. Zmarła 19 kwietnia 1652 roku. Jej szczątki w 1818 roku przeniesiono do Krakowa i złożono w klasztorze Sióstr Karmelitanek Bosych.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Życie Marianny Marchockiej, w tym jej doświadczenia mistyczne, przedstawia pisany barwną prozą (bliski stylu wypowiedzi ustnej) Żywot. Został spisany na polecenie spowiednika, a później kierownika duchowego, o. Ignacego od św. Jana Ewangelisty (zm. 1677). Matka Teresa zaczęła pisać go 3 maja 1647 roku. Jest to pierwsza autobiografia kobiety polskiej, a zarazem ważne dzieło literatury mistycznej polskiego baroku, porównywane już przez współczesnych z autobiograficznie ujętym Życiem św. Teresy z Avila. Pozostawiła też pisane prozą poetycką modlitewne Akty oraz korespondencję. Zapisy z epoki sugerują, że Marchocka miała dar bilokacji oraz stygmaty. Zbieranie dokumentacji historycznej do procesu beatyfikacyjnego rozpoczął św. Rafał Kalinowski. Proces beatyfikacyjny rozpoczął się 21 grudnia 2007 w Krakowie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Teksty&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
 &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
O czterech rodzajach oschłości&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pierwszy sposób ten. Oschłość, suchość we wszytkim, nie mogąc nic pojąć przez pojęcie żadne, dopieroż imaginacją, w niczym afektu wzbudzić, ani wolnością żadną do pojęcia materii jakich, jeno wszytko sucho, a jeszcze z rozerwaniem w myślach, w pamięci. Co tam do niej przychodziło, i od kilku lat rzeczy jakie, a nic niepotrzebne, ani słuszne. Rozum jako szalony niespokojny biega, nie mogąc się ni na czym zabawić, albo co wziąć z pożytkiem. Od Boga nic, tylko jako zamknął, a bojaźń, opuszczenie, etc. Cierpi w ten czas dusza ciężko z tęsknością, z ckliwością widzi i zna, jako nie może z siebie nic. Morduje się, chcąc wyciskać co, jako z prasy, a nie może. Widzi wielką słabość swoję, bo w ten czas skłonność prędsza do niedoskonałości w okazjach i słabość w duchu. Kiedy tak trwa dzień, kilka, zda się, jako rok jaki czas długi. Ufatyguje i umroduje się, a kiedy jeszcze niesposobność według człowieka, przy tym słabość głowy, zapominanie, zamyśliwanie się jakieś, co to tak w przyłożeniu do czego pojęciem – będzie to tak, jakoby wszytko zniknęło oraz, że prawie nie wiem kędym, i com to poczęła myśleć. A będzie tego co wiedzieć co razy i nie wiem, czy to ja śpię, czy kędy, przez krótki to czas będzie i przez jedno Ave Maria, a zda się długo. […]Drugi sposób opuszczenia i cierpienia w duszy miewałam już nie tak z rozerwaniem, jako z wielką ciężkością, opuszczeniem i z zakryciem Boga strasznym duszy, i bardzo trapiącym, obrażaniem sprawiedliwym, oddaleniem od niej. Zagorzkło wszystko w duszy, nic nie ratując, bojaźń, nieufność. Kładę tu różność w tych nieufnościach przeciwko nadziei i Bogu, a desperacjach – czego obojga doznawałam w duszy swej. Desperacje tak mi się zdadzą, co to już prawie wszytka nadzieja ginie, że ledwo się co wola trzyma, że już do końca nie upadnie. Bo już przekonywana od czarta racjami, zaćmiona na rozumie, że nie masz inszy światłości, pojęcia, tylko strach, słuszność, jeno już ledwo opierając się co znakiem trzyma się i oświadcza, przy barzo osłabionej a zwątlonej woli. Tym sposobem w pierwszych czasach z początków cierpiewałam, jakom zda mi się wyraźnie to już napisała i z jakich okazji. O, to już prawie męka piekła, etc. Ale w tych teraźniejszych czasach, po onym wybawieniu Pańskiem, nie miewałam już tak, z takim desperowaniem, żeby to już jako zgubiona od Boga, tylko bojaźnią, by nie oddalił, umniejszeniem wiary żywy i nadziei mocny. Tam jakby już zagubieniem Boga, tu zakryciem i oddaleniem od Niego, tam bojaźń, strach z odrzucenia sprawiedliwości, tu z jakiś miłości bojaźń o naruszenie łaski i miłości. Tym to sposobem bywało już w tych czasiech bliskich, kiedy co o nieufnościach i o bojaźni wspomnę, bo są różne, i dobrze duszy, kiedy je w sobie pozna i pojmie, i dla pokoju w sumieniu. […]Trzeci rodzaj opuszczenia, który jest miły, nie tak dręczący ducha, z wolnością do Boga. Ale nie z tą wolnością, żebym mogła przez jakie tajemnice, pojęcia, etc., ale tak, jako Bóg sam postawi i trzyma duszę przy sobie; jeno, że nie ma tych zasłon, przeszkód do Boga bojaźniami, oddaleniem. Czuje Boga w duszy swojej, ale tak zakrycie, że nie może rzec i czuć, jeno, że jest opuszczona od Boga. A z drugiej strony taką pewnością Boga w sobie czuje, żeby ślubować mogła, iż jest Bóg w niej przytomnie. Nie umiałam nikomu tego wyrazić, bom z jednej strony czuła opuszczenie z lamentami, z pragnieniem Boga, a z drugi strony w onym pragnieniu, przez one lamenty, tęskności do Boga, czułam Go w sobie i znajdowała w duszy. I nie straszy mię takie opuszczenie w duszy od Boga, albo żeby w ni co złego było, jeno pragnienie wielkie Boga dręczy ducha. A to nie w duchu, ale rozumnym pojęciem bojaźni czyniło sposób niezwyczajny – dwu rzeczy przeciwnych czucia w sobie: Boga i opuszczenia. […]W czwartym sposobie będzie tak dusza, jako zawieszona do Boga. Wszytko zniknie, wszytkie pojęcia, wiadomości, środki, sposoby – jakieś nic, nic – tylko opuszczenie, a wszytko pragnienie wielkie, wola, afekt do Boga, od rzeczy wszytkich powierzchownych, stworzonych odwrócenie, że tak wszytko jako zlodowacieje w duszy i sama też wszytka pragnie jako najwięcej być oddalona i znikniona od tego. Stojej tak z wielką męką i do Boga nie mogąc. A wszytko pragnienie (i to nie skłaniając, bo wszytko obrzydzenie i nie dosyć czyni duszy), że tak się zda, żeby ją i anioł chciał cieszyć i kontentować, ani pragnie, ani chce. Czasem na modlitwie albo w odwróceniu do Boga pokazuje Pan opuszczenie swoje na krzyży, nie tak tylko pojęciem, ale wyrażeniem i uczuciem duszy. To i to nie jakim ulżeniem, ale męką wielką, i z taką ciężkością, że się zda jako konaniem, i tak w siełach[1] i we wszystkim zniknieniu, że i odetchnąć już sieły nie staje, i z ciężkością może. Kiedy w tym, co spuszcza, i przyjdzie co do siebie, tak się czuje, jako z krzyża zdjął, we wszytkich członkach, stawach, jako po jakim wyciągnięciu i rozbiciu, że bez chorób czuje się wszytka rozbolała, zmęczona.Autobiografia mistyczna m. Teresy od Jezusa karm. Bosej (Anny Marii Marchockiej) 1603-1652, Poznań 1939, s. 128-134&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
 &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
O trzech sposobach modlitwy&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W tych trzech sposobach, jakie się traktują, daję wiadomość o sobie.Pierwszy sposób jest zwyczajniejszy i pospolitszy. Będę w oschłości, w opuszczeniu, w niepojęciu, w zaćmieniu, ale tu nie tak czuję, bo przecie może się ratować i bawić przez czytanie, z którego może pojąć i wziąć naukę, przez akty pospolite i zwyczajne. Pan Bóg też nie przyciska duszy żadną ciężkością. Sam przez się: albo bojaźni, albo odrzucenia. Postępuje w ten czas tak z Panem Bogiem, jako owo mając kto z kim umowę jaką albo znak, przez który jednym jakim znakiem porozumieją się. Tak też tu dusza nie ma tej wolności, żeby z Panem Bogiem być uchylnie i wolnie, ale jako niejakim znakiem oświadcza się z aktem, przemawianiem, wyznaniem wiarą, że przez nie wie o Nim, przy Nim trwać chce. Miewa też natchnienia, wzbudzenia, z czego pragnienie do Boga, etc., acz i tu bywa różność, odmiana. Czasem to wszytko idzie łacnie i wolnie w duszy, czasem z większym opuszczeniem, z ciężkością, że wszytko jako kować, tak z ciężkością. Czasem będzie i dzień rozerwanie, pomieszanie, niesposobność, wszytko nie w smak, wszytko się chce gniewać, choć nie masz o co. Poczyniłabym w ten sposób wiele złego i więcej jeszcze grzechów, niedoskonałości, niż czynię, bom tylko do tego sposobna i w to lecę, kiedy by osobliwe miłosierdzie Boże nie trzymało. Nie znam tak tego w ten sposób, ale kiedy mnie Pan nieco oświeci, pokazuje, jako mnie znosi i trzyma, a co to chęć i złość może moja. Modlitwa w tym sposobie taka.Biorę ja co ze mnie, materie zwykłe do modlitwy, i o Męce Pański, i insze do uważania, ale nic w tym nie sprawię. Już tak zawsze, chcąc co swoim rozumem pojąć, poznać. A to czasem w ty materii da Pan, co krótkim sposobem poznać, pokazawszy albo cnotę swoję w onym punkcie Męki swojej, albo jaką niedoskonałość, złość w duszy, albo też nieco dobroci, lub inszy jaki własności Boski uchyliwszy.2. Czasem też (a tak częściej) postawiwszy się w obecności Pański, w uspokojeniu ducha, aktami różnymi, poddawaniem na wolą Boską, prośbą, bawię się i z tego czasem wnidę w który sposób z tych niższych, sama nie wiedząc jako.3. Czasem też znidzie godzina z rozerwaniem myśli, taka oschłość, niesposobność ducha, że nie wiedzieć, kędy myśl skłonić. Gdzie się obróci, wszędy jakby odpychał. Czasem też z tego opuszczenia i bojaźni (którą zawsze czuje dusza z opuszczenia), żeby nie była oddalona od Boga, wszytek czas na modlitwie na tym zyjdzie, prosząc Pana, żebym się nie oddalała od Niego. Niech On opuszcza, jak chce i czyni co chce, bym ja tylko nie oddalała się złością swoją od Niego, i nie skłaniała do czego, co Bogiem nie jest, afektem jakim. Znam i czuję wielką potrzebę w tym miłosierdzia i pomocy Boski, żeby mnie trzymał. Żeby nie biorąc nic i nie czując nic od Boga, tylko wyniszczenie i opuszczenie – nie skłoniłam się do czego afektem i skłonnością moja, co nie jest Bogiem i do Niego nie ciągnie – tylko w gołym opuszczeniu i obnażeniu, żebym trwała. Więcy daję do zrozumienia, niż ja objaśnić umiem i mogę, i szyrzyć też pisaniem nie chcę.Wtóry sposób. Będę w nierównie większy ciemności, w opuszczeniu. I z cięższym a z większym i z bliższym pociągnieniem do Boga, tak, że czuję opuszczenie ciężkie, z ciężkością i z cierpieniem cięższym, i z ciemnością większą, tak, że nie mogę co inszego rzec, jeno żem jest w opuszczeniu ciężkim. A z drugi strony w tymże opuszczeniu tak się czuje dusza przy Bogu, że Bóg jest z nią, żeby za to i umarła. Bez pracy i starania swego, samym jakimsi pociąnieniem i trzymaniem Boskim trzyma się przy Bogu dusza lepiej, niżby sobie sama mogła życzyć i umiała potrafić.Rozerwanie jakie, jeśli w ten czas kiedy wpadnie, nie zamiesza, i nie czyni nic duszy, odtrąci się, jak o kamień. Czytanie nie każde w ten czas służy, a większy ciężkości i żadne ani akty, tak tylko ze zwyczaju i pospolite czynione. Chcieć się skłonić do jakiegoś uważania i pojęcia czego – męką by to było i mordowaniem ducha, a raczy rozerwaniem. Jednym słowem tak w ten czas zostanie na wszystko odrętwiała dusza, że ani ją co ruszyć, albo jej pomóc może, ani ona do czego się skłonić może, ani jej też to do pragnienia przydzie, żeby miała co chcieć. Nie jest tu jednak dusza w próżnowaniu, lecz nie z siebie co czyniąc, ale jako ją ruszą i co udzielą. Choć z takim opuszczeniem, cierpieniem i ciężkością, jest tu dusza w wielkim pokoju i kontentacji. I tak tu przychodzi z serca i z prawdą, jak Bóg patrzy, czynić ten akt i oświadczenie Panu, że choćby jej postawił wszystkie uciechy i wesela niebieskie bez Boga, oka, by na nie chciała podnieść. A z drugi strony, choćby ją w piekle zakrył przy sobie i trzymał tak, by i do sądu, poddaje się z wielką kontentacją[2] dusza i tym insze podobne akty etc. Jedno takie słowo przemówione do Boga, jako to samo: „Bóg, Bóg mój i wszytko”, i temu podobne, czyni duszy dosyć, i wie, co mówi. Czasem w tymże sposobie da Pan patrzyć i pojąć duszy na opuszczenie Jego na krzyżu albo w Ogrójcu, i tak przy tym trzyma się dusza etc. Ale nie z siebie to pojmuje, ani swym rozumem albo dyskursem, lecz jako i ile jej uchylą i dadzą patrzyć. W tym sposobie wątleje serce i siły wszytkie, jeden dzień taki da się czuć barzo, i tak będę potem jak z krzyża zdjęta. Taki mi się zda wtenczas, tak się czuję, jakby we mnie krew niszczała. Do wszytkiego mi zmysłów nie staje i pamięci, wszystko, co słyszę – rozmowy jakie duchowne, czytanie – nie są ci mi przykre, i owszem, dobre, ale nie dla mnie. Pomyślić o jaki pociesze albo ulżeniu od stworzenia, albo z czego stworzonego, jest rzec przykra; osobność zaś barzo mnie kontentuje i czas na modlitwie barzo krótki.Trzeci sposób. Kiedy się Pan uchyli duszy, a wie o Nim, i zna w sobie ono słońce, o którym wierzyła, że jest w ni jeno skryte – teraz się uchyli, że nie tylko wierzy, ale i widzi, że jest. I da się Pan uczuć w duszy, ale i tu różnymi sposobami. I tu nie ma nic swy wolności dusza, tylko na co się ono światło uchyli, albo jako się udzieli, albo co w ni sprawuje Bóg. Jako to będzie dusza w utrapieniu z tych ciemności i opuszczenia, i uchyli się jej Pan, umacniając ją w wierze, upewniając, że jej tak dobrze, jako jest, wiodąc do zlania i poddawania się na wolą Jego etc. Według też tego postępuje sobie z Panem dusza, poddając, przyjmując, co On chce – czasem zaś nie ucząc, nie mówiąc co, tylko tak, że się da Pan czuć duszy, że wie o Nim w sobie, a da jej, że Mu pokazuje i czuje, co to jest być bez Niego, On sam zna, jako się w ten czas dusza przed Nim wylewa i co czuje, jednak zawsze z poddaniem (żałosne to nawiedzenie). I w ten czas nigdy nie mogę pragnąć ani prosić o ulżenie jakie, albo o jaką odmianę Pana, tylko o wolę Jego. Czasem też w tymże sposobie daje Pan jakie nauki i oświcania duszy, bądź w jaki szczególny potrzebie, a czasem też w tym, w czym się ona nie spostrzeże, nie spodzieje i nie wie. Podczas też na jakie święto udzieli Pan w tymże świetle jakiego pojęcia i wiadomości ony tajemnice i Siebie w ni, z których swoich własności. Ale to pojęcie i wiadomość nie będzie taka, jaka przez wiadomość rozumem samym i dyskursem, ale krótko, bez podobieństwa, z większym skutkiem i jasnością. Tak, że po tym zostanie dusza, jakoby co obaczyła, czego nie widziała, albo co usłyszała. O czym nie wiedziała i dopiero koło tego rozum i pamięć bawi się, kiedy to minie, nie, żeby to miał uprzedzać. A z takiego pojęcia przychodzi mi to rozumienie, że te wiadomości i znajomości, co kiedy kto jeno mógł mieć od początku i może jeszcze mieć o Bogu, są względem Pana Boga, jako kiedy by kto jaki proszek z góry jaki nieporównany ujął albo jedną kroplę wody, albo piasku z morza wziął – względem tego jaki i co jest Bóg sam w sobie. Takie pojęcie i poznawanie przychodzi mi w tym jakim świetle i pojęciu o Bogu i cokolwiek tam pojmę albo poznawam, ta wiadomość jest, że to wszytko nic względem tego, co jest Bóg i w Nim. W tymże świetle udziela Bóg duszy poznania samy siebie: czasem jak jej złość niewiadoma albo ciemna, czasem jak w onym krótkim czasie obaczy się we wszytkich skłonnościach swoich, w złości, w nędzy, co jest z siebie i co może, nie tylko rozumieniem, ale jasną wiadomością i prawdą.Tamże, s. 142-146&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Według trzech części i sposobów tych moich ciemności, jako pierwy daję wiadomość o sobie i zda mi się, że w takichże materiach, jeno różnymi sposobami. I wiele odmiany w sobie czuję, przez te lata teraz, jako się mogę znać i czuć - ile mogę krótko oznajmuję.Wszytkie pojęcia, dyskursy tak przez imaginacją, jako i przez rozum na modlitwie zginęły we mnie, że nie mam nic wolności do rozmyślania, do rozwiedzienia[3], w czym przez rozum, ani pojęcia jakiego sama przez się. I pragnienie jakie mieć to i zażywać nie czuję w sobie, ani trapię o to. A to sposób mój taki na modlitwie i zawsze o duszy.Pierwszy. Nie mogąc nic, ani w pierwszym pomyśleniu skłonić do czego pojęciem i rozmyślaniem (bo co z strony mojej chcę zawsze tym pospolitym sposobem iść, biorąc punkta i materią jak do modlitwy), to tak jeno się postawię aktem wiary przy Bogu, a poddaniem wolej Jego w pokoju. Sama też ani dbając, ani się nawodząc[4] do jakiego pojęcia (boby to tylko fatygowanie a przeszkoda pokojowi była), tak tylko postawiwszy się przy Bogu, bez żadnej imaginacji jakiej obecności Boski i owszem w jakimsi opuszczeniu zejdzie mi modlitwa przez akry kontentacjej swego zniszczenia, woli Boski w tym, niegodności mieć i brać co od Pana. Ale i te akty nie zawsze jednakie albo ze zwyczaju, albo jakim częstym odmawianiem, ale tak, jako i co Pan w duszy użycza bez żadny jakiej prace w tym swojej. Zejdzie mi tak modlitwa z zebraniem jakimsi wnętrznym i po niej. Czasem też i tego nie będzie, tylko jakieś jeszcze większe zniszczenie, z opuszczniem ciężkim, z bojaźnią wielką, z tego opuszczenia ciężkością większą i w duszy i serca, z rozerwaniem w myślach. To tak tylko Panu się oddawać w ten czas, jakąm jest i woli Jego, a prośbą jakimkolwiek sposobem i ciężkością, żeby mnie przy sobie tylko trzymał. I dzień taki jakiś ciężki, marny, rozerwany. Czasem też czuję, że mi do tego i niesposobność[5] jaka według człowieka pomaga, albo głowa, albo słabość jaka nadzwyczajna, etc.Wtórym sposobem, że mogę się przywiązać do pojęcia jakiego albo przykładu w czyn Chrystusa Pana, albo słów, których Jego pojęcia dobroci, mądrości Jego w porządzeniach jakich. I to samo pojęcie, poznanie, będzie barzo krótkie, jeno tak, jakoby co oraz zaraz obaczył. A materią z tego dusza ma już się przy Bogu bawić i trzymać, a jaki pożytek i naukę do czego brać. Ale i to różnym sposobem od pierwszych; albo jaki pociechy i smaku w tym, wolności już jaki w duchu, etc. jako pierwy bywało, teraz nic. Bez żadnego jakiego czułego sposobu, tylko, że przyjmuje dusza do swego pożytku i z równością jednaką, tak, że jest, jako i że zaś nie będzie. A bez żadnego pragnienia, ukontentowania, chwytania się tego, tylko jaką, kiedy, co Bóg chce, etc. W uważaniu i pojęciu Męki Pański (a największy i najwięcy mogę w Ogrójcu a na krzyżu Pana), i to tylko tak przyłożeniem się jakimsi do onej ciężkości w Ogrójcu, abo opuszczeniem Pańskim i zniszczeniem na krzyżu z ciężkością i opuszczeniem, i ciemnością moją przykładem Jego; na to poddając, przyjmując z kontentacją, prosząc o co przez to etc. A czasem mam to, że nie tak jakim pojęciem, ale jakimsi uczuciem i wyrażeniem w duszy swojej onej ciężkości abo opuszczenia Chrystusa Pana. Większe jakieś i głębsze zebranie duszy w tym będzie, a z wielką męką na duszy i według sieł przyrodzonych człowieka, serce barzo zmęczone i wszytka, jakoby mię z krzyża zdjął. Póki trwam na modlitwie, nie mam z tej męki ani od serca żadnej przeszkody, ani pojmowania o tym, co się ze mną dzieje, tylko tak jakieś ponurzenie[6] w onej męce i ciężkości i swojej, którą w ten czas na duszy mam, i z tej większy bez porównania, która mi się daje czuć i wyrażać. Kiedy w tym przyjdę do siebie i obaczę się, znajdę się w takiej ciężkości, że mi jakoś tchu do oddychania nie staje, a serce barzo zbolałe i zmęczone, zmysły powiązane, że mi się trzeba namyślać, co mówią, co się dzieje, co trzeba czynić. Każdy też we mnie musi postrzec, że się ze mną coś dzieje, zmienienia jakieś we mnie widzą, jako jakiego trupa. Tak mi się zda, z kilka dni raz po raz, żeby dosyć duszy wyniść.Trzecim tym sposobem nie często bywa, co to jakąś rzetelnością i przytomnością Boga w duszy, duszy wiadomą i czułą. Zda mi się, że o tym albo czym podobnym dawałam wiadomość. A to ta odmiana w tym, że zda mi się jakimsi ściślejszym sposobem z Panem Bogiem tego dusza zażywa, a nie takimi jakimiś czułymi do radości, pociechy sposobami, tylko tak, w samy jakiś skuteczny prawdzie, a w kontentacjej. I nie będzie tego, jakoby to na jakąś wolność wypuszczenia albo „już nie wróci ono zaćmienie”. Nie będzie nic takiego, ani w uczuciu, ani w pamięci, na wszytko się równo Panu podaje, ani na to bynajmniej uskarża albo boleje. I nie masz nic, co by tam z siebie dusza czynić albo wnosić miała, tylko co Pan uczy, oświeca, albo w czym uspokaja. A co zaś z siebie dusza przy tym może, raczy nie z siebie, ale co jej wleją i udzielą, czyni.W tych wszystkich sposobach nie mam ja żadnej wolności zażyć czego albo być, według którego jakobym kiedy chciała, tylko jako mnie Pan postawi i użyczy, jako żyć. I moje przygotowanie do modlitwy – tylko tak iść wiarą przy Bogu, a poddaniem na wolę Jego, bo i pomyślić o czym trudno. Rada bym ja jako nadostateczniej dała do zrozumienia, jako jest wielkie zniszczenie w duszy mojej. Ani u mnie święta, ani tajemnice jakie, wszytko u mnie równo, a odejście i z większym zniszczeniem, opuszczeniem pod ten czas.Mogłabym ci ja na to wszytko mieć dość nauk, które już mam błogosławionego ojca naszego Jana od Krzyża i mam wiele uczenia i dość pomocy. I to mnie ratowało, że teraz bez onych burz, niepokojów, lamentów jakich, w duszy wydzierania znoszę to, i owszem z kontentacją, i sama pragnieniem wielkim, i prośbą do Pana przy wolej Jego o jako najwieksze wyniszczenie i cierpienie. A to przecie obejmuje mię czasem bojaźń wielka z tego opuszczenia, a jeszcze kiedy tak jakoś z bojaźnią wielką opuszczenie i z niesposobnością w duchu, że to ja już przeszkodziła w sobie wszytkiej łasce Bożej, i że to się we mnie wszytko dzieje za karania, za winę, i że ja raczy Pana przymuszam grzechami, niegodnością moją, że tak raczej musi czynić na karanie moje, nie mogąc dla mojej niegodności, choćby z duszą moją przed tym, nie w takim zniszczeniu, i ten pokój, który teraz w sobie we wszytkim więcy czuję i mam, że to jest raczy jakaś oziębłość już i z ni niedbanie, nieczucie. Toteż zaś i z tego patrząc w insze dusze, jako żadnej tak Pan nie prowadzi, jaką w nich wolność do Boga i insze tym podobne racje się stawią, a z wielką bojaźnią, udręczeniem obejmą, i że to jest coś skrytego, złego w duszy mojej, więcy nad to, co ja muszę znać. Utrapi mnie to wszytko barziej, bez żadnej jaki pomocy, ani myśli, ani pamięci, skąd bym ja wziąć i mieć mogła, póki mnie tak Pan chce trzymać, a z wielkim zaćmieniem w duszy. A to tylko oddaję się Panu, choćby i karaniem i ze złem moim, byle jeno Pan spełnił jako Pan wolę swoją ze mną. Na te dwa punkta osobliwie o naukę i radę proszę.Z drugiej zaś strony miewam wielkie uspokojenie w tym. Samo to moje zniszczenie i obnażenie kontentuje mię dla Boga i krzyż Jego. A samo imię smaków, pociech jest mi jakoś przykre. I tak mi przychodzi zaś przeciwnie w duszy, że raczy wielem Bogu powinna za to wszytko prowadzenie Jego tą drogą ciemną i cierpienia, i jako mi w tym wielkie miłosierdzie czyni.Co teraz i jako się w duszy mojej czuję z tych skutków? Pierwszy, że mi dał Pan jakąś wolność ducha, nie pragnąc, nie wiążąc się do niczego, ani obierania sobie; jako mnie Pan postawi, trzyma w duchu, by jeno się przy Bogu trzymać – to pokój i kontentacja. Drugi, że się tak czuję względem wolej Boski i zlania na nię, że nie mogę ani nic pragnąć, ani prosić, ani obierać, jeno jednej wolej Jego Boski. Czy piekło, czy niebo, czy przez jakie środki, sposobami dzieje się co ze mną, i może być, by tylko przy Bogu. Ani pragnę, ani co sobie czuję, tylko o jedną wolą Boską, i proszę i kontentuję: nie tylko wolą kontentować, ale i wszytkim pokojem i nic w sobie niechceniem. Trzeci, że mi jest wszytko stworzenie i wszyscy równi, jednostajną równą tylko w Bogu miłością – choćbym znała, że mi kto mógłby i piekła życzyć, i co najgorzej a naostrzej postępować, ani ci mieć, ani uchodzić etc. Także też z drugiej strony, widząc kogo skłonnością jakiego afektu dobrego miłości, ani tym cieszę się, ani dbam, ani czuję odmiany umknienia takich. I we wszytkim nie wiem, czy to jaka zakamiałość moja, że się tak nieczułą i niedbającą czuję. A to dwoje mię we wszytkim uspokaja: 1. że mi Pan dał pojąć, a jakoś rzetelnie obaczyć, jako w Panu Bogu jest zamknione wszytko, jako kiedy by kto co w rękach swoich zawartego trzymał, i nie wyńdzie nic, tylko kiedy on ręki uchyli i jako chce; 2. a druga: wola Boska, że ta najlepsza. I z tego, a dlatego najpierwszy mój środek do Boga samego, a potem kontentacja, co On czyni. Te i tym podobne rzeczy to mnie zaś uspokoją, dając w nich poznawać miłosierdzie Boskie nad sobą, a że mi to Pan daje przez to takie prowadzenie niszczeniem i ciemnością. Tamże, s. 188-190&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
 &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dręczące pragnienie Boga&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Miewałam częste ciągnienia i pragnienia do Boga, i nic mię nie kontentuje, co nie jest Bóg. I takie pragnienie, kiedy by kędy w mękach zakryć się, by tylko wolną być od wszystkiego, a tylko z samym Panem Bogiem, bardzo by bliżej tego. I dlatego w ten czas są mi trudne te powierzchowne zabawy. Nie żebym miała pragnąć uchodzić ich nad wolą Bożą, ale same zmysły tępieją i trudne są do skłonienia do nich. Dawno w tym mam jednę wątpliwość i pragnę na nię nauki, co to jest (nie od jednego ojca, a od dawnych czasów słyszałam to rozumienie i zdanie), że w tych moich wnętrznych utrapieniach, oschłościach, opuszczeniach etc. między inszymi rozumieją to za lekarstwo i ulżenie, rozrywać się i obracać do tych spraw powierzchownych. Boję się w tym jakiej pokusy, bo przeciwną rzec czuję. Gdyż w ten czas, kiedym jest w takim zawieszeniu i zaćmieniu od Pana, w trzymaniu przy Nim, morduję barzo ducha i naturę do aplikowania się i przykładania do rzeczy powierzchownych i spraw. Nie żebym miała mieć jaką trudność albo przykrość na woli, chcieć się z nich wyłemować[7](sic!) i mieć to czym niedoskonałym (bo dla samego aktu woli Boski i usługi w nich mam równą kontentacją, gdzie mię obróci posłuszeństwo z samy szczyry woli Boży) – ale duch i umysł od owego się odrywając, a tu chcąc, morduje się. I nie tylko mnie rozrywają, i mam co ulżenia, ale same mi okazują więcy to czuć, co czuję od Pana. Czasem idą mi z takim pokojem, i tak ich odprawuję, iż się tak czuję i znajduję na modlitwie, jako i w nich, i że mam okazją z nich do Boga i do aktu.Sposób światła i ulżenia, który w nim był, jest różny od inszych czasów, i odmiennym sposobem. Pierwsza różność, że pierwszych czasów (choć już i tych, kiedy mi Pan smaki i pociechy odjął, które w tych światłach bywały) ducha nasycenie i jakieś ukontentowanie bywało z uchylenia i z użycia Pana. Z tego wesołość w duchu i w naturze, choć czując i wiedząc, że zaś znowu przydzie zostać i nawrócić do ciemności, do opuszczenia, i na to się podając. Przecie duch nie był bez jakiegoś ukontentowania i pocieszenia. A to pochodziło według sposobu uchylenia się Pana i postępowania z duszą, że jej albo łaskę pokazał, że nie jest od niej oddalona i upewnił o niej albo, że dobrze jej tak, co się z nią dzieje, etc. i tym co podobnego. Bo zda mi się, żem to w pierwszym pisaniu opisała.Teraz wszystko to ustało i nie masz nic z tego, tylko takie moje światło, moje uchylenie Boga. Uznaje i uzna w sobie dusza Boga. A ona też przed Nim obnażona ze wszystkim, co w ni jest i jaka jest, stawi się i patrzy w się przed Panem – we wnętrznościach swoich ponurzona, jako w przepaści boleści swojej, nędze, i złego, i zakrycia tak twardego i oddalenia Boga. Nie masz nic, tylko opływa przed Panem w przepaści boleści i łzach, jako On zna, i Sam tylko znać może. A kto uczuciem samym dozna, jaką przepaść wyniszczenia, opuszczenia i boleści pokazuje Mu i uczuwa dusza? Nie piórem to wyrazić, bo też i łzy nie dadzą pisać. Kto uczuje, ten tylko pojmie, co jest ulżeniem i jakby złożeniem ciężaru z siebie jakiego duszy. To jest, że wszytką wolnością oddaje się Panu na wolę Jego, i wszytką uczutą kontentacją, i wszytkim, całym sposobem, nic a nic Panu nie wymując, ani rozumiejąc co lepszym albo co pożyteczniej, ani chcąc sobie dobrego, ani bojaźnią złego, ani pragnieniem nieba, ani bojaźnią piekła, ani jakim chceniem, rozumieniem, pojmowaniem czego, ale cale wszytką wolnością wolej Boski, co On chce, rozumie, i Jemu dobrze – tego jednego pragnąć i prosząc, żeby ani na pożytek, ani na dobro moje patrzył, ale co Jemu dobrze, i co On chce, uczynił. Wielka to jakaś wolność i ulżenie w duszy, że nie czuje nic a nic w sobie, czego by pragnąć, czego by chcieć, co by rozumieć i czego się bać, tylko Bóg chce, to chcieć, żeby się wypełniła wola Boska, dla tego samego. I to czuję, nad co może więcy, takie zakrycie i opuszczenie od Boga i na to podaję się, nie chcąc najmniejszego ulżenia, odmiany, tylko co Bóg chce i Jemu dobrze.Tamże, s. 162-164&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
 &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Widzenie Chrystusa&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Trafieło się przy święcie Józefa św., komunikowałam w piątek według zwyczaju. Czułam się w ten dzień z zebraniem osobliwym w duszy, z przytomnością obecności Boski. Miała taż różne potrzeby do pilnowania się prośbami do Pana, czasu nie miała, ilem pragnęła na modlitwy, bo królowa Jejmość była u nas na nabożeństwie w klasztorze, nie miałam dostatecznego czasu, tylko w dorywki[8]. Po komuniej nie zaraz w dziękczynieniu we mszą, rzekł mi Pan te słowa rzetelne w duchu: „Krwi moja, okupie mój, własności moja”. W tym pierwszym słowie, kiedy rzekł „Krwi moja”, pomyślałam jako to, co jest, co mnie Pan nazwał krwią swoją? Odpowiedział zaraz: „Abom jej mało dla ciebie wylał? Czy nie wszytkę? Aza nie do krople obficie dla ciebie samej?” A w tych słowach wyrażało się, jako ją z boku i z wodą wylał, wyrażało się i owe słowa: „Obmyli szaty we krwi Barankowej”. Rozkładam coś i siła piszę, a tam wszystko było w jednym momencie, w taki krótkości, jako okiem mgnął, i w ten czas, kiedy mówieł: „Okupie mój”, ukazał mi się pełen ran swoich, iże mnie niemi odkupieł; nie wiem, jako to długi czas mógł być, był z wielką, czułą obecnością Boską, z odejściem od zmysłów. Jako ja zlękniona, obróciłam się patrzyć, co się dzieje, jeśli mnie kto nie słyszy; obaczyłam się, że panna jedna królowej jejmości blisko mnie klęczała, i wpadło mi na myśl, żebym czyniła co, co bym się obaczyła, czyniłam, com mogła, szczypałam, biełam się[9], i tak jakoby ze snu przychodziłam do siebie. Bałam się myślić o tym, sprzeciwiałam się, co ze mnie było, obaczywszy się między świeckimi, a mnie coraz wszytko porywało w się i wciągało ducha do onych słów obecności Boskiej wyraźny. Tak w uwijaniu onym musiałam być cały dzień, przecie we mnie wszytko zostawało w żywej pojęty pamięci; z wielką kontencją i pociechą w duszy przeszedł mi on dzień. Nazajutrz też obecność Boża we mnie trwała z zebraniem we mnie, a przy komuniej więcy odnowiona, bom tak szła wrzucić się chcąc w Krew Chrystusową, w zasługi Jego i w własność, przy tym oddawałam Mu się przez śluby zakonne; przez ślub posłuszeństwa wolą swoją, w ślubie ubóstwa afekty i w nich ogołocenie, we wszytkim obnażenie, ubóstwo ducha - w krew Chrystusową topiełam wszytkie grzechy moje i złości. Krótko piszę w jednym słowie, ale było z rozszerzeniem afektu, i z przytomną obecnością Boską, ze wszytkim zebraniem i skupieniem siebie.Tamże, s. 209-210&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie miałam wyrażenia w tym trzecim słowie Pańskim: „własność moja”, przez pokazanie jakiego podobieństwa, ale tylko tak całe pokazanie w duszy, że tak jest, że jest własnością Boską, że ją Bóg na obraz i podobieństwo przez własności jej stworzył Sam w Sobie i tylko dla Siebie, ona też nie ma nic własnego, tylko Boga dla ukontentowania i dna swego, tylko Boga. Wiedziała ja to dawniej, ale to wszytko było w duszy nowym jakimsi sposobem dla przyznania jej od Pana i przywłaszczenia, i szczególnie, i tak tytułów jej dania. Miałam wtenczas pociechę wielką w duszy z tego i ukontentowanie, rozstąpić mi się chciało, dziękując za to Panu i rada bym była, żeby wszyscy za mię chwalili i dziękowali.Przyszedłszy do siebie, com kogo obaczyła, bądź którą siostrę z swoich, bądź z świeckich, kontentowałam i weseliła się z tego, że ona dusza jest krwią, okupem, własnością Boską, i miłowałam ich bardzo, acz nie tak mi to było miło w świeckich, jako w duszach sióstr moich. Pytałam każdy w sercu, kiedym która obaczyła: „Jesteś krwią, okupem, własnością Boską?” A przyznawając to każdej, delektowałem się barzo w duszy swej z duszy tej, a w świeckich duszach pojmowałam, ze to barzo zakryto w duszach ich i żałowałam ich barzo, że nie wiedziały same, co w nich i czym są. Rosło jednak we mnie każdej poszanowanie wielkie z miłością. Trwało to we mnie przez kilka dni, nie żeby nie miało nigdy już być, jeno te kilka dni, ale że aż świeżo, z zebraniem przez kilka dni mówię. Inszych czasów odnawia to Pan w duszy mojej, bądź razem wszytko, bądź jaką czystką wyraziwszy, albo krwią, albo okupem, jako Mu się podoba, a mnie co od Niego – wszytko dobrze, i jak On chce. Przy komuniej św. najczęściej mi się to trafia odnowienie łask i skutków w duszy z tymi słowy Pańskimi i za wzięciem ich, to zostało w duszy mojej: pragnienie większe miewać Go części w duszy mojej i chodzić do komuniej św. bez bojaźni żadny, jaką przed tym miewałam niegdy, albo z grzechów, albo z niegodności, i z wątpliwości o wolą Boską, jeśli taka była, żeby iść z respektu jakiego. Wszytko to we mnie uspokojone zostało, choć z grzechów była ta bojaźń, ale zaś przychodziła pomoc i racje do uspokojenia w nich. Tak tylko pragnienie zostawało, którego używałam, prosząc o. spowiednika nad zwyczajny czas, z taką jednak kondycją, żeby nie pozwalał, tylko jako sam chce i rozumie samą wolą Boską, bo inaczej nie byłabym kontenta pewnie z komuniej...Tamże, s. 210-213&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
 &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
O sposobach oświecenia&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Chcę tu dać znać i opisać dwojaki sposób, który miewam i trafia mi się w tym, którego zda mi się jeszcze nikędy nie oznajmiła. Pierwszy to, o którym piszę, że tak będzie zebranie wszytko wewnątrz i skupienie z przytomnością Boską, jaśnie w duszy, jeno przecie nie będzie tak, jako co teraz napiszę. A to jest, że będą te skutki i sposoby wszytkie, jakom napisała, jeno jakoś coś głębiej w duszy się dzieje i z tego ta taka różność: w pierwszym, com napisała, zostaje wolność jakaś w duchu, że może dusza prosić z wolności swojej, o co chce. Zmysły, acz zostaną jakoś powiązane, ale przecie usłyszę, kiedy do mnie mówią, albo podniesę, kiedy co obaczyć trzeba, jeno to przecie jakoś z pomieszaniem, bez wolnej wolności, trzeba się przykładać, i niejako obaczewać, co mówić, co widzieć, co czynić. A w tym drugim sposobie, już tak oraz zanurzonam w Bogu, sama przez się nie prosi, jeno jakoś duch w niej prosi, nie ma nic wolności, pamięci, zmysłu, jeno jakoś zatonie w Bogu i zniknie; skutki zaś na ciele te są: strętwieć[10], gadać nie wiedząc sama co, do jedzenia niepodobieństwo, a w ten czas to, kiedy taki sposób bywa, o jakim teraz piszę, z wielą inszych przypadków, to jest z bólem wielkim serca, sieł pogubienia, czasem i do drugiego dnia nie przyjdę do siebie, bo się tak czuję właśnie, jakobym skądsi się wrócieła, a do siebie przyszła, to tak według człowieka. A dusza jako nasycona zostaje w pokoju, ze wszytkiego a we wszytkim kontenta na jednym Bogu samym, odrobiną jaką namniejszą nie trzymając niczym niczego, ani pragnąc, ani chcąc. Nie umiem inaczej wyrazić, jeno się tak zda w duszy i czuję, jakoby tylko sama przy Bogu stanęła w ogołoceniu jakimsi wielkim. Nie umiem powiedzieć, zda mi się, że to ta sama dusza tylko zna i czuje, a w onym Bogu wszytko ma i bierze, czym by tylko nasycona być mogła, a więcy nic nie chce i szkodzi, i przykro. O jakie ja wyniszczenie, Panie mój, jako Ty znasz, wołam i proszę przez Ciebie samego, bądź tu, bądź wiecznie; odpuść mój Panie, co mówię, wszytko Ty sam znasz, co w ty mizerny duszy mojej, Sam ją tylko przenikasz i jesteś dnem jej, niechże już (boś tak Sam chciał) wylano będzie wszystko, co w niej, dlatego Panie, żeby jaśnie poznali, co w niej i oświecili i naprawili, boć jako Sam znasz i wiesz, że jako Tobie pokazuję i poddaję - wszak Sam wiesz i znasz mój Panie i Dobrodzieju, żeć nie dbam i o nię, tylko żeby Tobie w niej było, jako Sam chcesz.Tamże, s. 209-210&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Magdalena</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://ostoya.org/wiki/index.php?title=Marchocka_Marianna_Matka_Teresa_od_Jezusa&amp;diff=10153</id>
		<title>Marchocka Marianna Matka Teresa od Jezusa</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://ostoya.org/wiki/index.php?title=Marchocka_Marianna_Matka_Teresa_od_Jezusa&amp;diff=10153"/>
		<updated>2014-05-16T21:20:00Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Magdalena: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;[[Plik:Button-flaga-polski.jpg|link=Historia rodziny Marchocki |20px]]&lt;br /&gt;
[[Plik:MatkaTeresa(Marianna Ścibor-Marchocka).jpg|180px|right]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''[[Marchocki|Marchocka Marianna]]''' - później Teresa od Jezusa (ur. 25 czerwca 1603 w Stróżach, zm. 19 kwietnia 1652) – polska zakonnica katolicka, karmelitanka bosa, Służebnica Boża, mistyczka, autorka pierwszej polskiej autobiografii napisanej przez kobietę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Była drugim dzieckiem Pawła Marchockiego oraz Elżbiety z Modrzejewskich. Rodzina Marchockich pieczętowała się herbem Ostoja. Ojciec był wielokrotnym posłem na sejm. Miała dwoje rodzeństwa; siostra Elżbieta wstąpiła do klarysek w Starym Sączu, brat Mikołaj studiował w Akademii Krakowskiej. Mimo oporu rodziców, Marianna Marchocka wstąpiła do klasztoru karmelitanek bosych pw. św. Marcina w Krakowie 26 kwietnia 1620 roku. W zakonie przybrała imię Teresa od Jezusa na cześć św. Teresy z Avila, hiszpańskiej reformatorki zakonu. W 1637 roku została obrana przełożoną zakonu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W 1642 roku wyjechała do Lwowa, aby założyć tam nową placówkę zakonu. Była przełożoną i mistrzynią pierwszego pokolenia lwowskich karmelitanek bosych. W 1648 roku, z powodu Powstania Chmielnickiego, karmelitanki musiały uchodzić do Krakowa, skąd następnie przeniosły się do Warszawy, gdzie 2 czerwca w uroczystym wprowadzeniu zgromadzenia do prowizorycznego klasztoru wzięli udział król Polski Jan Kazimierz oraz nuncjusz apostolski. Od 1650 roku zdrowie m. Teresy zaczęło się pogarszać, doznała częściowego paraliżu. W styczniu 1652 roku ustąpiła z urzędu przeoryszy. Zmarła 19 kwietnia 1652 roku. Jej szczątki w 1818 roku przeniesiono do Krakowa i złożono w klasztorze Sióstr Karmelitanek Bosych.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Życie Marianny Marchockiej, w tym jej doświadczenia mistyczne, przedstawia pisany barwną prozą (bliski stylu wypowiedzi ustnej) Żywot. Został spisany na polecenie spowiednika, a później kierownika duchowego, o. Ignacego od św. Jana Ewangelisty (zm. 1677). Matka Teresa zaczęła pisać go 3 maja 1647 roku. Jest to pierwsza autobiografia kobiety polskiej, a zarazem ważne dzieło literatury mistycznej polskiego baroku, porównywane już przez współczesnych z autobiograficznie ujętym Życiem św. Teresy z Avila. Pozostawiła też pisane prozą poetycką modlitewne Akty oraz korespondencję. Zapisy z epoki sugerują, że Marchocka miała dar bilokacji oraz stygmaty[6]. Zbieranie dokumentacji historycznej do procesu beatyfikacyjnego rozpoczął św. Rafał Kalinowski. Proces beatyfikacyjny rozpoczął się 21 grudnia 2007 w Krakowie.&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Magdalena</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://ostoya.org/wiki/index.php?title=Marchocka_Marianna_Matka_Teresa_od_Jezusa&amp;diff=10152</id>
		<title>Marchocka Marianna Matka Teresa od Jezusa</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://ostoya.org/wiki/index.php?title=Marchocka_Marianna_Matka_Teresa_od_Jezusa&amp;diff=10152"/>
		<updated>2014-05-16T21:18:27Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Magdalena: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;'''[[Marchocki|Marchocka Marianna]]''' - później Teresa od Jezusa (ur. 25 czerwca 1603 w Stróżach, zm. 19 kwietnia 1652) – polska zakonnica katolicka, karmelitanka bosa, Służebnica Boża, mistyczka, autorka pierwszej polskiej autobiografii napisanej przez kobietę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Była drugim dzieckiem Pawła Marchockiego oraz Elżbiety z Modrzejewskich. Rodzina Marchockich pieczętowała się herbem Ostoja. Ojciec był wielokrotnym posłem na sejm. Miała dwoje rodzeństwa; siostra Elżbieta wstąpiła do klarysek w Starym Sączu, brat Mikołaj studiował w Akademii Krakowskiej. Mimo oporu rodziców, Marianna Marchocka wstąpiła do klasztoru karmelitanek bosych pw. św. Marcina w Krakowie 26 kwietnia 1620 roku. W zakonie przybrała imię Teresa od Jezusa na cześć św. Teresy z Avila, hiszpańskiej reformatorki zakonu. W 1637 roku została obrana przełożoną zakonu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W 1642 roku wyjechała do Lwowa, aby założyć tam nową placówkę zakonu. Była przełożoną i mistrzynią pierwszego pokolenia lwowskich karmelitanek bosych. W 1648 roku, z powodu Powstania Chmielnickiego, karmelitanki musiały uchodzić do Krakowa, skąd następnie przeniosły się do Warszawy, gdzie 2 czerwca w uroczystym wprowadzeniu zgromadzenia do prowizorycznego klasztoru wzięli udział król Polski Jan Kazimierz oraz nuncjusz apostolski. Od 1650 roku zdrowie m. Teresy zaczęło się pogarszać, doznała częściowego paraliżu. W styczniu 1652 roku ustąpiła z urzędu przeoryszy. Zmarła 19 kwietnia 1652 roku. Jej szczątki w 1818 roku przeniesiono do Krakowa i złożono w klasztorze Sióstr Karmelitanek Bosych.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Życie Marianny Marchockiej, w tym jej doświadczenia mistyczne, przedstawia pisany barwną prozą (bliski stylu wypowiedzi ustnej) Żywot. Został spisany na polecenie spowiednika, a później kierownika duchowego, o. Ignacego od św. Jana Ewangelisty (zm. 1677). Matka Teresa zaczęła pisać go 3 maja 1647 roku. Jest to pierwsza autobiografia kobiety polskiej, a zarazem ważne dzieło literatury mistycznej polskiego baroku, porównywane już przez współczesnych z autobiograficznie ujętym Życiem św. Teresy z Avila. Pozostawiła też pisane prozą poetycką modlitewne Akty oraz korespondencję. Zapisy z epoki sugerują, że Marchocka miała dar bilokacji oraz stygmaty[6]. Zbieranie dokumentacji historycznej do procesu beatyfikacyjnego rozpoczął św. Rafał Kalinowski. Proces beatyfikacyjny rozpoczął się 21 grudnia 2007 w Krakowie.&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Magdalena</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://ostoya.org/wiki/index.php?title=Marchocka_Marianna_Matka_Teresa_od_Jezusa&amp;diff=10151</id>
		<title>Marchocka Marianna Matka Teresa od Jezusa</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://ostoya.org/wiki/index.php?title=Marchocka_Marianna_Matka_Teresa_od_Jezusa&amp;diff=10151"/>
		<updated>2014-05-16T21:18:07Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Magdalena: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;'''[[Marchocki|Marchocka Marianna]]''' - później Teresa od Jezusa (ur. 25 czerwca 1603 w Stróżach, zm. 19 kwietnia 1652) – polska zakonnica katolicka, karmelitanka bosa, Służebnica Boża, mistyczka, autorka pierwszej polskiej autobiografii napisanej przez kobietę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Była drugim dzieckiem Pawła Marchockiego oraz Elżbiety z Modrzejewskich. Rodzina Marchockich pieczętowała się herbem Ostoja. Ojciec był wielokrotnym posłem na sejm. Miała dwoje rodzeństwa; siostra Elżbieta wstąpiła do klarysek w Starym Sączu, brat Mikołaj studiował w Akademii Krakowskiej. Mimo oporu rodziców, Marianna Marchocka wstąpiła do klasztoru karmelitanek bosych pw. św. Marcina w Krakowie 26 kwietnia 1620 roku. W zakonie przybrała imię Teresa od Jezusa na cześć św. Teresy z Avila, hiszpańskiej reformatorki zakonu. W 1637 roku została obrana przełożoną zakonu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W 1642 roku wyjechała do Lwowa, aby założyć tam nową placówkę zakonu. Była przełożoną i mistrzynią pierwszego pokolenia lwowskich karmelitanek bosych. W 1648 roku, z powodu Powstania Chmielnickiego, karmelitanki musiały uchodzić do Krakowa, skąd następnie przeniosły się do Warszawy, gdzie 2 czerwca w uroczystym wprowadzeniu zgromadzenia do prowizorycznego klasztoru wzięli udział król Polski Jan Kazimierz oraz nuncjusz apostolski. Od 1650 roku zdrowie m. Teresy zaczęło się pogarszać, doznała częściowego paraliżu. W styczniu 1652 roku ustąpiła z urzędu przeoryszy. Zmarła 19 kwietnia 1652 roku. Jej szczątki w 1818 roku przeniesiono do Krakowa i złożono w klasztorze Sióstr Karmelitanek Bosych.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Życie Marianny Marchockiej, w tym jej doświadczenia mistyczne, przedstawia pisany barwną prozą (bliski stylu wypowiedzi ustnej) Żywot. Został spisany na polecenie spowiednika, a później kierownika duchowego, o. Ignacego od św. Jana Ewangelisty (zm. 1677). Matka Teresa zaczęła pisać go 3 maja 1647 roku. Jest to pierwsza autobiografia kobiety polskiej, a zarazem ważne dzieło literatury mistycznej polskiego baroku, porównywane już przez współczesnych z autobiograficznie ujętym Życiem św. Teresy z Avila. Pozostawiła też pisane prozą poetycką modlitewne Akty oraz korespondencję. Zapisy z epoki sugerują, że Marchocka miała dar bilokacji oraz stygmaty[6]. Zbieranie dokumentacji historycznej do procesu beatyfikacyjnego rozpoczął św. Rafał Kalinowski[5]. Proces beatyfikacyjny rozpoczął się 21 grudnia 2007 w Krakowie.&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Magdalena</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://ostoya.org/wiki/index.php?title=Marchocka_Marianna_Matka_Teresa_od_Jezusa&amp;diff=10150</id>
		<title>Marchocka Marianna Matka Teresa od Jezusa</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://ostoya.org/wiki/index.php?title=Marchocka_Marianna_Matka_Teresa_od_Jezusa&amp;diff=10150"/>
		<updated>2014-05-16T21:17:52Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Magdalena: Utworzył nową stronę „'''Marchocka Marianna''' - później Teresa od Jezusa (ur. 25 czerwca 1603 w Stróżach, zm. 19 kwietnia 1652) – polska zakonnica katolicka, karmelit...”&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;'''[[Marchocki|Marchocka Marianna]]''' - później Teresa od Jezusa (ur. 25 czerwca 1603 w Stróżach, zm. 19 kwietnia 1652) – polska zakonnica katolicka, karmelitanka bosa, Służebnica Boża, mistyczka, autorka pierwszej polskiej autobiografii napisanej przez kobietę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Była drugim dzieckiem Pawła Marchockiego oraz Elżbiety z Modrzejewskich. Rodzina Marchockich pieczętowała się herbem Ostoja. Ojciec był wielokrotnym posłem na sejm. Miała dwoje rodzeństwa; siostra Elżbieta wstąpiła do klarysek w Starym Sączu, brat Mikołaj studiował w Akademii Krakowskiej. Mimo oporu rodziców, Marianna Marchocka wstąpiła do klasztoru karmelitanek bosych pw. św. Marcina w Krakowie 26 kwietnia 1620 roku. W zakonie przybrała imię Teresa od Jezusa na cześć św. Teresy z Avila, hiszpańskiej reformatorki zakonu. W 1637 roku została obrana przełożoną zakonu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
 W 1642 roku wyjechała do Lwowa, aby założyć tam nową placówkę zakonu. Była przełożoną i mistrzynią pierwszego pokolenia lwowskich karmelitanek bosych. W 1648 roku, z powodu Powstania Chmielnickiego, karmelitanki musiały uchodzić do Krakowa, skąd następnie przeniosły się do Warszawy, gdzie 2 czerwca w uroczystym wprowadzeniu zgromadzenia do prowizorycznego klasztoru wzięli udział król Polski Jan Kazimierz oraz nuncjusz apostolski. Od 1650 roku zdrowie m. Teresy zaczęło się pogarszać, doznała częściowego paraliżu. W styczniu 1652 roku ustąpiła z urzędu przeoryszy. Zmarła 19 kwietnia 1652 roku. Jej szczątki w 1818 roku przeniesiono do Krakowa i złożono w klasztorze Sióstr Karmelitanek Bosych.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Życie Marianny Marchockiej, w tym jej doświadczenia mistyczne, przedstawia pisany barwną prozą (bliski stylu wypowiedzi ustnej) Żywot. Został spisany na polecenie spowiednika, a później kierownika duchowego, o. Ignacego od św. Jana Ewangelisty (zm. 1677). Matka Teresa zaczęła pisać go 3 maja 1647 roku[6]. Jest to pierwsza autobiografia kobiety polskiej, a zarazem ważne dzieło literatury mistycznej polskiego baroku, porównywane już przez współczesnych z autobiograficznie ujętym Życiem św. Teresy z Avila. Pozostawiła też pisane prozą poetycką modlitewne Akty oraz korespondencję. Zapisy z epoki sugerują, że Marchocka miała dar bilokacji oraz stygmaty[6]. Zbieranie dokumentacji historycznej do procesu beatyfikacyjnego rozpoczął św. Rafał Kalinowski[5]. Proces beatyfikacyjny rozpoczął się 21 grudnia 2007 w Krakowie.&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Magdalena</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://ostoya.org/wiki/index.php?title=Historia_rodziny_Marchocki&amp;diff=10149</id>
		<title>Historia rodziny Marchocki</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://ostoya.org/wiki/index.php?title=Historia_rodziny_Marchocki&amp;diff=10149"/>
		<updated>2014-05-16T21:14:44Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Magdalena: /* Znani przedstawiciele rodziny */&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;[[Plik:Ostoja tarcza korona1.jpg|140px|right|]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Plik:English flag.png|link=History of Marchocki family|20px]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Plik:Button-flaga-polski.jpg|link=Marchocki |20px]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''[[Marchocki|Marchocki]]''' -  [[odwieczna szlachta]], rodzina [[Rycerstwo|rycerska]]. Nazwisko wzięli od wsi '''[[Marchocice|Marchocice]]''' , a jeszcze w XV stoleciu nazywali się Ścibor, które to miano jako przydomek do ostatnich zachowali czasów. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Historia rodziny==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Senatorowie w rodzinie: '''[[Marchocki Mikołaj kasztelan żarnowski 1694 r.|Mikołaj]]''', kasztelan żarnowski 1694 r., ustąpił 1713 roku. '''[[Marchocki Aleksander kasztelan Żarnowski 1713 r.|Aleksander]]''' , kasztelan żarnowski 1713 r., um. 1722 r.&lt;br /&gt;
'''[[Marchocki Wojciech kasztelan sanocki 1780|Wojciech]]''', kasztelan sanocki 1780 roku , um. 1788 r. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wzięli nazwisko od wsi '''[[Marchocice|Marchocice]]''' , a jeszcze w XV stoleciu nazywali się Ścibor, które to miano jako przydomek do ostatnich zachowali czasów. '''[[Marchocki Jan-Ścibor zacięty dysydent|Jan Ścibor ]]''', poseł na sejmy, zacięty dysydent, jego jednak dwaj synowie wrócili do katolicyzmu. '''[[Marchocki Stanisław syn Jana z Marchocic|Stanisław]]''', syn '''[[ Marchocki Jan z Marchocic|Jana]]''', z Marchocic i Sarnowa notowany w aktach krakowskich 1436 r.  '''[[Marchocki Piotr wystąpił przed aktami krakowskiemi 1450|Piotr]]''', występuje przed aktami krakowskiemi 1450 r. '''[[Marchocki Stanisław szafarzkrólewski 1589|Stanisław]]''', szafarz królewski 1589 r. &lt;br /&gt;
'''[[Marchocki Mikołaj dziedzic Januszowic|Mikołaj]]''', dziedzic Januszowic i Parzymiechy 1591 roku. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''[[Marchocki Jan dziedzic na Januszowicach|Jan]]''', dziedzic na Januszowicach, pozostawił syna '''[[Marchocki Paweł rotmistrz królewski zm.1631 r.|Pawła]]''', starostę czechowskiego, zasłużonego w obywatelstwie, który 20 razy był poslem na sejmy i generalnym poborcą podatków krakowskich 1629 r.; rotmistrz królewski, zm. 1631 r., z żony '''[[Elżbieta N. żona Marchockiego Pawła matka Mikołaja|Elżbiety N.]]''' miał syna '''[[Marchocki Mikołaj syn Elżbiety i Pawła|Mikołaja]]'''.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''[[Marchocki Mikołaj odznaczył się w wojnie z Tatarami i Prusach|Mikołaj]]''' , starosta czechowski, rotmistrz królewski, odznaczyl się w wojnie z Tatarami 1612 r. i w Prusach 1626 i 1628 r. i w nagrodę zasług dostał wynagrodzenie na sejmie 1620 r.; jego brat stryjeczny także '''[[Marchocki Mikołaj mąż Heleny Rozen|Mikołaj]]''' w 1638 r., poseł na sejmy, z żony '''[[Rozen Helena żona Mikołaja Marchockiego|Heleny Rozen]]''', córki '''[[Rozen Stanisław ojciec Heleny|Stanisława]]''', zostawił potomstwo.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''[[Marchocki Łukasz dziedzic na Marchocicach|Łukasz]]''', dziedzic na Marchocicach, miał synów : '''[[Marchocki Adam syn Łukasza|Adama]]''',&lt;br /&gt;
elektora 1632 r. z wojew. krakowskiego, '''[[Marchocki Franciszek syn Łukasza|Franciszka]]''', '''[[Marchocki Jacek syn Łukasza|Jacka]]''', '''[[Marchocki Michał syn Łukasza|Michała]]''' i '''[[Marchocki Stanisław syn Łukasza|Stanisława]]'''; po Jacku syn '''[[Marchocki Łukasz syn Jacka|Łukasz]]''', a Michał, miecznik przemyślski 1662r., elektor 1669 r. z wojew. sandomierskiego, zaślubił 1v. '''[[Hinkówna Zofianna żona Michała elektora sandomierskiego|Zofiannę Hinkównę]]''', łowczankę koronną. 2v. '''[[Regina-Konstancyja z Konar druga żona Michała|Reginę-Konstancyję z Konar]]''' i pozostawił trzech synów : '''[[Marchocki Aleksander syn Michała miecznika przemyślskiego|Aleksandra]]''', &lt;br /&gt;
'''[[Marchocki Stanisław syn Michała miecznika przemyślskiego|Stanisława]]''', elektora 1669 r. z wojew. sandomierskiego, i '''[[Marchocki Stefan-Dominik syn Michała miecznika przemyślskiego|Stefana-Dominika]]''', starostę chęcińskiego 1686 r., po którym z '''[[Leszczyńska Helena żona Stefana-Dominika Marchockiego|Heleny Leszczyńskiej]]''' syn '''[[ Marchocki Jan syn Heleny Leszczyńskiej|Jan]]'''.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''[[Marchocki Aleksander Ścibor z Marchocic|Aleksander Ścibor]]''' z Marchocic , elektor 1632 r z wojew. krakowskiego, zaślubił '''[[Sulińska? de Solonkie Anna żona Aleksandra|Annę de Solonkie (?) Sulińską]]''', i z niej miał synów : '''[[Marchocki Karol syn Aleksandra Ścibora|Karola]]''' v. Jana-Karola, '''[[Marchocki Krzysztof syn Aleksandra Ścibora|Krzysztofa]]''', '''[[Marchocki Michał syn Aleksandra Ścibora|Michała]]''' i '''[[Marchocki Mikołaj kasztelan żarnowski 1694 r.|Mikołaja]]'''; Jan-Karol, miecznik chełmiński, elektor 1669 r. z wojew. kaliskiego, następnie podsędek kaliski, podpisal elekcyę 1674 r. wojew. kaliskiem, i z żony '''[[Grodzka Dorota żona Jana-Karola|Doroty Grodzkiej]]''' pozostawił synów, '''[[ Marchocki Aleksander syn Grodzkiej Doroty|Aleksandra]]''', porucznika znaku pancernego, elektora 1733 r. z wojew. kaliskiego i '''[[ Marchocki Stanisław syn Doroty Grodzkiej|Stanisława]]'''.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''[[Marchocki Mikołaj kasztelan żarnowski 1694 r.|Mikołaj]]''', dziedzic dóbr Szczuczyn, Wola Szczuczyńska i Dąbrowica, z miecznika przemyślskiego kasztelan żarnowski 1694 r., podpisał elekcyę 1697 r. z wojew.sandomierskiem; kasztelan  z żony '''[[Barbara z Dobrzelewa żona Mikołaja|Barbary Z Dobrzelewa]]''' miał córkę '''[[Marchocka Justyna córka Mikołaja|Justynę]]''' za '''[[Radecki Waleryan|Waleryanem Radeckim]]''', starostą romanowskim, i trzech synów: '''[[ Marchocki Karol syn Mikołaja kasztelana 1694|Karola]]''', '''[[Marchocki Aleksander kasztelan Żarnowski 1713 r.|Aleksandra]]''' i '''[[Marchocki Stanisław syn Mikołaja kasztelana 1694|Stanisława]]'''.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''[[Marchocki Aleksander kasztelan Żarnowski 1713 r.|Aleksander]]''', pułkownik królewski, kasztelan żarnowski po ojcu 1713 r., z '''[[Hadziewicz Anna żona Mikołaja kasztelana żarnowskiego 1694|Anny z Pniewa Hadziewiczówny]]''', stolnikówny czerniechowskiej, miał córkę '''[[Marchocka Ludwika córka Mikołaja kasztelana żarnowskiego 1694|Ludwikę Ketlińską]]''' i synów , '''[[Marchocki Mikołaj syn Anny Hadziewicz|Mikołaja]]''' i '''[[Marchocki Józef syn Anny Hadziewicz|Józefa]]''' , dziedzica Mietel, starostę grudniowskiego i lelowskiego, po którym z żony '''[[Szembek Katarzyna żona Józefa starosty lelowskiego|Katarzyny Szembek]]''', córki Stanisława, starosty lelowskiego, synowie, '''[[Marchocki Krzysztof syn Katarzyny Szembek|Krzysztof]]''' i '''[[Marchocki Antoni syn Katarzyny Szembek|Antoni]]'''; Antoni, dziedzic dóbr Strzemuchy 1763 r.,starosta lelowski 1781 r., sędzia ziemski krasnostawski 1794 roku, z '''[[Grabińska Helena żona Antoniego dziedzica Strzemuchy 1763|Heleny Grabińskiej]]''', stolnikówny sandomierskiej, jego syn '''[[Marchocki Józef syn Heleny Grabińskiej|Józef]]''', ur.1778 r. w m.Siennie , kapitan wojsk polskich, dziedzic dóbr Polczy, w pow. miechowskim, wylegitymowany w Królestwie 1837 r.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''[[Marchocki Mikołaj syn Anny Hadziewicz|Mikołaj]]''' , starszy syn kasztelana  '''[[Marchocki Aleksander kasztelan Żarnowski 1713 r.|Aleksandra]]''', elektor 1733 r. z wojew. ruskiego, starosta lelowski 1734 r., miał dwie żony, '''[[Radgowska Maryanna pierwsz żona Mikołaja|Maryannę Radgowską]]''', z niej synowie, '''[[ Marchocki Wojciech syn Maryanny Radgowskiej|Wojciech]]''' i '''[[Marchowcki Ignacy syn Maryanny Radgowskiej|Ignacy]]'''; &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
i '''[[Wyżycką Ludwikę druga żona Mikołaja|Ludwikę Wyżycką]]''', córkę Jana , kasztelana bracławskiego i Maryanny z Żaboklik, 1v. Kossakowską, starościnę błotnicką, 2v. za Stanisławem Szembekiem, starostą lelowskim , która już jako wdowa po Mikołaju Marchockim ustąpiła swe prawa dożywotnie na rzecz pasierbów, Wojciecha i Ignacego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''[[Marchocki Wojciech kasztelan sanocki 1780|Wojciech]]''' , dziedzic dóbr Jarmolińce i Malejowice , wojski trembowelski, elektor 1764 roku z ziemi halickiej, chorąży pancerny , mianowany 1766 r. generał-adjutantem królewskim ; podczaszy, następnie chorąży trembowelski , został 1780 r. kasztelanem sanockim; starosta horodnicki, kawaler orderu św. Stanisława, um. 1788 r.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''[[Marchocki Krzysztof syn Aleksandra Ścibora|Krzysztof]]''', drugi syn '''[[Marchocki Aleksander Ścibor z Marchocic|Aleksandra Ścibora]]''' i '''[[Sulińska? de Solonkie Anna żona Aleksandra|Anny de Solonkie (?) Sulińskiej]]''', miecznik przemyślski 1680 r., nabył 1687 r. dobra Małoszyce, w sandomierskiem; miał dwie żony , '''[[ Wieteska Konstancya z Modliborzyc żona Krzysztofa miecznika przemyskiego 1680|Konstancyę z Modliborzyc Wieteską]]''', z niej synowie '''[[Marchocki Jan syn Wieteskiej Konstancyi|Jan]]''' i '''[[ Marchocki Franciszek syn Wieteskiej Konstancyi|Franciszek]]''', i '''[[ Lesieńska Teresa druga żona Krzysztofa miecznika przemyślskiego 1680 r|Teresę Lesieńską]]''' z tej synowie, '''[[ Marchocki Stanisław syn Lesieńskiej Teresy|Stanisław]]''', '''[[ Marchocki Gabryel syn Lesieńskiej Teresy|Gabryel]]''' i córka '''[[ Marchocka Katarzyna córka Lesieńskiej Teresy|Katarzyna]]''' za '''[[Legocki Samuel mąż Katarzyny Marchockiej|Samuelem Legockim]]'''.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''[[Marchocki Jan syn Wieteskiej Konstancyi|Jan]]''' sprzedał część Małoszyc bratu '''[[ Marchocki Franciszek syn Wieteskiej Konstancyi|Franciszkowi]]''', stroście bodaczowskiemu, żonatemu z '''[[Grabowska Zofia żona Marchockiego Frańciszka|Zofią Grabowską]]'''; podwojewodzy sandomierski i wiślicki,zaślubił '''[[Nidecka Anna z Nidka żona Jana|Annę z Nidka Nidecką]]''', córkę Piotra i Zofii Jedlińskiej i z niej pozostawił synów '''[[ Marchocki Jan syn Anny Nideckiej|Jana]]''' i '''[[Marchocki Piotr syn Anny Nideckiej|Piotra]]''', który podpisał elekcyę 1733 roku z wojew. sandomierskiem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''[[ Marchocki Jan syn Anny Nideckiej|Jan]]''' , dziedzic na Małoszycach, chorąży smoleński, zmarł 1779 r. miał trzy żony : '''[[Piniocówna żona Marchockiego Jana|Piniociównę]]''' , '''[[Myszkowska Maryanna żona Marchockiego Jana| Maryannę Myszkowską]]''' , córę Bernarda i Salomei Kociałkowskiej, i '''[[Moszyńska Teresa żona Marchockiego Jana|Teresę Moszyńską]]''', z nich córki : '''[[Marchocka Franciszka córka Jana syna Anny Nideckiej|Franciszka]]''' za '''[[Zalewski Kazimierz mąż Franciszki|Kazimierzem Zalewskim]]''' , skarbnikiem siewierskim , '''[[Marchocka Antonina córka Jana syna Anny Nideckiej|Antonina]]''' za '''[[Michał mąż Antoniny|Michałem]]''' i '''[[Marchocka Katarzyna córka Jana syna Anny Nideckiej|Katarzyna]]''' za '''[[Czarnocki Hipolit mąż Katarzyny|Hipolitem Czarnockimi]]''', '''[[Jackowska Maryanna córka Teresy Moszyńskiej|Maryanna Jackowska]]''', '''[[Marchocka Justyna córka Teresy Moszyńskiej|Justyna]]''' i '''[[Marchocka Anna córka Teresy Moszyńskiej|Anna]]''', urodzone z Teresy Moszyńskiej , za '''[[Bielski Józef|Józefem Bielskim]]''', której córka '''[[Teresa|Teresa]]''' procesowała '''[[Marchocki Jan Kanty dziedzic Secemina|Jana Kantego]]''' i '''[[Marchocki Stefan brata Jana Kantego|Stefana]]''' , synów '''[[ Marchocki Jan syn Anny Nideckiej|Jana]]'''  , chorążego i  '''[[Myszkowska Maryanna żona Marchockiego Jana|Myszkowskiej]]''' .&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''[[Marchocki Jan Kanty dziedzic Secemina|Jan Kanty]]''' , dziedzic '''[[Secemin|Secemina]]''' , Psar , Witowa i Wygiełzowa , w imieniu swem i brata swego '''[[Marchocki Stefan brata Jana Kantego|Stefana]]''' sprzedał 1786 r. dobra Małoszyce '''[[Muśniecki-Dowbor Ignacy|Ignacemu Muśnieckiemu-Dowbor]]''', szambelanowi królewskiemu ; sędzia pokoju jędrzejowski 1825 r., z żony '''[[Czarnocka Petronela żona Jana Kantego|Petroneli Czarnockiej]]''' pozostawił córki , '''[[Marchocka Aleksandra córka Jana Kantego i Czarnockiej|Aleksandrę]]''' za '''[[Zwierkowski Wincenty-Jacek|Wincentym-Jackiem Zwierkowskim]]''' , N. za Leonem Zarembą i synów : '''[[Marchocki Antoni syn Jana Kantego|Antoniego]]''' , '''[[Marchocki Onufry syn Jana Kantego|Onufrego]]''' i '''[[Marchocki Teodor syn Jana Kantego|Teodora]]''', ur 1788 r. w Wyczerpach ,dziedzica Wygiełzowa , pułkownika wojsk polskich , wylegitymowanego w Królestwie 1839 r.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''[[Marchocki Onufry syn Jana Kantego|Onufry]]''', ur. 1793 r. w par. Nakło ,  dziedzic Secemina , Psar i Podlesia , wylegitymowany w Królestwie 1839 r., zaślubił 1824 r. '''[[Waldkun bar. Maryanna|Maryannę bar. Waldkun]]''' i z niej pozostawił córki , '''[[Marchocka Michalina córka Onufrego|Michalinę]]''', dziedziczkę Podlesia za '''[[Lohman Franciszek|Franciszkiem Lohmanem]]''', '''[[Marchocka Antonina córka Onufrego|Antoninę]]''', dziedziczkę Psar, za '''[[Michałowski Antoni|Antonim Michałowskim]]''' i syna '''[[Marchocki Saturnin-Zygmunt-August|Saturnina-Zygmunta-Augusta]]''' , ur.1828 roku w Seceminie , dziedzica Secemina ,zmarłego bezpotomnie .&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Oprócz powyższych, '''[[Marchocki Marcin z wojew. ruskiem podpisał elekcyę 1632|Marcin]]''' z wojew. ruskiem i '''[[Marchocki Mikołaj z wojew. krakowskiem podpisał elekcyę|Mikołaj]]''' z wojew. krakowskiem podpisali elekcyę 1632 r.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''[[Marchocka Anna za Aleksandrem Garczyńskim|Anna]]''' za '''[[Garczyński Aleksander|Aleksandrem Garczyńskim]]''' , chorążym chełmińskim 1640 r.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''[[Marchocka Anna za Władysławem Drohojowskim|Anna]]''' za '''[[Drohojowski Władysław|Władysławem]]''' i '''[[Marchocka Maryanna za Józefem Drohojowskim|Maryanna]]''' za '''[[Drohojowski Józef|Józefem]]''' miecznikiem przemyślskim , Drohojowskimi 1650 r.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Łukasz żonaty z Anną z Potoka 1652 r. Jacek, wójt we wsi Zanycha, miał syna Łukasza 1678 r. Łukasz, syn Marcina Walentego, 1684 r.&lt;br /&gt;
Eliasz , elektor 1697 roku z ziemi halickiej a dwóch Michałów tegoż roku z wojew. sandomierskiego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jacek, syn Jerzego , stolnik ciechanowski 1702 roku. z żony Heleny Dąbrowskiej miał córkę Eufrozynę za Janem Kierzkowskim ; a z 2-iej żony Zofii Rzeszowskiej syna Jerzego , stolnika ciechanowskiego 1739 r., żonatego z Anną Rapczyńską.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Karol Ścibor z Marchocic, łowczy sandomierski, deputat na Trybunał1720 r., żonaty z Różą z Wielkiej Rzeczycy. &lt;br /&gt;
Waleryan , kanonik inflancki 1777 r. Walenty, viceregent krzemieniecki 1778 r. &lt;br /&gt;
Wojciech-Krzysztof , kanonik lwowski 1781 r.,  i Antoni wylegitymowani w Galicyi w 1782 r.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''[[Marchocki Jerzy-Ignacy dux et redux|Jerzy-Ignacy]]''' , dziedzic dóbr Minkowce, na Podolu, zacny i prawy obywatel, zm. 1824 r., miał syna Karola , dobrego patryotę , majora wojsk polskich , żonatego z Boną , córką Józefa Szydłowskiego i Katarzyny Gogolewskiej. Józef kapitan i Aleksander , podporucznik w wojsku polskiem 1822 r.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ludwik żonaty z Maryą , córką Władysława Mniszka i Maryi Czarneckiej , 1890 r. Wojciech syn Karola, sędzia honorowy m. Odessy 1895 r.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po '''[[Marchocki Antoni syn Katarzyny Szembek|Antonim]]''', dziedzicu dóbr Żółkiew 1768 r., syn '''[[Marchocki Krzysztof syn Antoniego 1767|Krzysztof]]''' z '''[[Pieńkowska Anna żona Marchockiego Krzysztofa|Anny Pieńkowskiej]]''' pozostawił syna '''[[Marchocki Klemens syn Anny Pieńkowskiej|Klemensa]]''', dziedzica dóbr Królowa-Niwa , w pow. siedleckim, sędziego pokoju pow. siedleckiego 1862 r. , i Antoniego w 1839 r. wylegitymowanych w Królestwie .&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
===Znani przedstawiciele rodziny===&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Plik:Rycerz Ostoja rys R Boguslawski copy.jpg|320px|right|]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
* '''[[Marchocka Marianna Matka Teresa od Jezusa|Marchocka Marianna]]'''&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
* '''[[Marchocki Jerzy-Ignacy dux et redux|Jerzy-Ignacy]]'''&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
* '''[[Zygmunt Klemens Ścibor-Marchocki(1877- 1940|Zygmunt Klemens Ścibor-Marchocki]]'''&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
* '''[[Marchocki Staniław 1926|Marchocki Stanisław]]'''&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Członkowie rodziny Marchocki==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
* [[Członkowie rodziny Marchocki|Członkowie rodziny]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Majątki ziemskie Marchocki==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
* [[Land and properties of Marchocki|Majątki ziemskie Marchocki]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Bibliografia==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
* Adam Boniecki, ''Herbarz Polski'', Niesiecki, Uruski&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Linki zewnętrzne==&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Magdalena</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://ostoya.org/wiki/index.php?title=Files_of_Marchocki&amp;diff=10148</id>
		<title>Files of Marchocki</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://ostoya.org/wiki/index.php?title=Files_of_Marchocki&amp;diff=10148"/>
		<updated>2014-05-16T21:11:00Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Magdalena: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;&lt;br /&gt;
[[Plik:Button-flaga-polski.jpg|link=Marchocki |20px]]&lt;br /&gt;
 &lt;br /&gt;
[[Plik:Stanislaw_i_konieMin2010.jpg‎|180px]][[Plik:ZMarch.jpg|180px]][[Plik:Zygmunt August Ścibor Marchocki.jpg|180px]][[Plik:WisiaiStas1934 Marchoccy.jpg|180px]][[Plik:Teresa Ścibor Marchocka.jpg|180px]][[Plik:ReduxMarchocki.jpg|180px]][[Plik:Julian Karol Mikołaj( Panek) Marchocki.jpg|180px]][[Plik:MatkaTeresa(Marianna Ścibor-Marchocka).jpg|180px]][[Plik:KarolScibor Marchocki.jpg|180px]]     [[Plik:JulianKarol1946 Marchocki.jpg|180px]][[Plik:Julia Ścibor-Marchocka.jpg|180px]]&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Magdalena</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://ostoya.org/wiki/index.php?title=Files_of_Marchocki&amp;diff=10147</id>
		<title>Files of Marchocki</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://ostoya.org/wiki/index.php?title=Files_of_Marchocki&amp;diff=10147"/>
		<updated>2014-05-16T21:10:15Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Magdalena: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;&lt;br /&gt;
[[Plik:Button-flaga-polski.jpg|link=Marchocki |20px]]&lt;br /&gt;
 &lt;br /&gt;
[[Plik:Stanislaw_i_konieMin2010.jpg‎|180px]][[Plik:ZMarch.jpg|180px]][[Plik:Zygmunt August Ścibor Marchocki.jpg|180px]] [[Plik:WisiaiStas1934 Marchoccy.jpg|180px]]  &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Plik:Teresa Ścibor Marchocka.jpg|180px]]     [[Plik:ReduxMarchocki.jpg|180px]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Plik:Julian Karol Mikołaj( Panek) Marchocki.jpg|180px]]     [[Plik:MatkaTeresa(Marianna Ścibor-Marchocka).jpg|180px]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Plik:KarolScibor Marchocki.jpg|180px]]     [[Plik:JulianKarol1946 Marchocki.jpg|180px]]     &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Plik:Julia Ścibor-Marchocka.jpg|180px]]&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Magdalena</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://ostoya.org/wiki/index.php?title=Files_of_Marchocki&amp;diff=10146</id>
		<title>Files of Marchocki</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://ostoya.org/wiki/index.php?title=Files_of_Marchocki&amp;diff=10146"/>
		<updated>2014-05-16T21:09:20Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Magdalena: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;&lt;br /&gt;
[[Plik:Button-flaga-polski.jpg|link=Marchocki |20px]]&lt;br /&gt;
 &lt;br /&gt;
[[Plik:Stanislaw_i_konieMin2010.jpg‎|180px]]   [[Plik:ZMarch.jpg|180px]]         &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Plik:Zygmunt August Ścibor Marchocki.jpg|180px]] [[Plik:WisiaiStas1934 Marchoccy.jpg|180px]]  &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Plik:Teresa Ścibor Marchocka.jpg|180px]]     [[Plik:ReduxMarchocki.jpg|180px]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Plik:Julian Karol Mikołaj( Panek) Marchocki.jpg|180px]]     [[Plik:MatkaTeresa(Marianna Ścibor-Marchocka).jpg|180px]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Plik:KarolScibor Marchocki.jpg|180px]]     [[Plik:JulianKarol1946 Marchocki.jpg|180px]]     &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Plik:Julia Ścibor-Marchocka.jpg|180px]]&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Magdalena</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://ostoya.org/wiki/index.php?title=Files_of_Marchocki&amp;diff=10145</id>
		<title>Files of Marchocki</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://ostoya.org/wiki/index.php?title=Files_of_Marchocki&amp;diff=10145"/>
		<updated>2014-05-16T21:08:32Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Magdalena: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;&lt;br /&gt;
[[Plik:Button-flaga-polski.jpg|link=Marchocki |20px]]&lt;br /&gt;
 &lt;br /&gt;
[[Plik:Stanislaw_i_konieMin2010.jpg‎|180px]]   [[Plik:ZMarch.jpg|180px]]         [[Plik:Zygmunt August Ścibor Marchocki.jpg|180px]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Plik:WisiaiStas1934 Marchoccy.jpg|180px]]     [[Plik:Teresa Ścibor Marchocka.jpg|180px]]     [[Plik:ReduxMarchocki.jpg|180px]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Plik:Julian Karol Mikołaj( Panek) Marchocki.jpg|180px]]     [[Plik:MatkaTeresa(Marianna Ścibor-Marchocka).jpg|180px]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Plik:KarolScibor Marchocki.jpg|180px]]     [[Plik:JulianKarol1946 Marchocki.jpg|180px]]     [[Plik:Julia Ścibor-Marchocka.jpg|180px]]&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Magdalena</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://ostoya.org/wiki/index.php?title=Files_of_Marchocki&amp;diff=10144</id>
		<title>Files of Marchocki</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://ostoya.org/wiki/index.php?title=Files_of_Marchocki&amp;diff=10144"/>
		<updated>2014-05-16T21:07:41Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Magdalena: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;&lt;br /&gt;
[[Plik:Button-flaga-polski.jpg|link=Marchocki |20px]]&lt;br /&gt;
 &lt;br /&gt;
[[Plik:Stanislaw_i_konieMin2010.jpg‎|180px]][[Plik:ZMarch.jpg|180px]][[Plik:Zygmunt August Ścibor Marchocki.jpg|180px]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Plik:WisiaiStas1934 Marchoccy.jpg|180px]][[Plik:Teresa Ścibor Marchocka.jpg|180px]][[Plik:ReduxMarchocki.jpg|180px]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Plik:Julian Karol Mikołaj( Panek) Marchocki.jpg|180px]][[Plik:MatkaTeresa(Marianna Ścibor-Marchocka).jpg|180px]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Plik:KarolScibor Marchocki.jpg|180px]][[Plik:JulianKarol1946 Marchocki.jpg|180px]][[Plik:Julia Ścibor-Marchocka.jpg|180px]]&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Magdalena</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://ostoya.org/wiki/index.php?title=Files_of_Marchocki&amp;diff=10143</id>
		<title>Files of Marchocki</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://ostoya.org/wiki/index.php?title=Files_of_Marchocki&amp;diff=10143"/>
		<updated>2014-05-16T21:06:40Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Magdalena: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;&lt;br /&gt;
[[Plik:Button-flaga-polski.jpg|link=Marchocki |20px]]&lt;br /&gt;
 &lt;br /&gt;
[[Plik:Stanislaw_i_konieMin2010.jpg‎|180px]][[Plik:ZMarch.jpg|180px]][[Plik:Zygmunt August Ścibor Marchocki.jpg|180px]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Plik:WisiaiStas1934 Marchoccy.jpg|180px]][[Plik:Teresa Ścibor Marchocka.jpg|180px]][[Plik:ReduxMarchocki.jpg|180px]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Plik:Julian Karol Mikołaj( Panek) Marchocki.jpg|180px]][[Plik:MatkaTeresa(Marianna Ścibor-Marchocka).jpg|180px]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Plik:KarolScibor Marchocki.jpg|180px]][[JulianKarol1946 Marchocki.jpg|180px]][[Plik:Julia Ścibor-Marchocka.jpg|180px]]&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Magdalena</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://ostoya.org/wiki/index.php?title=Files_of_Marchocki&amp;diff=10142</id>
		<title>Files of Marchocki</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://ostoya.org/wiki/index.php?title=Files_of_Marchocki&amp;diff=10142"/>
		<updated>2014-05-16T21:05:32Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Magdalena: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;&lt;br /&gt;
[[Plik:Button-flaga-polski.jpg|link=Marchocki |20px]]&lt;br /&gt;
 &lt;br /&gt;
[[Plik:Stanislaw_i_konieMin2010.jpg‎|180px]]   [[Plik:ZMarch.jpg|180px]]   [[Plik:Zygmunt August Ścibor Marchocki.jpg|180px]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Plik:WisiaiStas1934 Marchoccy.jpg|180px]]    [[Plik:Teresa Ścibor Marchocka.jpg|180px]]   [[Plik:ReduxMarchocki.jpg|180px]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Plik:Julian Karol Mikołaj( Panek) Marchocki.jpg|180px]]    [[Plik:MatkaTeresa(Marianna Ścibor-Marchocka).jpg|180px]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Plik:KarolScibor Marchocki.jpg|180px]]     [[JulianKarol1946 Marchocki.jpg|180px]]     [[Julia Ścibor-Marchocka.jpg|180px]]&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Magdalena</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://ostoya.org/wiki/index.php?title=Files_of_Marchocki&amp;diff=10141</id>
		<title>Files of Marchocki</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://ostoya.org/wiki/index.php?title=Files_of_Marchocki&amp;diff=10141"/>
		<updated>2014-05-16T21:04:49Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Magdalena: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;&lt;br /&gt;
[[Plik:Button-flaga-polski.jpg|link=Marchocki |20px]]&lt;br /&gt;
 &lt;br /&gt;
[[Plik:Stanislaw_i_konieMin2010.jpg‎|180px]]   [[Plik:ZMarch.jpg|180px]]   [[Plik:Zygmunt August Ścibor Marchocki.jpg|180px]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Plik:WisiaiStas1934 Marchoccy.jpg|180px]]    [[Plik:Teresa Ścibor Marchocka.jpg|180px]]   [[Plik:ReduxMarchocki.jpg180px]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Plik:Julian Karol Mikołaj( Panek) Marchocki.jpg|180px]]    [[Plik:MatkaTeresa(Marianna Ścibor-Marchocka).jpg|180px]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Plik:KarolScibor Marchocki.jpg|180px]]     [[JulianKarol1946 Marchocki.jpg|180px]]     [[Julia Ścibor-Marchocka.jpg|180px]]&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Magdalena</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://ostoya.org/wiki/index.php?title=Files_of_Marchocki&amp;diff=10140</id>
		<title>Files of Marchocki</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://ostoya.org/wiki/index.php?title=Files_of_Marchocki&amp;diff=10140"/>
		<updated>2014-05-16T21:00:11Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Magdalena: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;&lt;br /&gt;
[[Plik:Button-flaga-polski.jpg|link=Marchocki |20px]]&lt;br /&gt;
 &lt;br /&gt;
[[Plik:Stanislaw_i_konieMin2010.jpg‎|180px]] [[Plik:ZMarch.jpg|180px]] [[Plik:Zygmunt August Ścibor Marchocki.jpg|180px]]&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Magdalena</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://ostoya.org/wiki/index.php?title=Plik:Zygmunt_August_%C5%9Acibor_Marchocki.jpg&amp;diff=10139</id>
		<title>Plik:Zygmunt August Ścibor Marchocki.jpg</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://ostoya.org/wiki/index.php?title=Plik:Zygmunt_August_%C5%9Acibor_Marchocki.jpg&amp;diff=10139"/>
		<updated>2014-05-16T20:58:31Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Magdalena: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Magdalena</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://ostoya.org/wiki/index.php?title=Plik:WisiaiStas1934_Marchoccy.jpg&amp;diff=10138</id>
		<title>Plik:WisiaiStas1934 Marchoccy.jpg</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://ostoya.org/wiki/index.php?title=Plik:WisiaiStas1934_Marchoccy.jpg&amp;diff=10138"/>
		<updated>2014-05-16T20:57:56Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Magdalena: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Magdalena</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://ostoya.org/wiki/index.php?title=Plik:Teresa_%C5%9Acibor_Marchocka.jpg&amp;diff=10137</id>
		<title>Plik:Teresa Ścibor Marchocka.jpg</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://ostoya.org/wiki/index.php?title=Plik:Teresa_%C5%9Acibor_Marchocka.jpg&amp;diff=10137"/>
		<updated>2014-05-16T20:57:24Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Magdalena: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Magdalena</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://ostoya.org/wiki/index.php?title=Plik:ReduxMarchocki.jpg&amp;diff=10136</id>
		<title>Plik:ReduxMarchocki.jpg</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://ostoya.org/wiki/index.php?title=Plik:ReduxMarchocki.jpg&amp;diff=10136"/>
		<updated>2014-05-16T20:56:55Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Magdalena: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Magdalena</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://ostoya.org/wiki/index.php?title=Plik:Julian_Karol_Miko%C5%82aj(_Panek)_Marchocki.jpg&amp;diff=10135</id>
		<title>Plik:Julian Karol Mikołaj( Panek) Marchocki.jpg</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://ostoya.org/wiki/index.php?title=Plik:Julian_Karol_Miko%C5%82aj(_Panek)_Marchocki.jpg&amp;diff=10135"/>
		<updated>2014-05-16T20:55:48Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Magdalena: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Magdalena</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://ostoya.org/wiki/index.php?title=Plik:MatkaTeresa(Marianna_%C5%9Acibor-Marchocka).jpg&amp;diff=10134</id>
		<title>Plik:MatkaTeresa(Marianna Ścibor-Marchocka).jpg</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://ostoya.org/wiki/index.php?title=Plik:MatkaTeresa(Marianna_%C5%9Acibor-Marchocka).jpg&amp;diff=10134"/>
		<updated>2014-05-16T20:52:15Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Magdalena: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Magdalena</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://ostoya.org/wiki/index.php?title=Plik:KarolScibor_Marchocki.jpg&amp;diff=10133</id>
		<title>Plik:KarolScibor Marchocki.jpg</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://ostoya.org/wiki/index.php?title=Plik:KarolScibor_Marchocki.jpg&amp;diff=10133"/>
		<updated>2014-05-16T20:51:45Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Magdalena: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Magdalena</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://ostoya.org/wiki/index.php?title=Plik:JulianKarol1946_Marchocki.jpg&amp;diff=10132</id>
		<title>Plik:JulianKarol1946 Marchocki.jpg</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://ostoya.org/wiki/index.php?title=Plik:JulianKarol1946_Marchocki.jpg&amp;diff=10132"/>
		<updated>2014-05-16T20:51:09Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Magdalena: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Magdalena</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://ostoya.org/wiki/index.php?title=Plik:Julia_%C5%9Acibor-Marchocka.jpg&amp;diff=10131</id>
		<title>Plik:Julia Ścibor-Marchocka.jpg</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://ostoya.org/wiki/index.php?title=Plik:Julia_%C5%9Acibor-Marchocka.jpg&amp;diff=10131"/>
		<updated>2014-05-16T20:50:45Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Magdalena: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Magdalena</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://ostoya.org/wiki/index.php?title=Marchocki_Klemens_syn_Anny_Pie%C5%84kowskiej&amp;diff=10130</id>
		<title>Marchocki Klemens syn Anny Pieńkowskiej</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://ostoya.org/wiki/index.php?title=Marchocki_Klemens_syn_Anny_Pie%C5%84kowskiej&amp;diff=10130"/>
		<updated>2014-05-16T20:42:18Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Magdalena: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;[[Plik:Button-flaga-polski.jpg|link=Historia rodziny Marchocki |20px]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''[[Marchocki|Klemens Joachim Marchocki]]''' syn '''[[Marchocki Krzysztof syn Antoniego 1767|Krzysztofa]]''' i '''[[Pieńkowska Anna żona Marchockiego Krzysztofa|Anny Pieńkowskiej]]''' . Dziedzic dóbr Królowa-Niwa , w pow. siedleckim, sędziego pokoju pow. siedleckiego 1862 r.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Właścicielami Krzeska i okolic pod nazwą Zawady - Zastawy byli hrabiowie Zawadzcy. Z niektórych dokumentów wynika, że jeden z nich, za czasów ostatnich Jagiellonów brał udział w wiely bitwach, sprowadzał jeńców o różnych narodowościach, których czynił robotnikami. Ludzie ci z czasem przyjęli wiarę katolicką. &lt;br /&gt;
Mieli oni problem z wymową i zamiast &amp;quot;chrześcijanie&amp;quot; mówili &amp;quot;krzeszczykanie&amp;quot;, stąd ich osadę nazwano Krzesko. &lt;br /&gt;
Podczas wojen szwedzkich wyginął ród Zawadzkich i majątek przeszedł w ręce właścicieli Łukowa - Niemirów. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po śmierci Jana Niemira, zgodnie z jego ostatnią wolą, właścicielką majątku Krzesk została siostrzenica Amelia Ciałkowska, która w 1852 roku sprzedała go '''Klemensowi Ściborowi Marchockiemu''' za 400 tysięcy polskich złotych. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Klemens Ścibor Marchocki przeniósł się do Krzeska z Kudelczyna w powiecie węgrowskim. Dokonał on wielu ulepszeń, co znacznie podwyższyło wartość majątku. Jego spadkobiercą na mocy ostatniej woli z 1881 roku został syn Michał, który z kolei przekazał go dzieciom: &lt;br /&gt;
Zygmuntowi Klemesowi i Janinie Natalii. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Grób Klemensa i Michała znajduję się w Zbuczynie. Janina zmarła w 1938 roku i została pochowana na cmentarzu w Krzesku. Ostatnim właścicielem majątku był Zygmunt Klemens, fundator kościoła w Krzesku. Został on aresztowany przez bolszewików jesienią 1939 roku. Zginął w obozie w Kozielsku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W 1989 roku potomek dawnych właścicieli - Stanisław Ścibór Marchocki odkupił od Gminy Zbuczyn dwór wraz z parkiem.&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Magdalena</name></author>
	</entry>
</feed>